Z pierwszej ręki:

Koszykówka - mecz sparingowy: Zastal Zielona Góra - PBG Basket Poznań 75:66

Patronat klubom
O symbolach
"Nie deptać flagi, nie pluć na godło" -  ten cytat z Muńka Staszczyka...... więcej »
Nowa strona Posnanii
Oficjalny serwis internetowy najstarszego, wielosekcyjnego klubu sportowego w Poznaniu...... więcej »
PKB na remis z Motorem 11.02.2010
Najbardziej zaciętą walkę stoczyli Michał Chudecki (na zdjęciu) i Eugen Burhard. Poznaniak przegrał jednym punktem. Według obserwatorów, niesłusznie. (fot. Krzysztof Kaczyński)

Remisem 12:12 zakończyło się ostatnie spotkanie Poznańskiego Klubu Bokserskiego w fazie grupowej rozgrywek Bundesligi. Rywalem dzisiaj wieczorem w poznańskiej hali Arena była ekipa Motoru Babelsberg. Pięściarze ze stolicy Wielkopolski zachowali szanse na półfinał. Muszą jednak liczyć, że w dwumeczu Herthy Berlin z Motorem jeden z zespołów wygra dwa razy.

 

W pierwszym meczu z Motorem poznaniacy przegrali 10:13. Dlatego teraz chcieli się za wszelką cenę zrewanżować. Musieli jednak zadowolić się podziałem punktów. Dlaczego? - Motor od tego pierwszego spotkania wzmocnił się. W czterech kategoriach wystawili lepszych zawodników. Akurat w tych, w których liczyliśmy na triumfy - tłumaczył trener PKB Michał Nowak.

 

Mecz miał bardzo ciekawy przebieg. Zespoły wygrywały bowiem walki na przemian. Co więcej, Niemcy cztery razy wychodzili na prowadzenie, ale od razu byli doganiani. W poznańskiej ekipie zadebiutował Paweł Czajka. To młody zawodnik, który zastąpił w wadze 54 kilogramów Krzysztofa Rogowskiego. Młodzieżowy wicemistrz Polski wyraźnie jednak przegrał z Marcelem Schneiderem, który jest jedną z gwiazd Babelsbergu. Po chwili jednak do remisu doprowadził Marek Jędrzejewski, który pokonał kosowskiego Albańczyka Athde Gashiego.

 

Kolejny wyrównany rezultat był po czwartej walce dnia. Wtedy Tomasz Mazur okazał się lepszy od Czecha Zdenka Chladka. - To naprawdę świetny zawodnik. Nie mogłem jednak sobie pozwolić na to, żeby zawieść przed własną publicznością. Udało się wygrać i to jest najważniejsze - mówił poznaniak po triumfie 12:5.

 

W pierwszym spotkaniu w PKB brakowało kontuzjowanych Krzysztofa Chudeckiego i Macieja Adamiaka. Ten pierwszy dzisiaj musiał uznać wyższość Rinata Karimova. - Nie ma najmniejszych wątpliwości, że rywale przewyższają nas doświadczeniem na arenie międzynarodowej. Taki Karimov to przecież były wicemistrz świata juniorów. My dopiero się uczymy, dla nas to sezon prób i błędów - opowiadał prezes poznańskiego klubu Zdzisław Nowak, któremu zależy, żeby jego podopieczni zdobywali doświadczenie. Ma ono zaowocować w kwalifikacjach do igrzysk olimpijskich w Londynie. Adamiak wygrał z kolei z Sadulą Abdulai.

 

Motor jeszcze raz odskoczył, kiedy pokonany z ringu schodził Włodzimierz Letr. Remis musiał zatem ratować najcięższy w poznańskiej ekipie Marcin Rekowski. Jego przeciwnikiem był Litwin Vitalijus Subacius. Polak po ładnej walce pokonał rywala i zapewnił w ten sposób jeden punkt poznańskiej drużynie.

 

Przy odrobinie szczęścia mogło być nawet zwycięstwo. Szczególnie, że werdykt w dwóch kategoriach był bardzo kontrowersyjny. Chodziło o starcia Michała Chudeckiego i Letra. Ten pierwszy przegrał minimalnie (13:14) z Eugenem Burhardem. Przypomnijmy, że mecz sędziuje sześciu arbitrów: trzech niemieckich i trzech polskich. Pięciu punktuje, a szósty jest w ringu. - Moim zdaniem Michał i Włodek wygrali swoje walki. Niestety, gdy przy stolikach było akurat trzech niemieckich sędziów, my akurat wtedy przegrywaliśmy pojedynki - skomentował prezes Nowak.

 

PKB skończyło zatem rywalizację grupową. Bilans? 1 zwycięstwo, 1 remis i 2 porażki. Razem zatem 3 punkty. Tyle samo ma Motor, a Hertha na razie zgromadziła 2 punkty. Poznaniacy zatem nie stracili szans na półfinał. Muszą jednak liczyć na to, że w niemieckim dwumeczu jeden z zespołów wygra oba spotkania.

 

PKB POZNAŃ - MOTOR BABELSBERG 12:12

 

54 kg: Paweł Czajka - Marcel Schneider 4:17 (wynik meczu 1:2)

57 kg: Marek Jędrzejewski - Athde Gashi 19:7 (3:3)

60 kg: Michał Chudecki - Eugen Burhard 13:14 (4:5)

64 kg: Tomasz Mazur - Zdenek Chladek 12:5 (6:6)

69 kg: Krzysztof Chudecki - Rinat Karimov 8:12 (7:8)

75 kg: Maciej Adamiak - Sadula Abdulai 11:7 (9:9)

81 kg: Włodzimierz Letr - Emir Ahmatovic 6:9 (10:11)

+91 kg: Marcin Rekowski - Vitalijus Subacius 12:3 (12:12)



(emsi)





futsal-info
Koszykarze PBG Basket Poznań przegrali z Zastalem Zielona Góra 66:75 w sparingowym spotkaniu, które odbyło się w Babimoście. Podczas najbliższego weekendu zespół Miliji... więcej
Cztery nowe zawodniczki pojawiły się w pierwszoligowym zespole szczypiornistek Sparty Oborniki. Drużyna Tomasza Konitza ma już za sobą udział w towarzyskim turnieju w Jeleniej Górze,... więcej
Piłkarze ręczni Wolsztyniaka są na ostatniej prostej przygotowań do nowego sezonu. Po powrocie do I ligi zespół Wojciecha Hanyża nie ma zamiaru jedynie bronić się przed spadkiem.... więcej
Jest wielce prawdopodobne, że reprezentacja polskich piłkarzy ręcznych zagra w grudniu w poznańskiej Arenie - rywalem będzie Rumunia. Istnieje jednak cień szansy, że być może wcześniej... więcej
W 85. minucie między Polską a Hiszpanią w eliminacjach do Mistrzostw Europy U-21 Thiago Alcantara z Barcelony przerzucił piłkę nad murem polskich obrońców, a Sergio Canales z Realu... więcej
Chcesz być informowany o wydarzeniach związanych
z portalem WielkopolskiSport.PL?

Podaj swój adres e-mail:
JAROSŁAW JASIUKIEWICZ
JAROSŁAW JASIUKIEWICZ
Arena zasługuje na ekstraklasę
Prezes Kaliskiego Towarzystwa Koszykówki o szansach na odbudowę basketu nad Prosną i zapotrzebowaniu na sport na najwyższym poziomie w... więcej »
KRAINA WSPOMNIEŃ RIGHT BOX
Pytanie:
Jakie zespoły wystąpią w finale żużlowej Ekstraligi?
Unia Leszno i Falubaz Zielona Góra
Unia Leszno i Betard WTS Wrocław
Unibax Toruń i Falubaz Zielona Góra
Unibax Toruń i Betard WTS Wrocław
AGNIESZKA JERZYK
AGNIESZKA JERZYK

Triathloniska leszczyńskiego klubu 64-sto jest jedną z najlepszych kobiet uprawiających tę dyscyplinę w naszym kraju. Robi systematyczne postępy od kilku lat, a jej celem są Igrzyska Olimpijskie 2012 w Londynie. więcej »
"Chyba nawet ślepy by zobaczył ten faul."
Piotr Reiss
Piłkarz Warty Poznań po jednej z decyzji sędziego w meczu z Flotą Świnoujście.
Wszelkie prawa zastrzeżone. | Created by MadKittens