Hiszpański Atletic Terrassa będzie w sobotę rywalem hokeistów na trawie Grunwaldu Poznań w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Bój o awans do najlepszej klubowej ósemki w Europie wojskowi stoczą w Rotterdamie.
W trzydniowej imprezie rywalizuje 16 czołowych drużyn Starego Kontynentu. Poznaniacy znaleźli się w tym gronie po udanym występie w październikowym turnieju w Barcelonie. Teraz przed nimi zdecydowanie trudniejsze zadanie. I to nie tylko ze względu na wyższą klasę przeciwnika. - Długotrwała, ostra zima sprawiła, że dopiero od 17 marca mogliśmy trenować na naszym stadionie ze sztuczną nawierzchnią. W Polsce rozgrywki ligowe rozpoczną się dopiero w tydzień po Wielkanocy. Pozostały więc tylko sprawdziany formy i ćwiczenia założeń taktycznych w sparingach. Dwa razy zagraliśmy w Gnieźnie z młodzieżową reprezentacją Polski, a po jednym meczu z czołowymi klubowymi drużynami z Poznania – Pocztowcem i AZS AWF - mówi trener Robert Grzeszczak.
Hiszpański zespół poprzeczkę zawiesi zapewne zdecydowanie wyżej. - To rywal bardzo dobry technicznie. Jest bardzo groźny na własnym terenie. Nieco traci gdy gra poza Katalonią. W Rotterdamie warunki rywalizacji będą bardziej wyrównane. Sporo wiemy o Atletiku. Analizowaliśmy film ze spotkań tego zespołu. Czeka nas trudny bój, ale chcemy podjąć mocną walkę o awans. Czas, aby polska drużyna znalazła się w ósemce najlepszych w Europie - mówi szkoleniowiec wojskowych.
Spotkanie Grunwaldu z ekipą z Terrassy zaplanowano w sobotę o godzinie 9.30. W przypadku wygranej poznaniaków, ich kolejnym rywalem będzie w poniedziałek zwycięzca spotkania pomiędzy miejscowym HC Rotterdam i hiszpańskim Club Egara. Cztery najlepsze drużyny holenderskiej imprezy awansują do turnieju finałowego, który odbędzie się w 22-23 maja. Jego organizatora dopiero poznamy.
Sobotnie spotkanie Grunwaldu, a także pozostałe mecze imprezy można śledzić "na żywo" w stacjach telewizyjnych Sportklub i Eurosport2 oraz na oficjalnej stronie turnieju: http://www.ehlhockey.tv |
||
| (b) |

