|
|
Janowicz często irytował się po swoich błędach w finałowym pojedynku (fot. Krzysztof Kaczyński)
|
Jerzy Janowicz nie został pierwszym polskim triumfatorem challengera na kortach w Lasku Golęcińskim. W finale turnieju Poznań Porsche Open powered by Enea, nasz tenisista uległ Portugalczykowi Rui Machado 3:6, 3:6.
Deszczowa aura w drugiej połowie tygodnia i przesunięcia spotkań sprawiły, że w niedzielę na kortach w Lasku Golęcińskim rozgrywano zarówno mecze półfinałowe, jak i finał. Od 10:00 na dwóch kortach czterech najlepszych zawodników imprezy walczyło o miejsce w decydującym pojedynku turnieju. Najpierw awans zdobył Jerzy Janowicz, który pokonał Francuza Stephane Roberta 6:3, 6:4. Dłużej trwał drugi mecz. Portugalczyk Rui Machado zwyciężył w nim Jurija Szczukina z Kazachstanu 7:6. 7:5.
Finałowy pojedynek pomiędzy Janowiczem i Machado rozpoczął się po 14:00. Polak wystartował nieźle, szybko przełamując serwis rywala. Prowadził 3:2, miał swoje podanie, ale więcej już w tym secie nie ugrał. Kluczowy moment był przy prowadzeniu Machado 4:3 - Janowicz serwował, ale z nie najlepszym efektem. Przegrywał już 15:40, po chwili obronił jednego break-pointa i był bliski wyrównania. Tyle że lecąca w aut piłka po zagraniu Portugalczyka trafiła w górną część taśmy i spadła tuż za nią. Janowicz nie miał szans na dobiegnięcie - po raz drugi stracił gema przy swoim serwisie i... było po secie.
Na początku drugiego seta Machado od razu przełamał serwis Polaka i także utrzymał przewagę do końca - mecz zakończył także przy serwisie Polaka. Janowicz posyłał piłki z prędkością nawet 220 km/godz., ale na rywalu nie robiło to większego wrażenia. Gdy dochodziło do dłuższych wymian, Polak popełniał wiele prostych błędów - czy to przy dropshotach, czy też próbach zagrania w końcową część kortu. Nasz tenisista zdołał obronić jeszcze dwa meczbole, ale po trzecim rywal mógł już się cieszyć z końcowego sukcesu. Tym samym nie doczekaliśmy się pierwszego polskiego zwycięzcy w poznańskiej imprezie.

Ostatnia piłka finału. Za moment Rui Machado będzie cieszył się ze zwycięstwa
(fot. Krzysztof Kaczyński)
W rywalizacji deblistów zwyciężył francuski duet Olivier Charroin i Stephane Robert, który pokonał Brazylijczyków Franco Ferreiro i Andre Sa 6:2, 6:3.
Półfinały
Rui Machado (Portugalia) - Jurij Szczukin (Kazachstan) 7:6, 7:5
Jerzy Janowicz (Polska) - Stephane Robert (Francja) 6:3, 6:4
Finał
Rui Machado (Portugalia) - Jerzy Janowicz (Polska) 6:3, 6:3
Finał gry podwójnej
O.Charroin/S.Robert (Francja) - F.Ferreiro/A.Sa (Brazylia) 6:2, 6:3
|