ARANDO DLB
Patronat klubom
EURO w Piwnicy
Zbliżające się Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej to nie tylko mecze rozgrywane na...... więcej »
Blisko jednego punktu 19.04.2010
Lepiej zbudowani rugbyści Arki musieli w Poznaniu mocno się napracować, by wyszarpać pięć punktów (fot. Andrzej Grupa)

Zaledwie trzech minut lub jednego celnego podania przed polem punktowym Arki Gdynia zabrakło rugbistom Posnanii do zdobycia jednego punktu. Mimo bardzo ambitnej gry poznaniacy ulegli Buldogom z Gdyni 20:30.

 

Jeszcze w 78. minucie Posnania przegrywała z Arką tylko 20:25 - dawało to drużynie Dominika Machlika bonusowy punkt za nikłą porażkę. Wtedy jednak gdynianie zdołali przedrzeć się na pole punktowe gospodarzy i ustalili wynik na 30:20. - Punkt był blisko, ale zabrakło trochę szczęścia w ataku. Nikt chyba się nie spodziewał, że tak dobrze wypadniemy na tle Arki, która jest drużyną w pełni zawodową - mówił po meczu Paweł Najdek, dyrygujący grą Posnanii.

 

Outsider ekstraklasy zagrał znakomicie. Już w pierwszej minucie piękną akcję przeprowadził Dominik Zdun - kilkudziesięciometrowy rajd zakończył się zdobyciem punktów przez Roberta Bosiackiego. Zawodnicy Arki, którzy do Poznania przyjechali w niemal najsilniejszym składzie, wzmocnieni do tego trzema Gruzinami, przez kilka minut nie mogli się otrząsnąć. W 10. i 12. minucie wykorzystali jednak dwa błędy poznaniaków i już prowadzili 12:5. - Gramy, podkręcamy tempo - rzyczał do kolegów Najdek.

 

Arka miała przewagę szczególnie w młynach i maulach, ale Posnania grała zaskakująco dobrze. Ambitni, młodzi zawodnicy, którzy jeszcze niedawno występowali w kategoriach juniorskich, nie bali się szarż przeciwko lepiej zbudowanym rywalom. Ambicja została zresztą wyngarodzona, bo w w 16. minucie Łukasz Kujawski z rzutu karnego poprawił wynik na 8:12, w w 31. minucie Piotr Korek przyłożył piłkę w polu punktowym Arki i było tylko 15:13 dla gości. Gdyby nie skuteczna akcja Buldogów w trzeciej minucie doliczonego czasu (20:13), sytuacja Posnanii byłaby wyśmienita.

 

W drugiej połowie gospodarze ani myśleli zwalniać tempa. Do 61. minuty obie drużyny nie mogły zdobyć punktów, choć miały na to szanse. W końcu ta sztuka udała się Arce, ale dość szybko po akcji Najdka po raz drugi przyłożył Bosiacki, a skuteczą poprawką z boku boiska popisał się Kujawski. Było 25:20 dla Arki i obie ekipy mogły być usatysfakcjonowane z bonusowych punktów - Arka za cztery przyłożenia, Posnania za nikłą porażkę.

 

Poznaniacy marzyli jednak o sprawieniu sensacji i przynajmniej doprowadzeniu do remisu. Przyłożenie - już czwarte w meczu - dałoby im zresztą pewny jeden punkt. Nie udało się, choć Posnania miała piłkę w polu 22 metrów Arki. Na trzy minuty przed końcem to jednak gdynianom udało się zdobyć punkty z przyłożenia i Posnania zostałą na lodzie. - Popełniliśmy kilka błedów i one zadecydowały o tym, że nie mamy punktyu bonusowego. Niemniej był to ostatni mecz z czołówką ligi, a rokowania przed kolejnymi spotkaniami są dobre - stwierdził Najdek.

 

Już w kolejnym meczu Posnanii z Ogniwem Sopot w ekipie trenera Machila ma wystąpić Szkot David Cassidy, który reprezentował "Muszkieterów z Winograd" w poprzednim roku. Wtedy jednak występował na pozycji nr 15, czyli jako obrońca, bo łącznikiem ataku był Jurij Buchało. Ukrainiec przeniósł się jednak do Lechii Gdańsk i w Posnanii na dziesiątce powstała dziura. - To będzie poważne wzmocnienie. David gra w wyższej lidze szkockiej i na pewno załata tę dziurę na łączniku ataku. Nie da się ukryć, że przez braki na tej kluczowej pozycji przegraliśmy kilka spotkań - stwierdził Najdek. Do końca sezonu Posnanii nie wzmocni za to Tomasz Hebda, który zwykle po zakończeniu sezonu - lub w jego przerwie - we Francji przyjeżdżał grać do Poznania. Doznał jednak kontuzji kolana i do lata na pewno nie zagra.

 

POSNANIA - ARKA GDYNIA 20:30 (13:20)

 

Punkty dla Posnanii: Robert Bosiacki 10 (dwa przyłożenia), Piotr Korek 5 (przyłożenie), Łukasz Kujawski 5 (rzut karny i podwyższenie)

 

Punkty dla Arki: Rafał Wojcieszak 10 (dwa przyłożenia), Wojciech Ruszkiewicz 5 (przyłożenie), Sebastian Głuszek 5 (przyłożenie), Beka Tsiklauri 5 (rzut karny i podwyższenie), Sergio Kwernadze 5 (przyłożenie).



Andrzej Grupa





Lech Poznań ogłosił plan przygotowań do nowego sezonu. Kolejorza czekają dwa zgrupowania (we Wronkach oraz niemieckim Bad Gogging), a to wszystko przeplatane występami w kwalifikacjach Ligi... więcej
Mieszkający w Kanadzie Michał Reid wygrał w poznańskim klubie My Squash Indywidualne Mistrzostwa Polski w squashu. Świetnie w finale wypadł lekarz poznańskiego Lecha dr Andrzej Pyda -... więcej
Już od najbliższego poniedziałku stolica Wielkopolski będzie gościć czołówkę graczy plażowej piłki siatkowej. Tegoroczna edycja Plaży Wolności po raz pierwszy odbędzie się... więcej
Lech chce mieć w składzie drugiego typowego skrzydłowego - ma nim być Węgier z Lombardu Papa Gergö Lovrencsics.   Do tej pory typowym skrzydłowym - szybkim, z niezłym... więcej
Siatkarzom AZS UAM Poznań nie udało się awansować do I ligi. W rozegranym w Kętach Turnieju Mistrzów zajęli trzecią pozycję. Zawodnicy i trener podkreślają jednak, że pod... więcej
Chcesz być informowany o wydarzeniach związanych
z portalem WielkopolskiSport.PL?

Podaj swój adres e-mail:
AGNIESZKA JERZYK
AGNIESZKA JERZYK

Triathloniska leszczyńskiego klubu 64-sto jest jedną z najlepszych kobiet uprawiających tę dyscyplinę w naszym kraju. Robi systematyczne postępy od kilku lat, a jej celem są Igrzyska Olimpijskie 2012 w Londynie. więcej »
"Zarząd KKS Lech Poznań informuje, iż w związku z niezadowalającymi wynikami zespołu zadecydował, że Jose Mari Bakero zostaje odwołany z funkcji pierwszego trenera drużyny."
Zarząd KKS Lech Poznań
Wszelkie prawa zastrzeżone. | Project by Arando - Created by MadKittens