|
|
fot. Krzysztof Kaczyński
|
Zawodnicy Fireballs Wielkopolska, po zwycięstwie w meczu o trzecie miejsce Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego II z Mustangs Płock 27:12, są o krok od wymarzonego powrotu do PLFA I. Na ich drodze pozostała już tylko ekipa Zagłębia Steelers.
Przed obecnym sezonem Fireballs po przyjściu Willie Sheirda znacząco wzmocnili się. Grający nie tylko jako rozgrywający, ale również jako safety amerykański zawodnik znakomicie wpisał się w grę wielkopolskiego zespołu. Sheird w dzisiejszym spotkaniu siał popłoch w szeregach defensywy gości. Mimo iż faworyzowani gospodarze prowadzili w drugiej kwarcie dwoma przyłożeniami, Mustangi nie zamierzały odpuszczać. – Mieliśmy świadomość, że goście słyną ze zmyłkowym zagrań biegowych i niestety zbyt często udawało im się oszukiwać naszą obronę – mówił po spotkaniu Jacek Wallusch, trener Fireballs. I słusznie - w wyniku serii takich zagrań ofensywnych goście zmniejszyli przewagę wielkopolan do sześciu punktów.
– W pewnym momencie dochodzi się do takiego stanu, że bazowanie na własnym doświadczeniu to za mało i zdecydowanie przydałby się doświadczony szkoleniowiec z USA – oceniał na spokojnie wydarzenia z boiska Jarosław Garwacki, kapitan Mustangs. Nie sposób nie przyznać mu racji, bowiem w drugiej połowie gościom brakowało tak naprawdę jednego impulsu, jednego przełamania w ofensywie, żeby Fireballs zaczęły drżeć nogi ze zdenerwowania.
– Niedosyt? Może trochę, ale z drugiej strony trzeba pamiętać, że jesteśmy jedyną drużyną w czołowej czwórce PLFA II, która weszła do play-offów bez obcokrajowców w składzie. Ten mecz był do wygrania, ale nie będziemy ronić łez nad porażką. Co będzie w przyszłym sezonie? Sam jestem ciekaw, biorąc pod uwagę, że z zespołu odejdzie kilku podstawowych graczy, włącznie ze mną – podsumował Garwacki. – Motywacji na mecz barażowy na pewno nam nie zabraknie, ale nie będzie łatwo. Bardzo cenię Zagłębie Steelers, mają szeroki skład, bardzo dobrego koordynatora ofensywy w osobie Pawła Kaźmierczaka, a fakt iż zajęli ostatnie miejsce w PLFA I nie świadczy o tym, że są złą drużyną. Mamy pomysł na Steelers, mamy najlepszego technicznie rozgrywającego w PLFA, wzorcową mieszankę doświadczenia i młodości w składzie. Na pewno nie stoimy na straconej pozycji – zapowiada Wallusch.
Pojedynek Fireballs z Zagłębiem Steelers zaplanowano na 9 października.
Fireballs Wielkopolska – Mustangs Płock 27:12 (6:0, 6:6, 8:0, 7:6)
I kwarta
6:0 przyłożenie Przemysława Gołębiewskiego po 18-jardowym biegu
II kwarta
12:0 przyłożenie Delmonte Blackwella po 25-jardowym podaniu od Willie Sheirda
12:6 przyłożenie Witolda Szpotańskiego po 11-jardowym biegu
III kwarta
20:6 przyłożenie Jarosława Wenca po 9-jardowym biegu (podwyższenie za 2 punkty podanie Willie Sheirda do Marcina Goderskiego)
IV kwarta
27:6 przyłożenie Willie Sheirda po 3-jardowym biegu (podwyższenie za 1 punkt Szymon Jankowiak)
27:12 przyłożenie Łukasza Pietrzaka po 3-jardowym biegu
|