<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss xmlns:taxo="http://purl.org/rss/1.0/modules/taxonomy/" version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
<channel>
<title>WielkopolskiSport.pl</title>
<link>http://www.wielkopolskisport.pl/</link>
<description></description>
<dc:language xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pl</dc:language>
<dc:rights xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Copyright WielkopolskiSport.pl All rights reserved</dc:rights>
<image>
<title>WielkopolskiSport.pl</title>
<url>http://www.wielkopolskisport.pl/images/logo_top.jpg</url>
<link>http://www.wielkopolskisport.pl/</link>
</image>
<item>
    <title>Znamy półfinalistów</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=3&amp;idn=8276</link>
    <description>Znamy już wszystkich półfinalistów Halowych Mistrzostw Polski w hokeju na trawie. O medale walczyć będą Grunwald Poznań, AZS AWF Poznań, Start 1954 Gniezno oraz Pomorzanin Toruń.
 
Broniący tytułu wojskowi oraz zespół z Gniezna już wcześniej zapewniły sobie miejsce w czwórce. I to z pierwszego miejsca w grupach. Dwa ostatnie turnieje, które odbyły się w Szamotułach oraz Toruniu, wyłoniły pozostałą dwójkę. Efektownym finiszem popisali się poznańscy akademicy, którzy w sobotę nieoczekiwanie pokonali Grunwald 10:5, a następnie w decydującym spotkaniu zwyciężyli Wartę Poznań 7:3. Dzięki temu zajęli drugą lokatę w grupie i wystąpią w półfinale.
 
Także ostatni mecz decydował o losach awansu w drugiej grupie. Poza konkurencją był w niej Start 1954 Gniezno, który wygrał wszystkie swoje spotkania. Za jego plecami rywalizację ukończył ostatecznie toruński Pomorzanin, po zwycięstwie nad LKS Gąsawa 11:5.
 
W półfinałach Grunwald zmierzy się z Pomorzaninem, a Start z akademikami. Decydujące o miejscach na podium mecze odbędą się 3 i 4 marca. Na razie nie wiadomo jeszcze, kto będzie gospodarzem finałowej rywalizacji.
 
A już podczas minionego weekendu poznaliśmy medalistów HMP seniorek. Tytuł mistrzowski po raz trzeci z rzędu wywalczyła ULKS Dwójka Nysa. Srebrne medale przypadły ekipie ZSMS Poznań, a brązowe przypadły Stelli Gniezno. &quot;Złotą Laskę&quot; PZHT i redakcji &quot;Sportu&quot; zdobyła Oriana Walasek z ZSMS Poznań, która zanotowała na swoim koncie 20 bramek.
 
Wyniki HMP laskarzy
 
Grupa A (Szamotuły)
AZS AWF Poznań - Grunwald Poznań 10:5
Warta Poznań - AZS AWF Poznań 3:7
Grunwald Poznań - ZSMS Poznań 12:3
 
końcowa tabela (punkty, bramki)
1. Grunwald Poznań 15 64:26  
2. AZS AWF Poznań 12 41:31  
3. Warta Poznań 9 34:47  
4. ZSMS Poznań 0 18:53 
 

Grupa B (Toruń)
Pomorzanin Toruń - Start 1954 Gniezno 5:10
LKS Gasawa - LKS Rogowo 10:6
Pomorzanin Toruń - LKS Gąsawa 11:5
 
końcowa tabela (punkty, bramki)
1. Start 1954 Gniezno 18 44:23  
2. Pomorzanin Toruń 9 52:36  
3. LKS Gąsawa 7 39:44  
4. LKS Rogowo 1 18:50</description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=3&amp;idn=8276&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2012-02-06 00:36:53</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Polki z brązem!</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=3&amp;idn=8104</link>
    <description>Polskie hokeistki na trawie zdobyły brązowy medal Halowych Mistrzostw Europy! Historyczny sukces odniosły podczas turnieju w Lipsku, pokonując w decydującym meczu Holenderki 4:3.
 
Już sam awans naszej kobiecej reprezentacji do czołowej czwórki niemieckiej imprezy był sporą niespodzianką. Zadecydowało o nim sensacyjne grupowe zwycięstwo nad mistrzyniami świata Niemkami. Wprawdzie w półfinale nasze laskarki minimalnie uległy Białorusi, ale w niedzielnym starciu o brąz udowodniły, że ich wygrana nad faworyzowanym gospodarzem imprezy nie była przypadkowa. Pokonały bowiem utytułowany zespół Holandii 4:3.
 
I nie było w tym zwycięstwie przypadku, bowiem podopiecznie poznańskiego szkoleniowca Krzysztofa Rachwalskiego prowadziły od początku do końca spotkania, dobrze spisując się w obronie i wyprowadzając skuteczne kontrataki. Nasz zespół wygrywał 2:0, 3:1 i 4:2. W drugiej odsłonie rywalki wycofały bramkarkę i udało im się zmniejszyć straty do zaledwie jednego trafienia. Miały nawet olbrzymią szansę na wyrównanie, ale nie wykorzystały krótkiego rogu. Polki wytrzymały napór Holenderek i mogły się cieszyć ze zdobycia brązowego medalu HME. To największy sukces w historii naszej kobiecej reprezentacji. Przypomnijmy, że w jej składzie wystąpiły także zawodniczki z wielkopolskich klubów - Marta Kucharska (Stella Gniezno) oraz Magdalena Szczurek i Joanna Wittke (obie Pocztowiec Poznań). Tytuł mistrzowski zdobyły Niemki, które w dramatycznym finale pokonały w rzutach karnych Białoruś.
 
Podczas tego weekendu w Halowych Mistrzostwach Europy Grupy B z powodzeniem walczyli też nasi hokeiści. W ramach turnieju we włoskim Lignano zapewnili sobie powrót do elity Starego Kontynentu i uczynili to w bardzo efektownym stylu, wygrywając wszystkie swoje spotkania! W meczu o pierwsze miejsce w imprezie pokonali w niedzielę Ukrainę 4:2.  
 
Niedzielne wyniki polskich drużyn w HME

kobiety (Lipsk)
mecz o brąz: Polska - Holandia 4:3 (2:1)
 
mężczyźni (Lignano)
mecz o I miejsce: Polska - Ukraina 4:2 (4:1)</description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=3&amp;idn=8104&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2012-01-15 13:46:16</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Cele zrealizowane z nadwyżką</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=3&amp;idn=8100</link>
    <description>Obie reprezentacje Polski w hokeju na trawie zrealizowały już swoje cele w Halowych Mistrzostwach Europy. Walczący we włoskim Lignano panowie zapewnili sobie awans do grupy A, a startujące w Lipsku panie utrzymały się w elicie. Nasze laskarki mają nawet szansę na medal!
 
Właśnie postawa Polek jest największą niespodzianką rozgrywanego w Niemczech turnieju. Wydawało się, że po piątkowych meczach nie mają one zbyt wielkich szans na miejsce w czołowej czwórce, bowiem w ostatnim meczu grupowym ich rywalem były utytułowane Niemki. A jednak podopieczne Krzysztofa Rachwalskiego sprawiły sensację, pokonując w sobotę mistrzynie świata 5:3! Co ciekawe, wyższość naszego zespołu nie podlegała dyskusji. Polki prowadziły 3:0 i 5:1, a faworyzowanemu przeciwnikowi w odrobieniu wszystkich strat nie pomogło nawet wycofanie bramkarki. Dzięki temu zwycięstwu biało-czerwone nieoczekiwanie wygrały grupę, zapewniły sobie pozostanie w elicie Starego Kontynentu, a na dodatek stanęły przed szansą walki o medale!
 
Wiadomo, że może to być już tylko brąz, bowiem jeszcze tego samego dnia Polki rozegrały półfinałowe spotkanie z Białorusią. Tym razem minimalnie lepsze okazały się rywalki, wygrywając 2:1. Naszym hokeistkom pozostaje teraz mecz o trzecie miejsce na podium. W niedzielę ich przeciwnikiem będą Holenderki. Niezależnie od wyniku, występ w Lipsku i tak będzie największym sukcesem Polek w historii halowych zmagań. W finale imprezy Białoruś zmierzy się z Niemkami.
 
Powody do zadowolenia mają także występujący we włoskim Lignano nasi laskarze. W sobotę najpierw w ostatnim spotkaniu grupowym pokonali Białoruś 4:3 i z pierwszego miejsca awansowali do drugiego etapu turnieju. Wieczorem wygrali w nim ze Szwecją 4:2 i tym samym przypieczętowali powrót do europejskiej elity. Wystąpią w niej dwie najlepsze drużyny włoskiej imprezy, a biało-czerwoni na pewno nie zajmą już pozycji niższej, niż druga. Wynik ich niedzielnego meczu z Ukrainą zadecyduje jedynie o pierwszym miejscu w turnieju.
 
Sobotnie wyniki polskich drużyn w HME
 
kobiety (Lipsk)
 
Polska - Niemcy 5:3 (3:1)
Polska - Białoruś 1:2 (1:1)
 
mężczyźni (Lignano)
 
Białoruś - Polska 3:4 (1:2)
Szwecja - Polska 2:4 (0:3)</description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=3&amp;idn=8100&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2012-01-14 21:49:17</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Trzy z czterech</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=3&amp;idn=8091</link>
    <description>Trzy zwycięstwa i porażka - to dorobek polskich reprezentacji w hokeju na trawie po pierwszym dniu rozgrywanych we włoskim Lignano i niemieckim Lipsku Halowych Mistrzostw Europy. W obu ekipach nie brakuje zawodników z wielkopolskich klubów.
 
O ich występie w męskiej i kobiecej kadrze informowaliśmy wczoraj. Zgodnie z przewidywaniami nie zawodzą na razie laskarze, którzy we Włoszech walczą o powrót do elity Starego Kontynentu. W piątek najpierw rozgromili Słowaków 7:0, a nastepnie pokonali Danię 8:4. W sobotę w ostatnim meczu grupowym zmierzą się z Białorusią, a później czeka ich pierwsze spotkanie drugiego etapu imprezy. Do grupy A awansują dwie najlepsze drużyny turnieju z Lignano.
 
Zmienne nastroje towarzyszyły natomiast naszym hokeistkom w Lipsku. Podopieczne Krzysztofa Rachwalskiego dość pechowo przegrały bowiem na inaugurację z Hiszpanią. Polki jeszcze w końcówce spotkania prowadziły z wicemistrzyniami Europy 4:3, ale finisz należał do rywalek, które zdobyły dwie bramki. Humory zdecydowanie poprawiło drugie piątkowe starcie naszej kobiecej reprezentacji. W meczu z Czeszkami polska drużyna zwyciężyła 5:1. To ważna wygrana w kontekście walki o pozostanie w grupie A, bowiem wiele wskazuje na to, że oba te zespoły znajdą się gronie ekip, grających o utrzymanie. A do drugiego etapu zaliczona zostanie zdobycz punktowa z ich bezpośredniego spotkania. Teoretycznie nasze laskarki wciąż mogą jeszcze rywalizować o medale, ale w ostatnim meczu grupowym zmierzą się w sobotę z broniącymi tytułu Niemkami.
 
Wyniki HME mężczyzn (Lignano) - &quot;polska&quot; grupa
 
Polska - Słowacja 7:0 (3:0)
Dania - Białoruś 6:5 (4:2)
Białoruś - Słowacja 10:2 (5:0)
Polska - Dania 8:4 (5:1)
 
tabela (mecze, punkty, bramki)
1. Polska 2 6 14:4
2. Białoruś 2 3 15:8
3. Dania 2 3 10:13
4. Słowacja 2 0 2:16
 
 
Wyniki HME kobiet (Lipsk) - &quot;polska&quot; grupa
 
Polska - Hiszpania 4:5 (2:1)
Niemcy - Czechy 5:3 (3:1)
Polska - Czechy 5:1 (2:1)
Niemcy - Hiszpania 2:1 (2:1)
 
tabela (mecze, punkty, bramki) 
1. Niemcy 2 6 7:4
2. Polska 2 3 9:6
3. Hiszpania 2 3 6:6
4. Czechy 2 0 4:10
 </description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=3&amp;idn=8091&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2012-01-13 03:27:40</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Dwie drużyny - dwa cele</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=3&amp;idn=8084</link>
    <description>Dwie hokejowe reprezentacje Polski wystąpią podczas weekendu w turniejach Halowych Mistrzostw Europy. Nasi laskarze we włoskim Lignano walczyć będą o awans do elity, z kolei panie w Lipsku postarają się w niej utrzymać. W obu ekipach zagrają zawodnicy z wielkopolskich klubów.
 
Zdecydowanie więcej jest ich oczywiście w męskiej kadrze. W grupie dwunastu hokeistów znalazło się dzięwięciu reprezentujących na co dzień drużyny z naszego regionu. Są wśród nich między innymi doświadczeni Dariusz Rachwalski (Pocztowiec Poznań), Tomasz Górny i Tomasz Dutkiewicz (obaj Grunwald Poznań). Nie brakuje jednak także młodszych zawodników. - To taka mieszanka rutyny z młodością. Ale dla nas najważniejsze są zaplanowane na luty kwalifikacje do Igrzysk Olimpijskich w Londynie, które odbędą się w Indiach. Dlatego przed tymi mistrzostwami nie było żadnych specjalnych przygotowań. Rozegraliśmy tylko dwa sparingi i przypomnieliśmy sobie pewne schematy i taktykę - mówi Dariusz Rachwalski.
 
Mimo to, Polacy na pewno będą jednym z głównych faworytów turnieju w Lignano i głównym pretendentem do awansu. - Stać nas na wiele. W końcu jesteśmy halowym wicemistrzem świata - podkreśla Rachwalski. Zdecydowanie gorzej naszym laskarzom wiodło się ostatnio na Starym Kontynencie. Do europejskiej elity nie udało się wrócić dwa lata temu, gdy podczas rozgrywanej w Poznaniu imprezy biało-czerwoni w dramatycznych okolicznościach przegrali ze Szwajcarią. Teraz w fazie grupowej zmierzą się kolejno ze Słowacją, Danią oraz Białorusią. Awans zapewnią sobie dwie najlepsze drużyny całego włoskiego turnieju.
 
Z kolei nasze hokeistki walczyć będą w Lipsku w grupie A. Dla Polek celem podstawowym jest pozostanie w elicie. I choć po cichu liczą na awans do czołowej czwórki, to jednak będzie im bardzo ciężko zdystansować w fazie grupowej utytułowane ekipy Hiszpanii lub Niemiec. Stawkę uzupełnią laskarki Czech i kto wie, czy właśnie starcie z nimi nie będzie dla nich w pierwszej części imprezy najważniejsze. Prawdopodobnie obie drużyny walczyć będą bowiem o utrzymanie, a wtedy wynik ich bezpośredniego starcie zostanie zaliczony do punktacji drugiego etapu mistrzostw. Także w naszej kobiecej reprezentacji nie brakuje wielkopolskich akcentów. Obecnie w barwach klubów z naszego regionu występują Marta Kucharska (Stella Gniezno) oraz Magdalena Szczurek i Joanna Wittke (obie Pocztowiec Poznań). Trenerem jest poznaniak Krzysztof Rachwalski.
 
Mecze grupowe reprezentacji mężczyzn (Lignano)
 
piątek
11:40 Polska - Słowacja
16:40 Polska - Dania
 
sobota
10:10 Białoruś - Polska
 

Mecze grupowe reprezentacji kobiet (Lipsk)
 
piątek 
11:10 Hiszpania - Polska 
16:10 Polska - Czechy
 
sobota
10:40 Niemcy - Polska</description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=3&amp;idn=8084&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2012-01-12 23:01:39</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Grunwald się zgrywał</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=3&amp;idn=8039</link>
    <description>Grunwald Poznań pewnie pokonał Wartę 12:5 w najciekawszym meczu kolejnego turnieju Halowych Mistrzostw Polski w hokeju na trawie. Druga grupa swoje spotkania rozegra w niedzielę w Rogowie. 
 
Dla broniących tytułu wojskowych było to już czwarty występ w halowej rywalizacji, w którym zdobyli conajmniej 10 bramek. - Dziś trener poeksperymentował trochę ze składem i powołał tylko dziewięciu zawodników. Pierwsza &quot;szóstka&quot; miała sie zgrać przed startem w mistrzostwach Europy, na które wybieramy się w przyszłym tygodniu - mówił strzelec dwóch goli dla zwycięzców Tomasz Górny. - Walczymy o drugie miejsce w grupie, bo Grunwald jak widać jest poza zasięgiem innych drużyn. Choć ten mecz mógł się skończyć naszą mniejszą przegraną. Ustawiliśmy się defensywnie i w pewnych momentach to się sprawdzało, bo kontrowaliśmy i z tych kontrataków zdobyliśmy bramki. Gdybyśmy byli jeszcze lepiej skoncentrowani, to wynik mógłby być lepszy - komentował z kolei trener Warty Dariusz Markiewicz. Jego podopieczni mogli się natomiast cieszyć ze zwycięstwa w drugim piątkowym meczu - z ZSMS Poznań.
 
Zespoły grupy B, w której występuje między innymi Start 1954 Gniezno zagrają w niedzielę w Rogowie. Później nastąpi miesięczna przerwa w rozgrywkach związana ze startem reprezentacji w Halowych Mistrzostwach Europy, które odbędą się we włoskim Lignano.
 
Wyniki HMP - grupa A
 
Warta Poznań - ZSMS Poznań 8:3
ZSMS Poznań - AZS AWF Poznań 2:9
Warta Poznań - Grunwald Poznań 5:12</description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=3&amp;idn=8039&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2012-01-06 19:32:21</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Prezes apeluje</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=3&amp;idn=7971</link>
    <description>Prezes PZHT Andrzej Grzelak zwrócił się do kibiców z apelem o spokojne zachowanie podczas meczów ligowych. To efekt przerwania niedzielnych derbów laskarzy pomiędzy Wartą Poznań i ZSMS Poznań.
 
W 37. minucie rozgrywanego w hali przy ul. Chwiałkowskiego spotkania, sympatycy Zielonych założyli kominiarki i odpalili race. Gęstniejący dym włączył czujniki przeciwpożarowe i na ponad kwadrans uniemożliwił kontynuowanie meczu. Do takiego przerwania boiskowej rywalizacji doszło po raz pierwszy w historii halowych zmagań hokeistów.
 
We wtorek prezes PZHT Andrzej Grzelak zwrócił się do kibiców oraz organizatorów spotkań ze specjalnym apelem. Poniżej prezentujemy jego najważniejsze fragmenty:
 
&quot;Tym razem nie doszło do tragedii. Nie wybuchł pożar. Nie można jednak powiedzieć, że &quot;nic się nie stało&quot;. Chcąc, aby nie doszło do podobnego incydentu w przyszłości apelujemy w pierwszej kolejności do fanów hokeja, aby podczas spotkań ograniczyli się tylko do kibicowania. Ich wsparcie jest bardzo potrzebne naszej dyscyplinie sportu. Niech jednak będą odpowiedzialni i nie sięgają po niechlubne wzorce z innych stadionów i hal. Ten apel kierujemy w pierwszej kolejności do sympatyków Warty, która dotychczas była z nich dumna. Niech zechcą zrozumieć, że w taki sposób jak we wspomnianą niedzielę &quot;zielonym&quot; nie pomogą.
 
Apelujemy też do klubów, które są bezpośrednimi organizatorami spotkań hokejowych. Kolejny turniej Halowych Mistrzostw Polski, który odbędzie się w styczniu 2012 roku, przeprowadzi właśnie KS Warta Poznań. Będzie to dla niej, po wydarzeniach z 18 grudnia 2011 roku poważny, trudniejszy niż dotychczas sprawdzian organizacyjny. Stanie się tak, mimo że hokejowe turnieje nie są imprezami masowymi. Konieczna jest jakaś forma kontroli nad tym co dzieje się w hali sportowej czy też na otwartym stadionie. Wszelkie, zgodne z prawem i regulaminami rozgrywek, działania nie tylko należy, ale i trzeba wykorzystać.&quot;</description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=3&amp;idn=7971&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2011-12-20 22:45:02</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Zielony dym</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=3&amp;idn=7960</link>
    <description>Grunwald Poznań i Start 1954 Gniezno prowadzą bez straty punktu w swoich grupach mistrzostw Polski w halowym hokeju. Do niemiłego zdarzenia doszło podczas meczu Warty Poznań z ZSMS, który został przerwany na kilkanaście minut po zapaleniu rac przez kibiców Zielonych.
 
To bezprecedensowa sytuacja w rozgrywkach laskarzy. W 37. minucie, normalnie dopingujący do tej pory sympatycy warciarzy odpalili race. Wypełniający szybko halę przy ul. Chwiałkowskiego dym włączył czujniki przeciwpożarowe i sędziowie musieli przerwać grę. - Pierwszy raz zdarzyło mi się w czymś takim uczestniczyć. Jest to przykre, bo kibicować można, ale zapalenie rac w hali to bezmyślność - komentował delegat PZHT Stanisław Kaźmierczak. Wietrzenie sali trwało kilkanaście minut. Później oba zespoły wróciły do gry. &quot;Dzielni&quot; kibice Warty opuścili halę. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Zielonych 7:4.
 

 Warciarze tylko raz stracili gola po krótkim rogu ale i tak doznali wysokiej porażki z Grunwaldem 
(fot. Krzysztof Kaczyński)
 
Wcześniej warciarze ulegli Grunwaldowi Poznań 4:15. - Przegraliśmy za wysoko, ale w drugiej połowie, przy wyraźnej już przewadze rywala, graliśmy drugim składem. Chciałem dać odpocząć pierwszej piątce przed kolejnym meczem - tłumaczył trener Warty Dariusz Markiewicz. Broniącym tytułu wojskowym w odniesieniu okazałego zwycięstwa nie przeszkodził nawet brak 7 kadrowiczów (Mariusz Chyła, Tomasz Dutkiewicz, Szymon Hutek, Mirosław Kluczyński, Artur Mikuła, Mateusz Poltaszewski i Waldemar Rataj), przebywających na zgrupowaniu kadry w Wałczu. Biało-czerwoni szykują się tam do turnieju kwalifikacyjnego do Igrzysk Olimpijskich, który w lutym odbędzie sie w New Delhi.
 

 W tym momencie meczu z ZSMS kibice Warty (na drugim planie) zachowywali się jeszcze spokojnie
(fot. Krzysztof Kaczyński)
 
Druga grupa rozgrywek o halowe mistrzostwo Polski rywalizowała podczas tego weekenu w Gnieźnie. Miejscowy Start okazał się mało gościnny i po pewnych zwycięstwach nad LKS Gąsawa 8:4 oraz LKS Rogowo 5:1 zajmuje z kompletem punktów pierwsze miejsce w tabeli. Kolejne dwa turnieje odbędą się 7-8 stycznia w Poznaniu (gospodarzem będzie Warta) i Rogowie.
 
Wyniki HMP
 
Grupa A
 
AZS AWF Poznań - ZSMS Poznań 7:4
Grunwald Poznań - Warta Poznań 15:4
ZSMS Poznań - Warta Poznań 4:7 
 
Grupa B
 
LKS Gąsawa - Start 1954 Gniezno 4:8
LKS Rogowo - Pomorzanin Toruń 2:8
Start 1954 Gniezno - LKS Rogowo 5:1</description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=3&amp;idn=7960&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2011-12-19 00:13:07</dc:date>
</item>
<item>
    <title>O mistrzostwo w hali</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=3&amp;idn=7919</link>
    <description>Wystartowały 52. Halowe Mistrzostwa Polski w hokeju na trawie. W tym sezonie w pierwszej fazie rywalizacja toczy się systemem turniejowym w dwóch grupach terytorialnych.
 
W każdej z nich występują po cztery zespoły. Po rundzie zasadniczej dwie najlepsze ekipy z każdego zestawu wystąpią w półfinałach, a ich zwycięzcy zagrają o tytuł. Broni go drużyna poznańskiego Grunwaldu, która nowy sezon zaczęła od dwóch efektownych zwycięstw nad ZSMS Poznań oraz gospodarzem pierwszego turnieju AZS AWF Poznań. Obu rywalom wojskowi nastrzelali po 10 bramek. W tej samej grupie występuje również poznańska Warta, dla której jest to powrót po wielu latach przerwy do walki w HMP. Na inaugurację Zieloni pokonali wicemistrza kraju - AZS AWF Poznań. Do rozgrywek po raz kolejny nie przystąpił, mający kłopoty organizacyjne zespół Pocztowca Poznań.
 
W grupie B walczy tylko jeden wielkopolski klub - Start 1954 Gniezno. W pierwszym turnieju , który odbył się w Gąsawie rozgrał on jeden mecz, zwyciężając brązowych medalistów poprzedniego sezonu - laskarzy Pomorzanina Toruń 6:5.
 
Kolejne dwa turnieje - w Poznaniu oraz Gnieźnie odbędą się już w najbliższy weekend.
 
Wyniki HMP
 
Grupa  A
 
AZS AWF Poznań - Warta Poznań 6:7
ZSMS Poznań - Grunwald Poznań 2:10
AZS AWF Poznań - Grunwald Poznań 2:10
 
Grupa B
 
LKS Rogowo - LKS Gąsawa 4:4
Start 1954 Gniezno - Pomorzanin Toruń 6:5
LKS Gąsawa - Pomorzanin Toruń 11:8</description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=3&amp;idn=7919&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2011-12-12 01:28:19</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Nie ma mocnych na Grunwald</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=3&amp;idn=7666</link>
    <description>Laskarze Grunwaldu Poznań z kompletem zwycięstw zakończyli rundę jesienną w I lidze hokeja na trawie. W niedzielę pewnie pokonali w derbach AZS AWF 6:2. Więcej emocji było w meczach Startu 1954 Gniezno oraz Pocztowca Poznań.
 
Na wojskowych nie ma na razie w tym sezonie silnych. Drużyna Jerzego Wybieralskiego wygrała wszystkie swoje mecze, zdobywając w nich 65 bramek. W niedzielę nie dała szans akademikom, choć rywale nie ułatwiali im zadania. - Wynik nie do końca oddaje tego, co działo się na boisku. Momentami to AZS był stroną przeważającą. Zresztą wiemy, że to młoda i ambitna drużyna. Dużo biegają i nadrabiają tym braki techniczne - komentował później Marcin Strykowski z Grunwaldu. Zwycięstwo Grunwaldu mogło być jednak jeszcze wyższe, ale mistrzom Polski brakowało skuteczności. Tym razem na boisku zabrakło bowiem najlepszego wykonawcy krótkich rogów w ekipie wojskowych - Tomasza Dutkiewicza. Po spotkaniu trener akademików Jerzy Jóskowiak długo rozmawiał ze swoim zawodnikami. - Chodzi o to, abyśmy wyciągali wnioski po takich meczach. Walczyliśmy z determinacją ale niestety robimy za dużo prostych błedow i potem tracimy siły na ich naprawianie. Jeżeli będziemy mocno pracowac, to stać nas na zajęcie 2-3 miejsca w lidze - mówił opiekun AZS AWF. Na razie jego drużyna zimę spędzi na czwartej pozycji.
 
Zdecydowanie więcej emocji było w innych meczach. Pocztowiec Poznań podejmował dobrze grający w tym sezonie LKS Gąsawa. Tydzień temu zespół z Pałuk nieoczekiwanie pokonał Wartę, choć przegrywał już 1:4. W niedzielę potwierdził, że potrafi walczyć. Trzykrotnie, po każdej bramce łącznościowców odpowiadał swoim trafieniem. Na kolejną już nie dał rady, choć przy stanie 4:3 dla gospodarzy LKS wykonywał w ostatniej minucie dwa krótkie rogi. Gola jednak nie zdobył. Przed Pocztowcem jeszcze tej jesieni jedno spotkanie - zaległe starcie z MKS Siemianowice Śląskie, które odbędzie się 12 listopada.
 
Dramatyczny przebieg miał także mecz w Gnieźnie, gdzie Start najpierw prowadził z Wartą Poznań 1:0, w drugiej odsłonie było już z kolei 2:1 dla Zielonych, a o wszystkim i tak musiały zadecydować karne zagrywki. W nich górą byli gospodarze, zapewniając sobie dwa punkty. Poznaniacy musieli się zadowolić tylko jednym.
 
Liderem klasyfikacji najlepszych snajperów, walczących o &quot;Złotą Laskę&quot; PZHT i redakcji katowickiego &quot;Sportu&quot; do wiosny pozostanie Tomasz Dutkiewicz z Grunwaldu, mający na koncie 14 bramek. O jedno trafienie wyprzedza Karola Szyplika z Pomorzanina Toruń.
 
Wyniki 9. kolejki
 
LKS Rogowo - MKS Siemianowice Śl. 3:4 (2:1) 
Pocztowiec Poznań - LKS Gąsawa 4:3 (2:1)
Start 1954 Gniezno - Warta Poznań 2:2 (1:1) karne zagrywki 3:1
Pomorzanin Toruń - Polonia Środa Wlkp. 10:2 (7:1) 
AZS AWF Poznań - Grunwald Poznań 2:6 (0:2)
 
tabela


    
        
            
            m
            
            drużyna
            mecze
            pkt
            bramki
        
        
            1
            Grunwald Poznań
            9
            27
            65:15
        
        
            2
            Pomorzanin Toruń
            9
            21
            50:22
        
        
            3
            Pocztowiec Poznań
            8
            18
            35:19
        
        
            4
            AZS AWF Poznań
            9
            17
            34:23
        
        
            5
            LKS Gąsawa
            9
            12
            24:37
        
        
            6
            Start 1954 Gniezno
            9
            12
            31:46
        
        
            7
            Warta Poznań
            9
            10
            28:34
        
        
            8
            MKS Siemianowice Śl.
            8
            9
            31:37
        
        
            9
            Polonia Środa Wlkp.
            9
            6
            25:48
        
        
            10
            LKS Rogowo
            9
            0
            15:57
        
    


 </description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=3&amp;idn=7666&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2011-11-07 16:53:42</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Pocztowiec powalczył</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=3&amp;idn=7635</link>
    <description>W najciekawszym meczu 8. kolejki I ligi hokeja na trawie Pocztowiec Poznań uległ w derbach Grunwaldowi 2:6. Tomasz Dutkiewicz z zespołu wojskowych został przy okazji nowym liderem klasyfikacji najlepszych strzelców. 
 
&quot;Święta wojna&quot; pomiędzy Grunwaldem i Pocztowcem ostatnio straciła trochę blasku. Wszystko za sprawą kryzysu finanowo-organizacyjnego w ekipie łącznościowców, który wpłynał na obniżenie poziomu sportowego tej drużyny. W dwóch ostatnich sezonach zespołu Zbigniewa Rachwalskiego zabrakło w finale mistrzostw Polski, a w spotkaniach rundy zasadniczej pomiędzy tymi ekipami emocji nie było, bo zdecydowanie zwyciężał Grunwald. W niedzielę też obrońcy tytułu byli górą, ale tym razem Pocztowiec długo toczył wyrównany bój z faworyzowanym przeciwnikiem. Po bramkach Mirosława Juszczaka i Sebastiana Władysiaka prowadził nawet 2:1. Przed przerwą wyrównał jednak Tomasz Górny. W drugiej odsłonie gospodarze jeszcze przez jakiś czas skutecznie się bronili, ale trzy trafienia Tomasza Dutkiewicza ze stałych fragmentów gry podcięły im skrzydła, a ostatni cios zadał Karol Majchrzak. - Grunwald to zdecydowanie bardziej ograny zespół, który ma szerszą ławkę rezerwowych i bardziej wyrównany skład. My nadrabialiśmy ambicją i walczylismy póki starczyło sił - komentował Krzysztof Rachwalski z Pocztowca. - Naszym celem w drugiej połowie było odcięcie Darka Rachwalskiego i Mirka Juszczaka. To się udało i był to klucz do zwycięstwa - oceniał z kolei Tomasz Górny.
 
W derbach sensacji nie było, za niespodzianki można natomiast uznać wyniki dwóch innych spotkań. Na pewno jest nią porażka Warty Poznań z LKS Gąsawa. Zwłaszcza, że Zieloni prowadzili już w tym meczu 3:0 i 4:1. Jeszcze pięć minut przed końcem było 4:3 dla gospodarzy, ale finisz drużyny z Pałuk okazał sie zabójczy i przyniósł im wygraną 6:4! Także w Gnieźnie miejscowy Start do przerwy był lepszy od AZS AWF Poznań, ale po zmianie stron akademicy strzelili kolejno cztery bramki i już nie dali sobie odebrać zwycięstwa.
 
Po 8. kolejce ligowych zmagań doszło do zmiany na czele klasyfikacji najskuteczniejszych strzelców, rywalizujących o &quot;Złotą Laskę&quot; PZHT i redakcji &quot;Sportu&quot;. Nowym liderem z 14 trafieniami na koncie został Tomasz Dutkiewicz z Grunwaldu. O dwa gole wyprzedza Karola Szyplika z Pomorzanina Toruń.
 
Wyniki 8. kolejki 
 
MKS Siemianowice Śl. - Polonia Środa Wlkp. 8:4 (3:1)
Pocztowiec Poznań - Grunwald Poznań 2:6 (2:2)
LKS Rogowo - Pomorzanin Toruń 0:4
Warta Poznań - LKS Gąsawa 4:6 (4:2)
Start 1954 Gniezno - AZS AWF Poznań 3:4 (1:0)
 
tabela


    
        
            
            m
            
            drużyna
            mecze
            pkt
            bramki
        
        
            1
            Grunwald Poznań
            8
            24
            59:13
        
        
            2
            Pomorzanin Toruń
            8
            18
            40:20
        
        
            3
            AZS AWF Poznań
            8
            17
            32:17
        
        
            4
            Pocztowiec Poznań
            7
            15
            31:16
        
        
            5
            LKS Gąsawa
            8
            12
            21:33
        
        
            6
            Start 1954 Gniezno
            8
            10
            29:44
        
        
            7
            Warta Poznań
            8
            9
            26:32
        
        
            8
            MKS Siemianowice Śl.
            7
            6
            27:34
        
        
            9
            Polonia Środa Wlkp.
            8
            6
            23:38
        
        
            10
            LKS Rogowo
            8
            0
            12:53
        
    


 </description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=3&amp;idn=7635&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2011-11-01 23:13:08</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Warta postraszyła mistrza</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=3&amp;idn=7583</link>
    <description>Sporo emocji przyniosła kolejna seria spotkań I ligi hokeja na trawie. W najciekawszych meczach Grunwald Poznań pokonał w derbach Wartę 6:4, a poznańscy akademicy zwyciężyli Pomorzanina Toruń 6:2. Karne zagrywki decydowały z kolei o losach starcia w Środzie Wlkp.
 
Dość nieoczekiwanie najciekawsze widowisko obejrzeli kibice w starciu Grunwaldu z Zielonymi. Wojskowi byli zdecydowanym faworytem derbów, ale okazało się, że na kolejny komplet punktów musieli się mocno napracować. Na bramkę Tomasza Dutkiewicza z krótkiego rogu Warta odpowiedziała bowiem trafieniem Tomasza Wachowiaka i do przerwy był remis 1:1. Początek drugiej odsłony należał do obrońców tytułu - Grunwald prowadził już 4:1 i wydawało się, że dalej wszystko potoczy się według znanego już w tym sezonie scenariusza. Rywale jednak się nie poddali i w ciągu niespełna 10 minut zdołali... wyrównać stan meczu! - Rozegraliśmy najlepsze spotkanie w tym sezonie. Zawodnicy zaimponowali ambicją i wolą walki do końca mimo, że ciągle gonili wynik. Mało tego, przy szczęśliwym zbiegu okoliczności mogli nawet objąć w końcówce prowadzenie - komentował później trener Zielonych Dariusz Markiewicz. Szkoleniowiec gości nie mógł jednak cieszyć się z odebrania punktu faworytom. W końcówce wojskowi zdobyli bowiem dwie bramki i nadal mają na koncie komplet zwycięstw w sezonie. - Czasami trudno jest nam się zmobilizować do dobrej gry. Także dlatego, że nasi rywale w krajowych rozgrywkach nie podejmują walki. Z Wartą było inaczej. Myślę, że jeśli i inni przeciwnicy wezmą z niej przykład to będzie to z korzyścią dla ligowych rozgrywek i dla poziomu polskiego hokeja - podsumował kapitan mistrzów Polski - Tomasz Dutkiewicz.
 
W niedzielę można się było także przekonać, jak nieobliczalnym zespołem jest AZS AWF Poznań. Akademicy nadspodzewanie pewnie pokonali Pomorzanina Toruń 6:2, a ich zwycięstwo mogło być nawet bardziej okazałe. Sukcesu w starciu z wicemistrzami kraju nie umniejsza fakt, że goście przyjechali do stolicy Wielkopolski bez najlepszego strzelca rozgrywek - Karola Szyplika. Porażka w Poznaniu kosztowała laskarzy z Torunia utratę pozycji wicelidera tabeli. Na drugą pozycję awansował bowiem Pocztowiec, który rozgromił na wyjeździe LKS Rogowo 10:0.
 
Na pewno więcej emocji było w starciu Polonii Środa Wlkp. ze Startem 1954 Gniezno. Gospodarze prowadzili w nim już 2:0, ale gnieźnianie zdołali wyrównać. O podziale punktów musiały więc rozstrzygnąć karne zagrywki. Lepsza okazała się w nich Polonia, zwyciężając 2:1.
 
Wyniki 7. kolejki
 
LKS Gąsawa - MKS Siemianowice Śląskie 3:2 (2:1) 
AZS AWF Poznań - Pomorzanin Toruń 6:2 (3:1)
Grunwald Poznań - Warta Poznań 6:4 (1:1)
Polonia Środa Wlkp. - Start 1954 Gniezno 2:2 (1:0) kz. 2:1
LKS Rogowo - Pocztowiec Poznań 0:10 (0:4)
 
Tabela


    
        
            
            m
            
            drużyna
            mecze
            pkt
            bramki
        
        
            1
            Grunwald Poznań
            7
            21
            53:11
        
        
            2
            Pocztowiec Poznań
            6
            15
            29:10
        
        
            3
            Pomorzanin Toruń
            7
            15
            36:20
        
        
            4
            AZS AWF Poznań
            7
            14
            28:14
        
        
            5
            Start 1954 Gniezno
            7
            10
            26:40
        
        
            6
            Warta Poznań
            7
            9
            22:26
        
        
            7
            LKS Gąsawa
            7
            9
            15:29
        
        
            8
            Polonia Środa Wlkp.
            7
            6
            19:30
        
        
            9
            MKS Siemianowice Śl.
            6
            3
            19:30
        
        
            10
            LKS Rogowo
            7
            0
            12:49
        
    


 </description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=3&amp;idn=7583&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2011-10-25 00:54:08</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Derby dla Warty</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=3&amp;idn=7522</link>
    <description>W najciekawszym meczu kolejnej serii spotkań I ligi hokeja na trawie Warta Poznań pokonała AZS AWF Poznań 2:1. Po dziewieć bramek zdobyły z kolei prowadzące w tabeli zespoły Grunwaldu  Poznań i Pomorzanina Toruń. 
 
Warta to brązowi medaliści poprzedniego sezonu. Na starcie nowych rozgrywek Zieloni spisują się jednak trochę słabiej. Na swoim koncie mają między innymi niespodziewaną porażkę na boisku beniaminka z Siemianowic Śląskich. Dlatego faworytem niedzielnych derbów wydawali się być poznańscy akademicy. A jednak to warciarze cieszyli się z kompletu punktów. Prowadzili już 2:0 po trafieniach Macieja Paecha oraz Leszka Haina. AZS AWF jeszcze przed przerwą zdobył jednak bramkę kontaktową. Ten wynik utrzymał się dość niespodziewanie do końca spotkania. Zieloni mogli nawet jeszcze powiększyć swoją przewagę, ale Maciej Walkowiak nie wykorzystał rzutu karnego.
 

 Maciej Walkowiak nie wykorzystał rzutu karnego (fot. Krzysztof Kaczyński)
 
Zespoły Grunwaldu Poznań i toruńskiego Pocztowca, które tydzień temu bez powodzenia walczyły w Eurolidze, na krajowym podwórku są na razie bezkonkurencyjne. Wojskowi rozgromili outsidera tabeli - LKS Rogowo 9:0, a wicemistrzowie kraju nie dali w Gnieźnie szans miejscowemu Startowi, zwyciężając 9:3. Pięć bramek zdobył w tym spotkaniu Karol Szyplik, który został nowym liderem klasyfikacji najskuteczniejszych strzelców o &quot;Złotą Laskę&quot; PZHT i redakcji katowickiego &quot;Sportu&quot;. Zawodnik z Torunia ma już na koncie 12 trafień. O dwa mniej zanotowali dwaj laskarze Grunwaldu - Tomasz Dutkiewicz i Marcin Strykowski.
 

 Akademicy nie zdołali odrobić jednobramkowej straty (fot. Krzysztof Kaczyński)
 
Wyniki 6. kolejki
 
Warta Poznań - AZS AWF Poznań 2:1 (2:1) 
Start 1954 Gniezno - Pomorzanin Toruń 3:9 (0:2) 
LKS Gąsawa - Polonia Środa Wlkp. 4:2 (3:2) 
Grunwald Poznań - LKS Rogowo 9:0 (4:0)
MKS Siemianowice Śl. - Pocztowiec Poznań  (12 listopada)
 
Tabela


    
        
            
            m
            
            drużyna
            mecze
            pkt
            bramki
        
        
            1
            Grunwald Poznań
            6
            18
            47:7
        
        
            2
            Pomorzanin Toruń
            6
            15
            34:14
        
        
            3
            Pocztowiec Poznań
            5
            12
            19:10
        
        
            4
            AZS AWF Poznań
            6
            11
            22:12
        
        
            5
            Warta Poznań
            6
            9
            18:20
        
        
            6
            Start 1954 Gniezno
            6
            9
            24:38
        
        
            7
            LKS Gąsawa
            6
            6
            12:27
        
        
            8
            Polonia Środa Wlkp.
            6
            4
            17:28
        
        
            9
            MKS Siemianowice Śl.
            5
            3
            17:27
        
        
            10
            LKS Rogowo
            6
            0
            12:39
        
    


 </description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=3&amp;idn=7522&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2011-10-17 00:18:56</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Pocztowiec gromi</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=3&amp;idn=7467</link>
    <description>W najciekawiej zapowiadającym się weekendowym meczu I ligi hokeja na trawie Pocztowiec Poznań rozgromił Start 1954 Gniezno 8:1. Kontakt z czołówką traci poznańska Warta, która przegrała w Siemianowicach Śląskich.
 
Łącznościowcy nadspodziewanie łatwo rozprawili się ze Startem. Na usprawiedliwienie gości trzeba jednak dodać, że wystąpili bez kontuzjowanego Piotra Mikuły oraz pauzującego za kartki Macieja Wejerowskiego. I choć u gospodarzy zabrakło Krzysztofa Rachwalskiego, to i tak poznaniacy nie mieli problemów z odniesieniem wysokiego zwycięstwa. - Dawno już Pocztowiec nie wygrał tak wysoko - przyznawał trener gospodarzy Zbigniew Rachwalski. - Gdy wygrywamy i mecz układa się po naszej myśli, wszystko jest dobrze. Tym razem Pocztowiec dość szybko przejął inicjatywę i dyktował warunki. Zagraliśmy pod każdym względem bardzo słabo - oceniał z kolei opiekun Startu Jakub Stranz.
 
Kontakt z czołówką traci poznańska Warta, która w dość nieoczekiwanie przegrała na wyjeździe z MKS Siemianowice Śląskie 4:6. Dla beniaminka były to pierwsze punkty w sezonie. O ich zdobyciu zadecydowały dwie minuty drugiej połowy, w trakcie których gospodarze zdobyli... trzy bramki!
Przypomnijmy, że już awansem rozegrany został mecz Pomorzanina Toruń z Grunwaldem Poznań. W spotkaniu na szczycie lepsi okazali się wojskowi (3:2), którzy tym samym pozostali jedynym zespołem z kompletem punktów w rozgrywkach.
 
Wyniki 5. kolejki
 
Pomorzanin Toruń - Grunwald Poznań 2:3 (2:2)
Polonia Środa Wlkp. - LKS Rogowo 6:3 (5:1) 
Pocztowiec Poznań - Start 1954 Gniezno 8:1 (4:1) 
AZS AWF Poznań - LKS Gąsawa 5:2 (1:0) 
MKS Siemianowice Śląskie - Warta Poznań 6:4 (2:1)
 
Tabela


    
        
            
            m
            
            drużyna
            mecze
            pkt
            bramki
        
        
            1
            Grunwald Poznań
            5
            15
            38:7
        
        
            2
            Pomorzanin Toruń
            5
            12
            25:11
        
        
            3
            Pocztowiec Poznań
            5
            12
            19:10
        
        
            4
            AZS AWF Poznań
            5
            11
            21:10
        
        
            5
            Start 1954 Gniezno
            5
            9
            21:29
        
        
            6
            Warta Poznań
            5
            6
            16:19
        
        
            7
            Polonia Środa Wlkp.
            5
            4
            15:24
        
        
            8
            MKS Siemianowice Śl.
            5
            3
            17:27
        
        
            9
            LKS Gąsawa
            5
            3
            8:25
        
        
            10
            LKS Rogowo
            5
            0
            12:30
        
    


 </description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=3&amp;idn=7467&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2011-10-11 01:01:04</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Pożegnanie z Euroligą</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=3&amp;idn=7443</link>
    <description>Hokeiści na trawie Grunwaldu Poznań nie zdołali awansować do kolejnej fazy Euroligi. W drugim swoim meczu rozgrywanego w niemieckim Mulheim turnieju ulegli angielskiemu East Grinstead HC 2:3 i odpadli z dalszej rywalizacji.
 
Już piątkowa porażka z rosyjskim Dynamem Elektrostal mocno ograniczyła szanse wojskowych na awans. By osiągnąć ten cel poznaniacy musieli w niedzielę pokonać wicemistrza Anglii. A posiadający w swoim składzie wielu reprezentantów kraju East Grinstead HC uznawany był za faworyta grupy. Początek niedzielnego spotkania zdawał się być tego potwierdzeniem. Już 6. minucie pierwszą bramkę dla rywali zdobył Mark Gleghorne, a chwilę później Mariusza Chyłę pokonał Ashley Jackson. Poznaniacy długo nie mogli się przebić przez wysoko ustawioną defensywę Anglików. Udało się wreszcie w 22. minucie, gdy krótki róg zamienił na bramkę Tomasz Dutkiewicz. Kontaktowe trafienie zdecydowanie dodało Grunwaldowi animuszu. Jeszcze przed przerwą szanse na wyrównanie zmarnowali Tomasz Choczaj i z krótkiego rogu Dutkiewicz.
 
Ten ostatni na początku drugiej połowy miał kolejną okazję, ale trafił w poprzeczkę, a dobitka Tomasza Górnego została obroniona. Sytuacja wojskowych pogorszyła się, kiedy w 44. minucie zieloną kartką został ukarany Robert Grzeszczak. Przewagę zyskali Anglicy - raz po krótkim rogu trafili w słupek, a raz poznaniaków uchroniła interwencja Mirosława Kluczyńskiego. Niestety, rywale w końcu jednak trafili do siatki - uczynił to po kontrataku Danny Hall. Poznaniacy nie rezygnowali, ale do pełni szczęścia potrzebowali aż trzech bramek. Udało się zdobyć tylko jedną, gdy w 58. minucie krótki róg wykorzystał Dutkiewicz. Mimo gry w osłabieniu, Anglicy nie pozwolili już wojskowym na więcej i mistrz Polski musiał pożegnać się z Ekstraligą.
 
Grunwald Poznań - East Grinstead HC 2:3 (1:2)
 
Bramki dla Grunwaldu: Dutkiewicz 2</description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=3&amp;idn=7443&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2011-10-09 15:11:27</dc:date>
</item>
<atom:link href="http://www.wielkopolskisport.pl/inne-dyscypliny,3,Hokej-na-trawie,rss.html" rel="self" type="application/rss+xml" />
</channel>
</rss>
