Z pierwszej ręki:

Koszykówka - PLKK: Inea AZS Poznań - Odra Brzeg 53:65, Energa Toruń - MUKS Poznań 90:81         Siatkówka - I liga kobiet: PLKS Pszczyna - Piecobiogaz Murowana Goślina 0:3         Piłka ręczna - I liga mężczyzn: GSPR Gorzów - Arot Astromal Leszno 29:25         Piłka nożna - mecze sparingowe: Jarota Hotel Jarocin - Zagłębie Lubin (ME) 0:0, Nielba Wągrowiec - Sokół Kleczew 3:1

ARANDO DLB
Patronat klubom
Okoń na półkach
3 lutego nakładem Wydawnictwa Red Box w oficjalnej sprzedaży ukazała się książka...... więcej »
Derby po Byku 19.07.2010
(fot. Krzysztof Kaczyński)

Drugoligowe derby Poznania w futbolu amerykańskim pod dyktando Czerwonych Byków. W niedzielnym meczu PLFA II pewnie pokonały one Fireballs Wielkopolska 40:8.

 

Początek spotkania nie zapowiadał tak zdecydowanej przewagi gospodarzy. Po pierwszej połowie zanosiło się na zacięty bój, nawet ze wskazaniem na drużynę Fireballs, która schodziła na przerwę prowadząc 8:4. W tej części dobrze spisywała się obrona Byków, która wprawdzie dopuściła do jednego przyłożenia i podwyższenia rywali, ale za to popisała się dwiema akcjami obronnymi za dwa punkty każda (safety), w których Remigiusz Galant powalał przeciwnika z piłką w polu punktowym.

 

Znacznie słabiej prezentowała się jednak ofensywa późniejszych zwycięzców, która w pierwszych dwóch kwartach nie potrafiła doprowadzić do przyłożenia. - Obrona zagrała świetnie. Zdobycie dwa razy "safety" nie jest prostą sprawą. Gorzej z atakiem, który nie mógł poukładać gry. Wynikało to z długiego odstępu od poprzedniego meczu. Jednak w trzeciej kwarcie chłopaki zebrali się w sobie i akcje zaczęły toczyć się po naszej myśli, a zdobycz punktowa rosła - powiedział po spotkaniu prezes Byków Adrian Majchrzak.

 

I faktycznie, jego drużynie zdecydowanie lepiej poszło po przerwie. Punkty zdobyli bracia Barczakowie. Najpierw przyłożenie po akcji biegowej zaliczył Szymon, a po chwili podwyższenie zanotował Patryk. Byki wyszły na prowadzenie 12:8, a ich przeciwnicy stracili impet i oddali inicjatywę. W czwartej kwarcie gra toczyła się już tylko w jedną stronę. Gospodarze zdobyli w tej części spotkania aż 28 punktów, nie tracąc przy tym żadnego.

 

Co ciekawe, ich zdobycz nie wystarczyła, aby wyprzedzić derbowego rywala w tabeli Grupy Zachodniej PLFA II. Fireballs są nadal na drugiej pozycji z bilansem 3 wygranych i 1 porażki. Taki sam dorobek zgromadziła ekipa Byków, która ma jednak o dwa małe punkty mniej. Warto podkreslić, że goście przystąpili do tego meczu w okrojonym, 23-osobowym składzie, a w trakcie spotkania kontuzji doznali również kluczowi zawodnicy tego zespołu - rozgrywający Willie Sheird oraz center Krzysztof Fludra. Tak osłabieni futboliści 1. KFA nie mogli kondycyjnie dorównać Bykom. - W pierwszej połowie rywalizacja była bardzo wyrównana i zacięta. Jednak z czasem dała się we znaki nasza krótka ławka rezerwowych, ale walczyliśmy do samego końca. Przeciwnicy zagrali bardzo dobre spotkanie, zabiegali nas i zwyciężyli. Gratulujemy im. Dla nas sezon się nie kończy i myślimy już o nadchodzącym trudnym meczu z Bielawą Owls - zapowiedział prezes Fireballs Wojciech Andrzejczak.  Z kolei Byki powalczą w Krakowie z miejscowymi Knights.

 

Czerwone Byki Poznań - 1. KFA Fireballs Wielkopolska 40:8 (2:8, 2:0, 8:0, 28:0)

 

I kwarta

 

0:8 przyłożenie Przemysława Gołębiewskiego po 2-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za dwa punkty Przemysław Gołębiewski)
2:8 dwa punkty dla Byków po tym jak Remigiusz Galant powalił zawodnika Fireballs w jego własnym polu punkowym (safety)

 

II kwarta

 

4:8 dwa punkty dla Byków po tym jak Remigiusz Galant powalił zawodnika Fireballs w jego własnym polu punkowym (safety)

 

III kwarta

 

12:8 przyłożenie Szymona Barczaka po 14-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za dwa punkty Patryk Barczak)

 

IV kwarta

 

18:8 przyłożenie Marcina Kozłowskiego po 42-jardowej akcji po podaniu od Patryka Barczaka
26:8 przyłożenie Marcina Kozłowskiego po 26-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za dwa punkty Łukasz Czajka po podaniu od Patryka Barczaka)
33:8 przyłożenie Kuby Kłoskowskiego po 23-jardowej akcji po podaniu Patryka Barczaka (podwyższenie za 1 punkt Bartosz Kędzia)
40:8 przyłożenie Szymona Barczaka po 25-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za 1 punkt Tomasz Mietlicki)

 

Aktualne informacje, wyniki, tabela oraz relacje ze spotkań znajdują się na stronie www.pzfa.pl



(b)





Rekord zdobytych punktów nie dał koszykarkom MUKS Poznań zwycięstwa w Toruniu. Podopieczne Iwony Jabłońskiej przegrały z rozpędzoną Energą 81:90.   Poznański... więcej
Siatkarki Piecobiogazu Murowana Goślina wygrały siódmy mecz z rzędu. W środę pewnie pokonały na wyjeździe PLKS Pszczyna 3:0.   Po raz ostatni wielkopolski... więcej
Koszykarki Inei-AZS Poznań nie potwierdziły dziś tego, że ich sensacyjne zwycięstwo w Bydgoszczy było efektem zwyżki formy. Po tragicznej długimi momentami grze przegrały z Odrą Brzeg... więcej
Zwycięstwem berlińskiej Tasmanii zakończył się turniej U-11 Grześkowiak Kórnik Cup 2012. Impreza została zorganizowana przez działaczy miejscowej Kotwicy. - Po... więcej
Paskudnie wyglądająca kontuzja pomocnika Lecha Poznań i reprezentacji Polski Rafała Murawskiego nie będzie miała tak opłakanych skutków, jakie mogła mieć. Piłkarza czeka... więcej
Chcesz być informowany o wydarzeniach związanych
z portalem WielkopolskiSport.PL?

Podaj swój adres e-mail:
AGNIESZKA JERZYK
AGNIESZKA JERZYK

Triathloniska leszczyńskiego klubu 64-sto jest jedną z najlepszych kobiet uprawiających tę dyscyplinę w naszym kraju. Robi systematyczne postępy od kilku lat, a jej celem są Igrzyska Olimpijskie 2012 w Londynie. więcej »
"Umiemy się skoncentrować na dobrych zespołach i spiąć się, kiedy jest "sytuacja podbramkowa". A jak już wychodzimy na prostą, to dostajemy w dupę."
Rafał Walczak
Trener szczypornistów Grunwaldu Poznań po porażce z Pomezanią Malbork
Wszelkie prawa zastrzeżone. | Project by Arando - Created by MadKittens