|
|
(fot.A.Bernard)
|
Derbowa potyczka poznańskiego Pocztowca z Grunwaldem była najciekawszym wydarzeniem kolejnej serii spotkań Halowych Mistrzostw Polski laskarzy. Po emocjonującym meczu górą byli "wojskowi", którzy wygrali z obrońcami tytułu 6:4.
Konfrontacje obu ekip zawsze przynoszą sporo emocji, nawet jeśli to dopiero zasadnicza faza rozgrywek. Nie inaczej było w niedzielne południe, choć po 20 minutach meczu nic nie wskazywało na sukces gości. Co prawda po krótkim rogu prowadzenie dla Grunwaldu zdobył już w 3.minucie Tomasz Choczaj, ale odpowiedź "pocztowców" była natychmiastowa. Do siatki w ciągu dwóch minut trafili Zbigniew Juszczak i Krzysztof Rachwalski, a później dwa gole dołożył jeszcze Krzysztof Kmieć. Mało kto wówczas się spodziewał, że kierowany przez Rafała Grotowskiego (Zbigniew Rachwalski wciąż ze względów zdrowotnych nie może wrócić na trenerską ławkę) Pocztowiec więcej goli w tym meczu już nie zdobędzie!
Jeszcze przed przerwą - po trafieniach Tomasza Dutkiewicza i Artura Mikuły, Grunwald zdołał zmniejszyć stratę do jednej bramki. Ci sami zawodnicy pogrążyli przeciwnika po zmianie stron. Ich dwa kolejne gole sprawiły, iż gospodarze od 43.minuty przegrywali 4:5. Im bliżej końca meczu, tym Pocztowiec musiał podejmować większe ryzyko. Ofensywna gra nie przyniosła jednak skutku, a na niespełna dwie minuty przed ostatnim gwizdkiem jeden z kontrataków przyniósł "wojskowym" rzut karny, pewnie wykorzystany przez Dutkiewicza.
- Spotkanie było bardzo wyrównane. Mieliśmy jednak łut szczęścia, dzieki któremu udało nam się strzelić jedną bramkę, odskoczyć na drugą i zwycięstwo było nasze - komentował boiskowe wydarzenia zdobywca dwóch goli dla Grunwaldu - Artur Mikuła. - Mamy pewne problemy kadrowe, ale nie chciałbym tym tłumaczyc naszej porażki. Musimy po prostu wiele rzeczy zmienic w naszej grze. W derbowych meczach zazwyczaj decydują szczegóły. Dziś lepszy okazał się Grunwald - podsumował z kolei Rafał Grotowski z Pocztowca.
Dla jego zespołu była to pierwsza porażka w sezonie, choć obrońcy tytułu blisko straty punktów byli także w sobotę w meczu z AZS AWF Poznań. O zwycięstwie Pocztowca przesądziła bowiem tylko jedna bramka. - W tym sezonie czołówka ligi jest bardzo wyrównana. Wygrać może każdy - Grunwald, Pomorzanin Toruń, Start Gniezno, AZS AWF czy my. Sądzę, że nie będzie zespołu, który nie przegra spotkania - ocenił rozgrywki Grotowski.
Oto komplet weekendowych wyników:
sobota
ZSMS Poznań – Grunwald Poznań 5:21 (2:7)
ZSMS: Krokosz 2, Stotko, Rochalski, Pacanowski
Grunwald: Strykowski 8, A.Mikuła 5, T.Choczaj 3, P.Petrykowski 2, T.Marcinkowski 2, Stasiak
Pocztowiec Poznań – AZS AWF Poznań 10:9 (6:5)
Pocztowiec: Grotowski 4, Z.Juszczak 2, Kmieć 2, K.Rachwalski 2
AZS: Rataj 5, Żywiczka 2, Majchrzak, M.Korcz
UKS Bałagany Łubianka – LKS Gąsawa 17:12 (7:6)
Bałagany: Sellner 7, Poszytek 6, Orendasz 2, Śnieżek 2
Gąsawa: Wrzesiński 4, Karge 3, Kuczma 3, Warkoczewski 2
Pomorzanin Toruń – Start 1954 Gniezno 10:7 (8:4)
Pomorzanin: Szyplik 3, K.Makowski 2, R.Kamiński 2, Zakszewski 2, Kunklewski
Start: Gromadzki 3, M.Grotowski 3, R.Grotowski
niedziela
ZSMS Poznań – AZS AWF Poznań 2:20 (1:7)
ZSMS: Rochalski, Kosmaczewski
AWF: Rataj 4, M.Korcz 4, Majchrzak 3, Napiórkowski 3, Żywiczka 3, Kozłowski 2, P.Mazany
Pocztowiec Poznań – Grunwald Poznań 4:6 (4:3)
Pocztowiec: Kmieć 2, Z.Juszczak, K.Rachwalski
Grunwald: Dutkiewicz 3, A.Mikuła 2, T.Choczaj
UKS Bałagany Łubianka – Start 1954 Gniezno 7:16 (3:9)
Bałagany: Sellner 5, Śnieżek, M.Makowski
Start: M.Grotowski 5, M.Poltaszewski 3, R.Grotowski 2, Szymański 2, Baniewicz 2, Wojciechowski, Gromadzki
Pomorzanin Toruń – LKS Gąsawa 19:1 (8:1)
Pomorzanin: R.Kamiński 3, Szyplik 3, Janiszewski 3, Szrejter 2, Kunklewski 2, K.Makowski 2, M.Makowski 2, Zakszewski, Zieliński
Gąsawa: Piotrowski
Tabela
| M |
Drużyna |
m. |
pkt |
bramki |
| 1 |
Grunwald Poznań |
4 |
12 |
59:18 |
| 2 |
Pocztowiec Poznań |
5 |
12 |
65:27 |
| 3 |
Pomorzanin Toruń |
5 |
12 |
55:26 |
| 4 |
AZS AWF Poznań |
4 |
9 |
61:23 |
| 5 |
Start 1954 Gniezno |
5 |
6 |
51:49 |
| 6 |
Polonia Środa Wlkp. |
4 |
6 |
29:33 |
| 7 |
UKS Bałagany Łubianka |
5 |
6 |
39:62 |
| 8 |
LKS Gąsawa |
5 |
0 |
25:82 |
| 9 |
ZSMS Poznań |
5 |
0 |
18:82 |
|