|
|
Marcin Gawron był bardzo blisko awansu do drugiej rundy (fot. P.Modliński)
|
Dwaj polscy tenisiści pożegnali się w poniedziałek z turniejem Poznań Porsche Open. Spotkania pierwszej rundy przegrali Grzegorz Panfil i Marcin Gawron. Ten drugi nie wykorzystał dwóch piłek meczowych.
Z duetu naszych zawodników wcześniej na korcie pojawił się jednak Grzegorz Panfil, który walczył ze Słowiakiem Andriejem Martinem. Niestety ich pojedynek trwał niespełna godzinę i toczył się pod dyktando przeciwnika, który pokonał Polaka 6:2, 6:0. Początek jeszcze nie zwiastował tak jednostronnego widowiska. - Przy stanie 2:2 w pierwszym secie miałem dwa "break pointy", których nie wykorzystałem. Potem obraz gry się odmienił. Z początku walczyłem, ale potem rywal pozwalał mi na coraz mniej. Cóż, zagrałem słaby mecz. Nie wyobrażałem sobie, że tak to będzie wyglądało - kręcił głową Panfil po zejściu z kortu.
Zdecydowanie więcej emocji przyniosło starcie Marcina Gawrona z Chorwatem Antonio Veiciem. Ich potyczka trwała aż 146 minut! Mistrz Polski wprawdzie rozpoczął od straty gema przy własnym serwisie, ale później dwukrotnie odpowiedział tym samym i wygrał pierwszego seta 7:5. W drugim Gawron prowadził już 5:2, a przy stanie 5:3 i swoim podaniu nie wykorzystał dwóch piłek meczowych! Zbyt duża asekuracja w grze sprawiła, że stracił najpierw przewagę przełamania, a później seta.
W trzeciej partii jednak nadal miał szansę na końcowy sukces. Prowadził 3:1 i wtedy zaczął odczuwać skutki zmęczenia. Polaka zaczęły łapać skurcze i mimo pomocy masażystów nie był w stanie nawiązać już wyrównanej walki. Veić błyskawicznie zdobył cztery kolejne gemy. Przy stanie 4:5 Gawron obronił jeszcze dwa meczbole, ale mimo kilku szans nie zdołał przełamać serwisu Chorwata. Trzeciej szansy na zakończenie meczu Chorwat już nie zmarnował.
We wtorek na golęcińskich kortach wystąpią pozostali czterej polscy zawodnicy. Od 10.00 Andrzej Kapaś spotka się z Argentyńczykiem Diego Janqueirą, później Dawid Olejniczak o awans powalczy z Jamajczykiem Dustinem Brownem. Po 16.00 dojdzie do najciekawszego pojedynku dnia, w którym najwyżej sklasyfikowany z naszych tenisistów - Jerzy Janowicz zagra z rozstawionym z nr 1. triumfatorem sprzed roku - Australijczykiem Peterem Luczakiem. Po ich spotkaniu do walki staną Maciej Smoła i Słowak Pavel Cervenak.
Wyniki poniedziałkowych meczów 1. rundy singla
Andriej Kuzniecow (Rosja) - Jorge Aguilar (Chile) 7:5, 6:1
Andrej Martin (Słowacja) - Grzegorz Panfil (Polska) 6:2, 6:0
Rui Machado (Portugalia, 4) - Ivo Minar (Czechy) 6:2, 2:6, 6:4
Antonio Veic (Chorwacja, 7) - Marcin Gawron (Polska) 5:7, 7:5, 6:4
|