|
|
Bramka Tomasza Dutkiewicza (z prawej) dała Grunwaldowi utrzymanie (fot.Krzysztof Kaczyński)
|
Laskarze Grunwaldu Poznań utrzymali się w europejskiej elicie halowego hokeja. W ostatnim swoim spotkaniu zakończonego w Kolonii finałowego turnieju Pucharu Europy pokonali Amsterdam H&BC 6:5.
Mecz z Holendrami decydował o pozostaniu wojskowych w tzw. I Dywizji. Mimo sobotniego zwycięstwa nad Orient Lyngby, zespół Roberta Grzeszczaka nie mógł sobie pozwolić na żadne kalkulacje. Grał bowiem przed starciem znajdujących się za nim w tabeli Duńczyków ze Slavią Praga. A każda z tych ekip miała jeszcze szansę wyprzedzenia poznaniaków.
Do przerwy Grunwald prowadził 2:1, a gdy w drugiej odsłonie dołożył trzy kolejne bramki, wydawało się że losy spotkania są rozstrzygnięte. Zawodnicy z Amsterdamu potrafili jednak odrobić straty! A remis nie gwarantował wojskowym utrzymania! Na szczęście trzy minuty przed końcem do siatki trafił z rzutu karnego Tomasz Dutkiewicz i poznaniacy nie dali już sobie odebrać wygranej. Ostatecznie zajęli w imprezie piątą lokatę.
Z europejską elitą pożegnały się ekipy z Lyngby oraz Pragi. Puchar wywalczyli gospodarze z Rott-Weiss, którzy w finale wysoko pokonali hiszpański Atletic Terrassa 10:2.
Grunwald Poznań - Amsterdam H&BC 6:5 (2:1)
Bramki dla Grunwaldu: S.Choczaj 2, Dutkiewicz 2, T.Choczaj, Kluczyński
pozostałe niedzielne wyniki:
rywalizacja o miejsca 5-8
Orient Lyngby - Slavia Praga 4:3 (2:1)
Tabela (mecze, punkty, bramki)
5. Grunwald Poznań 3 6 16-14
6. Amsterdam H&BC 3 4 13-11
7. Orient Lyngby 3 4 11-16
8. Slavia Praga 3 3 12-11
mecz o 3. miejsce: Luzerner SC - Dynamo Electrostal Moskwa 7:5 (2:2)
finał: Rott-Weiss Kolonia - Atletic Terrassa 10:2 (5:1)
|