<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss xmlns:taxo="http://purl.org/rss/1.0/modules/taxonomy/" version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
<channel>
<title>WielkopolskiSport.pl</title>
<link>http://www.wielkopolskisport.pl/</link>
<description></description>
<dc:language xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pl</dc:language>
<dc:rights xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Copyright WielkopolskiSport.pl All rights reserved</dc:rights>
<image>
<title>WielkopolskiSport.pl</title>
<url>http://www.wielkopolskisport.pl/images/logo_top.jpg</url>
<link>http://www.wielkopolskisport.pl/</link>
</image>
<item>
    <title>Szablistkom się nie udało </title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=38&amp;idn=4653</link>
    <description>Nie udało się Wielkopolanom wywalczyć medalu na Mistrzostwach Europy w Lipsku. Jako ostatnie taką szansę miały szablistki - w turnieju drużynowym zajęły jednak piąte miejsce.
 
O tym, że Polki nie wywalczą żadnego krążka, przesądziło już ich pierwsze spotkanie - z Włoszkami. Polki miały w rankingu numer cztery, Włoszki - pięć. Teoretycznie więc drużyna składająca się z trzech szablistek OŚ AZS Poznań (Katarzyny Kędziory, Ireny Więckowskiej i Bogny Jóźwiak) oraz warszawianki Aleksandry Sochy była faworytem. Od początku meczu lepsze były jednak Włoszki. Dość powiedzieć, że Polki wygrały indywodualnie tylko jeden pojedynek - kończąca pierwszą kolejkę Bogna Jóźwiak rozgromiła 9:3 brązową medalistkę z turnieju indywidualnego Ilarię Bianco. Było 15:13 i - niestety - po raz pierwszy i jedyny nasze szablistki prowadziły. Wkrótce Więckowska przegrała z Irene Vecchi i sytuacja się odwróciła. W ostatniej kolejce miejsce Więckowskiej zajęła rezerwowa Kędziora, ale i ona nic nie zmieniła. Biało-czerwone przegrały cały mecz 31:45. - Po prostu byłyśmy dzisiaj słabsze od Włoszek. Żadna z nas nie może zaliczyć tego meczu do udanych - mówiła Więckowska.
 
W kolejnych pojedynkach Polki wygrały z Hiszpanią 45:42 i Francję 45:39. - Francji przez ostatnie dwa lata nie mogłyśmy pokonać, dobrze, że choć dziś się udało - stwierdziła Więckowska. Polki zajęły więc piąte miejsce, a mistrzyniami Europy zostały po raz kolejny Ukrainki, które w finale pokonały Rosję 45:38.</description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=38&amp;idn=4653&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2010-07-22 20:22:48</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Martyna bliska medalu</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=38&amp;idn=4638</link>
    <description>Zaledwie jednym trafieniem polskie florecistki przegrały brązowy medal Mistrzostw Europy w turnieju drużynowym. Niepocieszona może być więc najmłodsza w drużynie Martyna Synoradzka. 

 
Zawodniczka AZS AWF Poznań była rezerwową, ale i tak wystąpiła w każdym z trzech pojedynków. W pierwszym z nich w trzeciej serii zastąpiła Karolinę Chlewińską, która w dwóch poprzednich walkach z Francuzkami nie spisywała się zbyt dobrze. Po pięciu pojedynkach Polki przegrywały już 18:25, ale później większość strat odrobiła Sylwia Gruchała (doprowadziłą do wyniku 26:30), a następnie właśnie Synoradzka, która pokonała 4:2 Virginie Uljaky. Do remisu 33:33 doprowadziła wychowanka Warty Poznań, a obecnie zawodniczka Sietomu-AZS AWFiS Gdańsk Małgorzata Wojtkowiak, a o zwycięstwie Polek przesądził wspaniały finisz Gruchały. Szybko zadała siedem trafień Corrine Maitrejean.
 
Polki awansowały więc do półfinału, ale tu trafiły na Włoszki z niesamowitą Valentiną Vezzali. Synoradzka walczyła od początku, ale najpierw przegrała 4:5 z Arianną Errigo, a później 2:5 z Vezzali. W ostatnim pojedynku poznaniankę zastąpiła Chlewińska. Polki przegrały 33:45, a w starciu z Włoszkami żadna z naszych florecistek nie miała dodatniego bilansu trafień.
 
W spotkaniu o trzecie miejsce nic nie zapowiadało końcowej katastrofy. Po walce wprowadzonej z rezerwy Synoradzkiej z Eugenią Łamonową Polska wygrywała 25:21 (poznanianka pokonała Rosjankę 5:4), a do końca spotkania pozostały już tylko pojedynki Wojtkowiak z Aidą Szanajewą oraz Gruchały z Inną Derigłazową. Wojtkowiak uległa jednak aktualnej mistrzyni świata 0:6 i Gruchała znów musiała gonić wynik. Nieskutecznie - na 13 sekund przed końcem doprowadziłą do wyniku 28:29, ale Derigłazowa po chwili odskoczyła na dwa punkty. Na trzy sekundy przed końcem Gruchała znów trafiła (29:30) - do wyrównania i dogrywki na złote trafienie zabrakło jednak czasu.
 
Spotkania Polek:

1/4 finału - Francja 45:40
1/2 finału - Włochy 33:45
o 3. miejsce - Rosja 29:30
 
Sukcesu nie odnieśli także szabliści z Mateuszem Górskim z Konina w składzie. Polacy w 1/8 finału przegrali z Białorusią (29:45), później pokonali Turków (45:29), by w starciu o 9. miejsce nie sprostać Hiszpanom (39:45).
 
Ostatnią wielkopolską nadzieją na medal Mistrzostw Europy będzie turniej drużynowy szablistek - już w najbliższy czwartek.
 </description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=38&amp;idn=4638&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2010-07-20 15:06:44</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Rozczarowanie w Lipsku</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=38&amp;idn=4632</link>
    <description>Żadnej z trzech poznańskich szablistek nie udało się awansować nawet do 1/8 finału szermierczych Mistrzostw Europy w Lipsku. To spore zaskoczenie - zwłaszcza w przypadku Bogny Jóźwiak.
 
Trwające od soboty drugie co do ważności tegoroczne zawody są dla Wielkopolan na razie nieudane. W pierwszym dniu rywalizacji florecistka AZS AWF Poznań Martyna Synoradzka zajęła dopiero 32. miejsce, a szablista KKSz Konin Mateusz Górski był 36. W poniedziałek trzem szablistkom OŚ AZS Poznań nie udało się awansować do 1/8 finału.
 
Najwyżej z nich notowana Bogna Jóźwiak, w eliminacjach wygrała cztery z pięciu walk i w turnieju głównym była rozstawiona z numerem 11. Często nie ma to jednak  znaczenia, bo następnego dnia po eliminacjach, już w turnieju głównym, zawodniczki są w dużo lepszej lub gorszej formie. Takim przykładem byłą Rosjanka Swietłana Kormilicyna, która po przeciętnych eliminacjach (była w nich 27.) świetnie spisała się w turnieju głównym i sensacyjnie wywalczyła tytuł mistrzyni Europy. Być może by nią jednak nie została, gdyby tylko Jóźwiak nie przegrała - również niespodziewanie - w 1/16 finału z Hiszpanką Lucią Martin-Portugues. Poznanianka cały czas musiała gonić rywalkę, doprowadziła do stanu 12:13, ale wtedy Hiszpanka zdobyłą dwa kolejne punkty i wygrała walkę. Gdyby Bogna wygrała, jej następną rywalką byłaby właśnie Kormilicyna.
 
Pretensji do siebie nie może mieć Irena Więckowska, której los spłatał sporego figla. W 1/32 trafiła na niezłą Ukrainkę Olenę Chomrową, ale wygrałą z nią dość łatwo 15:9. W 1/16 rywalką Więckowskiej była Zofia Wielikaja - była mistrzyni Europy i świata. Faworytka wygrała 15:11 i zakończyła marzenia szablistki OŚ AZS Poznań o medalu. Z kolei młodziutka Katarzyna Kędziora w 1/16 finału nie sprostała Francuzce Solenne Mary - przegrała z nią 8:15. Najlepsza z Polek Aleksandra Socha (AZS AWF Warszawa) zajęła 7. miejsce.
 
Miejsca szablistek OŚ AZS Poznań: 19. Bogna Jóźwiak, 21. Katarzyna Kędziora, 27. Irena Więckowska.</description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=38&amp;idn=4632&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2010-07-19 15:14:17</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Dwie w szesnastce</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=38&amp;idn=4479</link>
    <description>Dwie szablistki OŚ AZS Poznań - Bogna Jóźwiak oraz Irena Więckowska - zajęły miejsca na początku drugiej dziesiątki w szermierczym Pucharze Świata w Nowym Jorku. Dziś w turnieju głównym florecistek wystąpi Martyna Synoradzka z AZS AWF Poznań.

 
Jóźwiak do soboty zajmowała 17. miejsce w światowym rankingu. - Obawiam się, że będę musiałą walczyć w kwalifikacjach, bo do Nowego Jorku przyleci pewnie cała czołowa szesnastka - mówiła poznanianka przed tygodniem. Ze startu zrezygnowała jednak Chinka Yingying Bao i Jóźwiak wskoczyła do turniejowej drabinki pod numer 16. Dzięki temu była rozstawiona, ale z drugiej strony &quot;skazała&quot; się na walkę z Ukrainką Olgą Charłan już w 1/8 finału. Tak się zresztą stało - Jóźwiak przegrała 6:15 i odpadła.
 
Ten start był dla poznanianki wyjątkowo ważny. Przez kontuzję rok temu straciła kilka miesięcy - nie wystąpiła m.in. w Dallas i straciła szansę na punkty do rankingu za zawody w Ameryce. - Innym zawodniczkom liczy się do klasyfikacji po sześć, siedem startów w Pucharze Świata, a mi tylko pięć - mówiła Jóźwiak, która po kilku słabszych występach spadła nawet z 16. miejsce na 33. w rankingu FIE, ale dość szybko wróciła w te okolice - po wygraniu w Koblencji i trzecim miejscu w Gandawie. Jóźwiak zależy jednak na tym, by jeszcze przed listopadowymi mistrzostwami świata awansować w okolice 13. miejsca na świecie. - Nie chciałabym w tych najważniejszych zawodach wpaść już w 1/8 finału na Charłan, Zagunis czy Wielikają - mówi szablistka OŚ AZS. Według naszych wyliczeń, po zawodach w Nowym Jorku poznanianka powinna być 14. Jeśli chce być wyżej, w lipcowych mistrzostwach Europy będzie musiała awansować do ćwierćfinału (+8 pkt), a najlepiej do półfinału (+20 pkt). - Punkty z mistrzostw świata będą niezwykle ważne, bo jest ich do wzięcia sporo, a mają duży wpływ na rozstawienie w zawodach Pucharu Świata. W sezonie przedolimpijskim to kluczowa rzecz - twierdzi Jóźwiak.
 
W igrzyskach w Londynie nie będzie drużynowej szabli kobiet, a tylko indywidualna. Do turnieju awansuje 12 najlepszych szablistek z rankingu FIE plus najlepsze z kontynentów - z Europy cztery. Tyle że co najwyżej dwie z jednego kraju. Z Polek największe szanse mają: trenująca w USA, ale reprezentująca AZS AWF Warszawa Aleksandra Socha oraz dwie szablistki OŚ AZS Poznań - właśnie Jóźwiak i Irena Więckowska. Cała trójka w Nowym Jorku odpadła w 1/8 finału.
 
Więckowska miała jednak najtrudniejszą drogę do finału, bo w 1/16 finału spotkała się z wyskoko notowaną Węgierką Orsolyą Nagy. Pokonała ją 15:13. Później przegrała jednak 11:15 z Leonorre Perrus z Francji.
 
Trzecia z poznanianek, młoda Katarzyna Kędziora, już w 1/32 finau uległa Brytyjce Chrystall Nicoll 7:15.
 
W poniedziałek w Nowym Jorku startują florecistki. Jedyna z poznanianek - Martyna Synoradzka w 1/32 zmierzy się z Rosjanką Julią Raszidową.</description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=38&amp;idn=4479&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2010-06-20 23:16:17</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Festiwal na planszach </title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=38&amp;idn=4459</link>
    <description>Blisko 1000 zawodników z 10 krajów wystartuje w zaplanowanym na piątek i sobotę Europejskim Festiwalu Szermierczym. Hasłem imprezy, która odbędzie się na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich jest &quot;Sport - Kultura - Edukacja&quot;.
 
Festiwal organizowany jest już po raz trzeci przez sekcję szermierczą Warty Poznań, ale po raz pierwszy plansze pojawią się w hali MTP. Jego celem jest promocja tej dyscypliny wśród najmłodszych oraz propagowanie wynikających z jej historii walorów artystycznych i edukacyjnych. Młodzi zawodnicy oprócz czysto sportowej rywalizacji będą brali też udział w wydarzeniach z tych dwóch pozostałych dziedzin.
 
Najważniejszy od strony sportowej będzie III Memoriał Fechmistrza Jana Nowaka, w którym zmagać się będą młodzi szermierze w wieku 10-16 lat. Część kulturalna imprezy nawiązywać będzie do epoki Muszkieterów. Nie zabraknie warsztatów plastycznych, podczas których najmłodsi stworzą pracę inspirowane białą bronią. Największym wyzwaniem będzie na pewno budowanie Wielkiego Muszkietera z kukurydzianych klocków, w którym jednocześnie może uczestniczyć nawet 200 chętnych. O edukację zadba Olimpijska Akademia Muszkieterów, która zorganizuje szereg spotkań promujących i objaśniających zasady dyscypliny. Szermiercze Przedszkole da możliwość spróbowania swoich sił nawet czterolatkom, a Park Polskich Sportów Tradycyjnych przybliży dawno zapomniane dyscypliny sportowe.
 
- Jednym z bodźców to stworzenia tak gigantycznego turnieju były pytania zadawane przez ludzi, czym się różni szabla od szpady i floretu. Każdy, kto przyjdzie na Festiwal zdobędzie tę wiedzę, co więcej będzie mógł pod okiem doświadczonych trenerów wykonać swój pierwszy &quot;szermierczy krok&quot;.  Sport wzmacniamy jeszcze turniejem o Puchar Polski Weteranów, aby pokazać, że trenować mogą nie tylko dzieci. Chcemy pokazać, że szermierka łączy pokolenia - mówi dyrektor Festiwalu Mateusz Witkowski.
 
Punktem kulminacyjnym imprezy będzie zaplanowana na piątkowy wieczór (godzina 18.00) wielka Gala z walkami finałowymi, potyczkami muszkieterów na rapiery, wręczeniem nagród oraz występami artystycznymi. Wstęp jest wolny (wejście u zbiegu ulic Bukowskiej i Roosevelta).
 
Szczegółowe informacje można znaleźć na stronie: www.fencingfestival.pl</description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=38&amp;idn=4459&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2010-06-17 14:30:22</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Pod dyktando poznanianek</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=38&amp;idn=4425</link>
    <description>Irena Więckowska z AZS Poznań wygrała rywalizację szablistek podczas XIX Memoriału Fechmistrza Leona Kozy-Kozarskiego. W turniej mężczyzn triumfował Marcin Koniusz z AZS AWF Katowice. Najlepszy z Wielkopolan - Łukasz Gal z KKSZ Konin zajął piąta lokatę.
 
Poznańskie zawody były jednocześnie czwartą odsłoną Pucharu Polski. Zmagania pań zostały zdominowane przez akademiczki ze stolicy Wielkopolski. W czołowej czwórce znalazły się aż trzy reprezentantki OŚ AZS. - Stanowimy bardzo silną grupę, zwłaszcza pod nieobecność najwyżej z polskich zawodniczek sklaskyfikowanej na świecie Oli Sochy - mówi Bogna Jóźwiak, która od ćwierćfinału walczyła kolejno z trzema koleżankami klubowymi. Najpierw pewnie pokonała Katarzynę Różycką 15:6. Odrobinę więcej problemów miała w potyczce z Katarzyną Kędziorą, ale ostatecznie też wygrała 15:9. - Trochę mi zabrakło - oceniała młodsza szablistka AZS. - W sumie walczyłam lepiej niż na ostatnich zawodach Pucharu Polski. Parę akcji po prostu minimalnie mi nie wyszło. Dla mnie trzecie miejsce to sukces, aczkolwiek mogło być jeszcze lepiej - dodała Kędziora.
 
Z drugiej strony drabinki do finału awansowała Irena Więckowska, która musiała się jednak mocno napracować, aby pokonać rywalki. W decydujących potyczkach wygrała z Anną Ciwoniuk (UKS 13 Białystok) 15:13 i Martą Wątor (TMS Sosnowiec) 15:13. W pojedynku o pierwszej miejsce w memoriale także nie miała łatwej przeprawy, ale ostatecznie zwyciężyła Jóźwiak 15:12. - Znamy się obie jak łyse konie, więc zawsze się nam ciężko walczy. A tym razem na dodatek właśnie wróciłyśmy ze zgrupowania. W sumie dziś nie walczyło mi sie najlepiej i głównie zmagałam się z samą sobą i swoim błędami. Tym bardziej jestem z tej wygranej zadowolona - komentowała triumfatorka zawodów. - Jeszcze chwila i będziemy mogły walczyc z opaskami na oczach - śmiała się Jóźwiak. - Codziennie trenujemy razem, jeździmy na obozy, startujemy w turniejach. Prawie jak siostry. Nic dziwnego, że Irena bardzo dobrze mnie &quot;czuje&quot;. Ja przede wszystkim trafiam natarciem, a ona wygrywa obroną. Jest niższa i mnie wysokiej ciężko ją trafić, gdy bardzo dobrze się broni. Tak było dzisiaj - dodaje szablistka OŚ AZS. Obie już w środę wylatują na zawody Pucharu Świata do Nowego Jorku. Później czekają je zgrupowania i lipcowe Mistrzostwa Europy w Lipsku.
 
W sobote na planszach w poznańskim Liceum Marii Magdaleny gorzej wiodło się wielkopolskim szablistom. Do czołowej ósemki nie zakwalifikował się między innymi zwycięza ostatnich zawodów pucharowych Patryk Pałasz z KKSZ Konin. Udało się to tylko jego klubowemu koledze Łukaszowi Galowi, który jednak w ćwierćfinale przegrał z Marcinem Kościelniakowskim z AZS AWF Warszawa 13:15. - Zabrakło mi trochę szczęścia. Na początku walka toczyła się pod moje dyktando, ale później przyszła chwila w dekoncentracji. A przy stanie 13:13 już w ogóle stanąłem - tłumaczył zawodnik z Konina, który ostatecznie zajął piątą pozycję.
 
W finale Kościelniakowski nie sprostał Marcinowi Koniuszowi z AZS AWF Katowice, przegrywając 8:15. - To młody zawodnik, który potrafi był niebezpieczny. Zresztą na tym turnieju pokonał już kilku kadrowiczów. Ja się cieszę ze zwycięstwa, bo do &quot;ósemki&quot; dotarłem przez repasaże. Ten system wprawdzie wydłuża zawody, ale sprawia, że jest mniej przypadku i do najważniejszych walk docierają naprawdę najlepsi. Ja wcześniej przegrałem z moim klubowym kolegą Adamem Skrodzkim, ale mogłem mu się zrewanżować w półfinale - mówił po turnieju zwycięzca rywalizacji szablistów.
 
Końcowa klasyfikacja XIX Memoriału Fechmistrza Leona Kozy Kozarskiego
 
Kobiety:

1. Irena Więckowska (AZS Poznań)
2. Bogna Jóźwiak (AZS Poznań)
3. Katarzyna Kędziora (AZS Poznań)
3. Marta Wątor (TMS Sosnowiec) 
5. Marta Puda (TMS Sosnowiec) 
6. Anna Ciwoniuk (UKS 13 Białystok) 
7. Małgorzata Kozaczuk (AZS AWF Warszawa)
8. Katarzyna Różycka (AZS Poznań)
...
9.  Marika Rzepka (KKSz Konin)
11. Agnieszka Zdrojewska (AZS Poznań)
15. Weronika Maciejewska (KKSz Konin)
20. Martyna Łuczak (KKSz Konin)
22. Daria Kamińska (KKSz Konin)
26. Angelika Trzmielewska (KKSz Konin)
28. Bogna Ziałacka (AZS Poznań)
34. Gabriela Drygała (KKSz Konin)
36. Magdalena Nadworna (KKSz Konin)
37. Agata Jasiczek (KKSz Konin)

Mężczyźni:
 
1. Marcin Koniusz (AZS AWF Katowice)
2. Marcin Kościelniakowski (AZS AWF Warszawa) 
3. Jakub Ceranowicz  (AZS AWF Katowice)
3. Adam Skrodzki (AZS AWF Katowice)
5. Łukasz Gal (KKSz Konin)
6. Damian Skubiszewski (TMS Sosonowiec)
7. Filip Cieszkowski (AZS AWF Warszawa)
8. Bartosz Koniusz  (AZS AWF Katowice)
...
9.  Mateusz Górski (KKSz Konin)
10. Szymon Żelechowski (AZS Poznań)
11. Albert Stanislawski (KKSz Konin)
14. Patryk Pałasz (KKSz Konin)
24. Krystian Stepień (AZS Poznań)
25. Jakub Kacprzak (KKSz Konin)
29. Filip Jastrzębski (KKSz Konin)
30. Bartosz Jastrzębski (KKSz Konin)
31. Kacper Jaskólski (KKSz Konin)
32. Michał Gal (KKSz Konin)
33. Artur Milas (KKSz Konin)
34. Stanisław Świerk (KKSz Konin)
35. Artur Staszak (KKSz Konin)
38. Kewin Chorchowski (KKSz Konin)
40. Szymon Warzych (AZS Poznań)
41. Jan Wojnowski (AZS Poznań)
42. Kamil Goździk (KKSz Konin)</description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=38&amp;idn=4425&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2010-06-12 18:21:47</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Byli blisko ćwierćfinałów</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=38&amp;idn=4339</link>
    <description>Irena Więckowska spisała się najlepiej z trójki szablistek AZS Poznań, startujacych w zawodach Pucharu Świata Grand Prix FIE, które odbyły się w chińskim Tianjin. Zajęła 14. pozycję, będąc wcześniej bardzo blisko awansu do ćwierćinału imprezy. Z kolei Mateusz Górski z KKSz Konin był 11. we włoskiej Padwie.
 
W fazie pucharowej chińskich zawodów Irena Więckowska najpierw pokonała Włoszkę Irene Di Transo 15:9, a następnie reprezentantkę gospodarzy Li Fei 15:12. W walce decydującej o awansie do czołowej &quot;ósemki&quot; turnieju, zaledwie jednym trafieniem przegrała jednak z Rosjanką Zofią Wieliką 14:15.
 
Wcześniej odpadły dwie pozostałe szablistki AZS Poznań. Bogna Jóźwiak po zwycięstwie nad Rosjanką Weroniką Daniłową 15:6, w kolejnej rundzie uległa jej rodaczce Jekaterinie Diaczenko 10:15 i zakończyła imprezę na 26. pozycji. Z kolei Katarzyna Kędziora przegrała z kolejną Rosjanką - Julią Gawriłową 13:15 i uplasowała się na 51. miejscu. Ze wszystkich reprezentantek Polski najlepiej spisała się Aleksandra Socha (AZS AWF Warszawa), która zajęła trzecią pozycję. W półfinale uległa późniejszej triumfatorce turnieju - Amerykance Mariel Zagunis 9:15.
 
Szabliści rywalizowali z kolei we włoskiej Padwie. Bardzo dobrze wypadł tam Mateusz Górski z KKSz Konin, zajmując jedenastą lokatę. W fazie pucharowej pokonał Hernana Jansena z Wenezueli 15:14 oraz Rumuna Florina Gelu Zalomira 15:10. W pojedynku o &quot;ósemkę' musiał jednak uznać wyższość Koreańczyka Seok Eun Oha, przegrywając wyraźnie 6:15. W całych zawodach triumfował Wegier Aron Szilagyi.</description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=38&amp;idn=4339&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2010-05-29 20:11:17</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Bodzia najlepsza w Koblencji</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=38&amp;idn=4240</link>
    <description>Poznańska szablistka Bogna Jóźwiak po raz drugi w karierze wygrała turniej Pucharu Świata - w niedzielę triumfowała w Koblencji. Piąta była inna zawodniczka OŚ AZS Poznań - Irena Więckowska.
 
Jóźwiak po raz drugi w karierze wygrała zaowdy Pucharu Świata - poprzednio tej sztuki dokonała niemal równo cztery lata temu w Gandawie. W Belgii zawody Pucharu Świata odbyły się tydzień temu i już wtedy poznanianka zasygnalizowała powrót do formy - zajęła tam trzecie miejsce.
 
W Koblencji wystartowała tylko jedna zawodniczka z najlepszej szesnastki (Niemka Stefanie Kubissa) - Jóźwiak, podobnie jak i kolejna szablistka OŚ AZS Poznań Irena Więckowska - były rozstawione. Nie musiały więc startować w eliminacjach - ten obowiązej miałą tylko ich klubowa koleżanka Agnieszka Zdrojewska. Jóźwiak została rozstawiona z numerem trzecim, Więckowska - z ósmym.
 
Obie poznanianki biły się bardzo dobrze, z turniejem dość szybko pożegnała się za to Zdrojewska, która w pierwszej walce przegrała z rozstawioną z szóstką Reką Benko. Po trzy walki wygrały za to Więckowska i Jóźwiak i dostały się do ćwierćfinału. Tu starsza z zawodniczek OŚ AZS Więckowska przegrała 9:15 z Niemką Kubissą. Za to Jóźwiak wygrała kolejno z Rumunką Biancą Pascu (15:12) i Angielką Chrystall Nicoll (15:14) i awansowała do finału. Po zaciętej walce pokonała w nim 15:13 Tunezyjkę Azzę Besbes.
 
Zwycięstwo w Koblencji daje Jóźwiak 24 punkty rankingowe FIE (zdobyła w Niemczech 32 punkty, ale osiem straci, bo liczą się tylko cztery najlepsze wyniki w strefie europejskiej) - poznanianka powinna przesunąć się z 24. na 18. miejsce na światowych listach. Będzie też miała minimalną stratę do kilku zawodniczek, w tym Aleksandry Sochy. Więckowska powinna awansować z 32. miejsca w okolice 29.</description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=38&amp;idn=4240&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2010-05-16 18:46:45</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Kasia ma medal, Martyna - nie</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=38&amp;idn=4134</link>
    <description>Szablistka OŚ AZS Poznań Katarzyna Kędziora zdobyła kolejny medal do swojej coraz bogatszej kolekcji - w Gdańsku wywalczyła brąz w turnieju indywidualnym młodzieżowych mistrzostw Europy. O krok od podium była florecistka AZS AWF Poznań Martyna Synoradzka. 

 
 Dla Kędziory to już drugi sukces w tym miesiącu, bo niespełna trzy tygodnie temu w Baku została drużynową wicemistrzynią świata juniorek. Trenerem zespołu z Kędziorą w składzie był poznaniak Norbert Jaskot.
 
Młodzieżowe mistrzostwa Europy odbywały się w Gdańsku - w rywalizacji szablistej wystąpiło 28 pań. W eliminacjach grupowych Kędziora zajęła wysokie trzecie miejsce i nie musiała walczyć w 1/16 finału. Rozpoczęła zmagania od 1/8 finału i tu bez większego problemu zwyciężyła Rumunkę z Bukaresztu Elenę Munteanu (15:7). W walce o awans do strefy medalowej poznanianka trafiła na białostoczankę Annę Ciwoniuk i z nią też wygrała - 15:8. W półfinale Kędziora zmierzyła się z Węgierką Ritą Benko - najwyżej klasyfikowaną zawodniczką w całej stawce w seniorskim rankingu FIE. Benko wygrała 15:10, ale w finale nie sprostała Rosjance Dinie Galiakbarowej (12:15). W turnieju nie startowała rówieśniczka Kędziory (także z rocznika 1990) Ukrainka Olga Charłan - jedna z najlepszych szablistek świata, aktualna indywidualna mistrzyni Europy oraz drużynowa złota medalistka mistrzostw świata i igrzysk olimpijskich.
 
Niewiele zabrakło, by medal w rywalizacji florecistek wywalczyła Martyna Synoradzka. Młoda poznanianka w ćwierćfinale, po zaciętym boju, przegrała 6:7 z Rosjanką Dianą Jakowlewą. Ta wyrała także dwa kolejne pojedynki - oba także jednym trafieniem - i została mistrzynią Europy.
 
W rywalizacji szablistów dalsze miejsca zajęli zawodnicy KKSz Konin - Łukasz Gal (28.) i Adrian Stanisławski (37.).</description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=38&amp;idn=4134&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2010-04-29 21:26:31</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Memoriał dla Glonka</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=38&amp;idn=4069</link>
    <description>Gdańszczanin Radosław Glonek triumfował w rozegranym w Poznaniu 32. Memoriale Fechmistrza Jana Pieczyńskiego we florecie. Żadnemu z wielkopolan tym razem nie udało się dotrzeć do czołowej czwórki zawodów.
 
W decydującym pojedynku zawodnik Sietomu AZS AWFiS Gdańsk pewnie pokonał swojego kolegę klubowego Pawła Kawieckiego 15:4. - Finałowym walkom zawsze towarzyszy stres. Dziś to ja z nim sobie lepiej poradziłem. Ten stres jest większy, gdy rywalem jest kolega z drużyny. Dobrze się znamy z Pawłem. Tym bardziej się cieszę, że udało mi się go pokonać - mówił zwycięzca imprezy, która zarazem była trzecim turniejem Pucharu Polski. Glonek zdecydowanie więcej kłopotów miał w półfinale, w którym wygrał z wrocławianinem Radosławem Pietrusiewiczem 15:13. - Z nim bardzo trudno mi się zawsze walczy - nie ukrywał florecista z Gdańska.
 
Żadnemu ze startujących wielkopolskich szermierzy nie udało się tym razem awansować do czołowej czwórki zawodów. Piątą pozycję zajął Tomasz Ciepły z AZS AWF Poznań, który w ćwierćfinale uległ Kawieckiemu 12:15. - Paweł ma dobry sezon. Ostatnio w portugalskim Espinho wywalczył ósme miejsce w Pucharze Świata i widać, że jest w dobrej dyspozycji - komentował poznański zawodnik, który mimo wszystko był ze swojego występu zadowolony. - Dobrze mi się walczyło. Ostatnio w ogóle radzę sobie coraz lepiej i myślę, że w obecnej formie piąta pozycja, to nie jest najgorsze miejsce - oceniał Ciepły.
 
Tuż za nim uplasował się Sławomir Mocek z IKS Jamalex Leszno. - W grupie eliminacyjnej wygrałem wszystkie walki, ale w pojedynku o &quot;czwórkę&quot; lepszy był Pietrusiewicz. Trochę mnie zaskoczył, ale o to w końcu w sporcie chodzi. Był po prostu lepszy - komentował leszczynianin, który usprawiedliwiał się odrobinę ciężkimi treningami przed zawodami Pucharu Świata w Chinach, na które wybiera się w przyszłym tygodniu. - Po operacji spadłem aż na 77. miejsce w rankingu i choć jest ciężko, to powoli trzeba punkty zbierać, żeby później mieć większe szanse w kwalifikacjach do Igrzysk Olimpijskich w Londynie. Po nich myślę, że zakończę karierę - mowi Mocek.
 
ćwierćfinały
 
Radosław Glonek (Sietom AZS AWFiS Gdańsk) - Michał Puzianowski (Wrocławianie) 15:5
Radosław Pietrusiewicz (Wrocławianie) - Sławomir Mocek (IKS Jamalex Leszno) 15:13
Paweł Kawiecki (Sietom AZS AWFiS Gdańsk) - Tomasz Ciepły (AZS AWF Poznań) 15:12
Marcin Zawada (AZS AWF Warszawa) - Leszek Rajski (Wrocławianie) 15:12
 
półfinały
 
Radosław Glonek (Sietom AZS AWFiS Gdańsk) - Radosław Pietrusiewicz (Wrocławianie) 15:11
Paweł Kawiecki (Sietom AZS AWFiS Gdańsk) - Marcin Zawada (AZS AWF Warszawa) 15:14
 
finał
Radosław Glonek (Sietom AZS AWFiS Gdańsk) - Paweł Kawiecki (Sietom AZS AWFiS Gdańsk) 15:4
 
Końcowa klasyfikacja:
 
1. Radosław Glonek (Sietom AZS AWFiS Gdańsk)
2. Paweł Kawiecki (Sietom AZS AWFiS Gdańsk)
3. Radosław Pietrusiewicz (Wrocławianie) i Marcin Zawada (AZS AWF Warszawa)
...
5. Tomasz Ciepły (AZS AWF Poznań)
6. Sławomir Mocek (IKS Jamalex Leszno)
7. Leszek Rajski (Wrocławianie)
8. Michał Puzianowski (Wrocławianie)
 </description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=38&amp;idn=4069&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2010-04-23 19:27:08</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Wielki sukces szablistek</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=38&amp;idn=3807</link>
    <description>Drużyna polskich szablistek, z trzema poznaniankami w składzie, zajęła drugie miejsce w turnieju Pucharu Świata we włoskiej miejscowości Lamezia Terme. - Ten turniej pokazał, że jeszcze nie złożyłyśmy broni - mówi szablistka OŚ AZS Poznań Bogna Jóźwiak. W turnieju indywidualnym już tak dobrze nie było, co komplikuje sprawę właśnie Jóźwiak.
 
Drugie miejsce w Kalabrii to spory sukces polskich szablistek, które aby dostać się do strefy medalowej, musiały wyeliminować jedną z potęg. I tego dokonały - w ćwierćfinale wygrały 45:35 z aktualnymi mistrzyniami Europy i świata, a także drużynowymi mistrzyniami olimpijskimi z Pekinu Ukrainkami. Od swojego tytułu mistrzyń Europy - w czerwcu 2008 roku w Kijowie, polskie szablistki tylko raz stały na podium w zawodach Pucharu Świata. W ubiegłym roku zajęły trzecie miejsce w chińskim Tianjin. Później w czterech kolejnych turniejach przegrywały w ćwierćfinałach.
 
W zespole Ukrainy walczyła m.in. najlepsza obecnie szablistka świata - b. W pierwszej walce wygrałą z Bogną Jóźwiak 5:4, ale później przewagę uzyskały Polki. W składzie reprezentacji Polski była warszawianka Aleksandra Socha oraz trzy poznanianki: Jóźwiak, Irena Więckowska i Katarzyna Kędziora. Ta ostatnia była rezerwową i tylko w finałowym starciu z Rosją zmieniła Więckowską. W półfinale Polki, prowadzone teraz przez Andrzeja Molattę, znów 45:35 wygrały z Włoszkami, w finale nie dały jednak rady Rosji. Przegrały z nią 40:45 - Rosja awansowała na pierwsze miejsce w rankingu Międzynarodowej Federacji Szermierczej (FIE). - W każdym meczu miałyśmy znakomitą trzecią rundę. Z dwunastu walk wygrałyśmy dziesięć, raz zremisowałyśmy i raz przegrałyśmy. To oznacza, że dobrze bił się cały zespół, a nie tylko jedna z nas - mówiła Jóźwiak. Dodajmy jeszcze, że w 1/8 finału Polki wygrały z Kanadą 45:26.
 
Znacznie gorzej poszło Polkom w zmaganiach indywidualnych. W turnieju głównym znalazły się wszystkie trzy poznanianki - Kędziora i Więckowska pomyślnie przebrnęły przez eliminacje, Jóźwiak, jako zawodniczka z czołowej szesnastki rankingu FIE, była z nich zwolniona. Do 1/16 finału nie awansowała Kędziora, która uległa 7:15 Włoszcze Roselli Gregorio. Z kolei Więckowska wygrała 15:9 z Ukrainką Olgą Żownir, a Jóźwiak pokonała 15:10 warszawiankę Małgorzatę Kozaczuk. W kolejnej rundzie pogromczyniami Polek - także Sochy - okazały się Chinki. Jóźwiak przegrała z Min Zhu 8:15, Więckowska z Yingying Bao 8:15, a Socha - 14:15 z Xiaodong Chen. Zhu awansowała do finału, w nktórym przegrała z Charłan. Jóźwiak została sklasyfikowana na 20. pozycji, Więckowska na 27., a Kędziora - na 42.
 
Taka lokata komplikuje sytuację najbardziej utytułowanej poznańskiej szablistce, czyli Bognie Jóźwiak. Brązowa medalistka mistrzostw świata z Sankt Petersburga rok temu była we Włoszech w ścisłym finale i zdobyła sporo punktów do światowego rankingu. Teraz większość tych punktów straciła i w rankingu FIE spadła z 13. na 32. miejsce. To zaś oznacza, że w kolejnym swoim starcie będzie już musiałA bić się w eliminacjach. - Ostatni raz walczyłam w nich trzy lata temu, więc muszę się do nich przygotować. W Lamezia Terme po raz pierwszy w eliminacjach musiała startować wicemistrzyni olimpijska Tan Xue i ich nie przebrnęła - mówi Bogna Jóźwiak, która zdawała sobie sprawę, że ciężko jej będzie utrzymać niezłe miejsce na światowych listach klasyfikacyjnych. - W tamtym roku straciłam pięć miesięcy po kontuzji i opuściłam wiele turniejów, z których punkty liczą się do rankingu. Nie da się po takiej długiej przerwie szybko wskoczyć na najwyższy poziom. Ja wracam do formy, ale powolutku. Moim celem jest być w szesnastce przed mistrzostwami świata - mówi poznańska szablistka. Już w najbliższy weekend odbędzie się kolejny turniej Pucharu Świata, ale tym razem rangi Grand Prix.To zaś oznacza, że punkty w nim zdobyte liczą się podwójnie. Przy odrobinie szczęścia nawet trzecie miejsce mogłoby dać poznaniance awans w okolice 16. miejsca w światowym rankingu. Więckowska jest obecnie 35., a Kędziora - 47.
 
Polskie szablistki w maju czekają zawody Pucharu Świata w Gandawie i Tianjin, w czerwcu w Nowym Jorku, a później - mistrzostwa Europy (w lipcu w Lipsku) oraz mistrzostwa świata (w listopadzie w Paryżu).</description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=38&amp;idn=3807&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2010-03-15 20:16:10</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Bodzia w Moskwie jedenasta</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=38&amp;idn=3575</link>
    <description>Szablistka OŚ AZS Poznań Bogna Jóźwiak zajęła 11. miejsce w turnieju Grand Prix Pucharu Świata Moskiewska Szabla. Słabiej spisały się jej klubowe koleżanki, podobnie zresztą jak szabliści KKSz Konin.

 
Niewiele zabrakło, by - podobnie jak tydzień temu w Orleanie - w bezpośrednim pojedynku znów spotkały się dwie szablistki OŚ AZS Poznań - Bogna Jóźwiak i Katarzyna Kędziora. Jóźwiak nie dostała szansy do rewanżu, bo młodsza z zawodniczek w 1/32 finału przegrała 11:15 z Ukrainką Iryną Krwaczuk. Z tą samą Krawczuk Jóźwiak zmierzyła się więc w 1/16 finału i pokonała ją 15:11. Później trafiła na nieco wyżej klasyfikowaną od siebie Francuzkę Leonore Perrus - przegrała tę walkę 12:15. W 1/32 finału swój występ zakończyła także Irena Więckowska - zawodniczka OŚ AZS przegrała na tym etapie 8:15 z Rosjanką Julią Gawriłową.
 
Jóźwiak skończyła zawody na 11. pozycji, a ponieważ rok temu była w Moskwie siódma, straciła 12 punktów w światowym rankingu i spadła na 13. pozycję. W kolejnych zawodach będzie jeszcze rozstawiona, czyli nie będzie musiała występować w eliminacjach grupowych. Jeżeli jednak w połowie marca w Lamezia-Terme wypadnie słabo, może spaść w rankingu w okolice 30. miejsce. W poprzednim roku w zawodach Grand Prix w Foggi Jóźwiak zajęła bowiem znakomite drugie miejsce.
Do czołowej szesnastki Pucharu Świata awansowała za to Aleksandra Socha, która w stolicy Rosji zajęła ósmą pozycję.
 
Szabliści spisali się zdecydowanie słabiej - w Moskwie wystąpiło m.in. trzech zawodników KKSz Konin. Patryk Pałasz był 47., Mateusz Górski 48., zaś Łukasz Gal - 85. W turnieju drużynowym męska drużyna zajęła 12. pozycję w gronie 17 zespołów.
 
We wtorek w turnieju drużynowym rywalizowały panie - Polki zajęły szóstą lokatę. W ćwierćfinale wyraźnie przegrały z Rosją, w rywalizacji o miejsca 5-8 najpierw pokonały Włoszki, później przegrały z Amerykankami.</description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=38&amp;idn=3575&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2010-02-15 20:08:58</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Słaby weekend na planszach</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=38&amp;idn=3515</link>
    <description>Jedynie florecistce Martynie Synoradzkiej i szablistce Katarzynie Kędziorze udało się zakwalifikować do 1/16 finału w weekendowych zawodach Pucharu Świata. Jak na występ dziesięciorga wielkopolskich szermierzy - to bardzo słabe osiągnięcia.
 
Tegoroczny sezon Pucharu Świata ruszył już w poszczególnych broniach na dobre. Niestety, po znakomitym występie poznańskich szablistek w Pucharze Świata w Londynie tydzień temu, tym razem poszło znacznie gorzej. Najlepiej spisały się najmłodsze zawodniczki. Szablistka OŚ AZS Poznań Katarzyna Kędziora w 1/32 finału Pucharu Świata Grand Prix w Orleanie dość nieoczekiwanie pokonała swoją starszą i bardziej utytułowaną koleżankę klubową Bognę Jóźwiak 15:13. Później przegrała z Rosjanką Julią Gawriłową10:15. Także w 1/32 finału swój udział w tych zawodach zakończyła Irena Więckowska OŚ AZS Poznań - ona przegrała po zaciętym boju z Brytyjką Louise Bond-Williams 14:15. Najlepiej z Polek w tych zawodach spisała się Aleksandra Socha (AZS AWF Warszawa), która zajęła 14. miejsce. W finale spotkały się dwie najwyżej notowane na świecie szablistki - Ukrainka Olga Charłan i Amerykanka Mariel Zagunis. Tym razem lepsza była ta pierwsza.
 
W niedzielę odbył się także turniej drużynowy Pucharu Swiata - Polki z Więckowską, Jóźwiak i Kędziorą wygrały tylko jedno spotkanie i zajęły ósme miejsce wśród 18 ekip.
 
Podobnie jak Kędziora, do 1/16 finału dotarła florecistka Martyna Synoradzka. W Belgradzie poznanianka z AZS AWF pokonała Włoszkę Maddalenę Tagliapietrę, ale później poległa w starciu z najlepszą polską florecistką Sylwią Gruchałą. Gruchała zajęła w stolicy Serbii ósme miejsce.
Floreciści rywalizowali w Hiszpanii. Sławomir Mocek z Leszna i poznaniak Tomasz Ciepły odpadli w 1/32 finału - pierwszy przegrał z Włochem Alessandrop Parollim, drugi z Rosjaninem Igorem Zapozdajewem. Podobnie było z szablistami z Konina - Mateuszem Górskim i Adrianem Stanisławskim w Budapeszcie.
W turnieju drużynowym Polska - z Górskim - zajęła 11 miejsce wśród 18 ekip.
 
 
Wyniki wielkopolskich szermierzy:

 
SZABLA KOBIET - turniej Grand Prix w Orleanie
32. Katarzyna Kędziora (OŚ AZS Poznań)
33. Bogna Jóźwiak (OŚ AZS Poznań)
43. Irena Więckowska (OŚ AZS Poznań)
79. Agnieszka Zdrojewska (OŚ AZS Poznań)
Startowało 120 szablistek.
 
SZABLA MĘŻCZYZN - turniej Grand Prix w Budapeszcie
50. Mateusz Górski (KKSz Konin)
52. Adrian Stanisławski (KKSz Konin)
Startowało 142 szablistów.
 
FLORET KOBIEt - turniej w Belgradzie
26. Martyna Synoradzka (AZS AWF Poznań)
50. Agata Kantorska (AZS AWF Poznań)
Startowało 85 florecistek.
 
FLORET MĘŻCZYZN - turniej w La Coruni
35. Tomasz Ciepły (AZS AWF Poznań)
39. Sławomir Mocek (IKS-Jamalex Leszno)
Startowało 95 florecistów.</description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=38&amp;idn=3515&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2010-02-07 23:38:01</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Siostrobójczo w Orleanie</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=38&amp;idn=3491</link>
    <description>Los chciał, że dwie poznańskie szablistki zmierzą się ze sobą w 1/32 finału zawodów Pucharu Świata Grand Prix w Orleanie. Katarzyna Kędziora trafiła bowiem na rozstawioną z numerem dziesiątym Bognę Jóźwiak.

 
W eliminacjach Kędziora wygrała trzy z sześciu walk, choć wśród tych zwycięskich walk jest pojedynek z Amerykanką Dagmarą Woźniak, która ostatnio była w czołowej ósemce w Londynie. Nie było to jednak na tyle dobry wynik, by została zwolniona z dalszej kwalifikacji, czyli 1/64 finału. Na tym etapie pokonała Francuzkę Beline Boulay 15:10. Podobny wynik w eliminacjach osiągnęła Agnieszka Zdrojewska - także z OŚ AZS Poznań. Ona jednak uległa w 1/64 finału Hiszpance Sandrze Marcos 9:15. Lepiej poszło Irenie Więckowskiej - trzeciej szablistce ostatnich zawodów w Londynie. Ona wygrałą cztery razy w eliminacjach i w sobotę powalczy już w 1/32 finału z Brytyjką Louise Bond-Williams. Jeśli wygra ten pojedynek, prawdopodobnie spotka się w 1/16 finału z niezłą Włoszką, rozstawioną z szóstką Ilarią Bianco.
 
Z kolei zwyciężczyni z pary Jóźwiak - Kędziora trafi na Chinkę Yingying Bao lub Rosjankę Julię Gawriłową. W ubiegłym roku w Foggi starsza z poznanianek Jóźwiak wygrała i z Bao, i z Gawriłową.
 
Szabliści rywalizują w Pucharze Świata Grand Prix w Budapeszcie. Dwaj szabliści KKSz Konin zakwalifikowali się do turnieju głównego - Adrian Stanisławski w 1/32 finału spotka się z Węgrem Nikolaszem Iliaszem, a Mateusz Góski z Włochem Mario Tricarico.</description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=38&amp;idn=3491&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2010-02-05 22:13:43</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Więckowska na podium</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=38&amp;idn=3459</link>
    <description>Szablistka OŚ AZS Poznań Irena Więckowska zajęła trzecie miejsce w pierwszych w tym roku zawodach Pucharu Świata. W Londynie dotarła do półfinału, tam przegrała z koleżanką z reprezentacji Polski Aleksandrą Sochą. Wygrała mistrzyni świata i dwukrotna mistrzyni olimpijska - Amerykanka Mariel Zagunis.

 
Po półfinałowej walce Więckowska była zła, bo z Sochą tym razem mogła sobie poradzić. Do niedawna obie były szablistkami tego samego klubu - OŚ AZS Warszawa, choć tak naprawdę widywały się raczej przy okazji zgrupowań kadry. Przegrała jednak 13:15. Wcześniej Więckowska pokonała m.in. 15:5 Wenezuelkę Alejandrę Benitez (tę samą, z którą Bogna Jóźwiak wygrała w turnieju olimpijskim w Pekinie), a następnie dwie groźne Włoszki - Irene Vecchi 15:8 i Gioię Marzoccę 15:8. Z tą ostatnią wygrała w ćwierćfinale - chwilę wcześniej Marzocca zwyciężyła 15:13 Jóźwiak.
 
Jóźwiak nie musiała startować w eliminacjach, bo zwalnia ją z tego 10. miejsce w Pucharze Świata. W Londynie także zajęła właśnie 10. pozycję - wygrała z Izabelą Sajewicz (AZS AWF Warszawa) i Chinką Xue Gao, w 1/8 finału nie sprostała Włoszce Marzocci, z którą wcześniej w zawodach Pucharu Świata jeszcze nie walczyła.
 
W Londynie wystąpiły jeszcze dwie inne zawodniczki OŚ AZS Poznań - Katarzyna Kędziora zajęła 39. miejsce, a Agnieszka Zdrojewska - 71. Kędziora dostała się do turnieju głównego, ale w 1/32 finału przegrała walkę ze swoją rówieśniczką - także niespełna 20-letnią Włoszką Paolą Guarneri 10:15.
 
W klasyfikacji generalnej Pucharu Świata Bogna Jóźwiak utrzymała 10. pozycję, Więckowska awansowała na 34. miejsce, a Kędziora jest 56.</description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=38&amp;idn=3459&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2010-01-31 19:10:55</dc:date>
</item>
<atom:link href="http://www.wielkopolskisport.pl/inne-dyscypliny,38,Szermierka,rss.html" rel="self" type="application/rss+xml" />
</channel>
</rss>