|
|
fot. Andrzej Grupa
|
Rugbyści Budowlanych Łódź nie zostawili zespołowi Posnanii żadnych złudzeń. Na stadionie przy Słowiańskiej lider Ekstraligi pokonał Muszkieterów aż 43:6. - Byli lepsi, spróbujemy lepiej wypaść w meczu z Lechią Gdańsk - mówił kierownik Posnanii Jacek Kalka.
Pierwsze punkty poznaniacy zdobyli dopiero przy stanie 0:24, gdy goście byli już pewni punktu bonusowego. Posnania nie była w stanie wywalczyć przyłożenia, punktowała tylko po dwóch kopach z rzutów karnych wykonanych przez Mateusza Adamskiego. - W pierwszej połowie graliśmy głównie na naszej połowie. W drugiej rywalizacja już była bardziej wyrównana, tylko kilka razy brakowało nam szczęścia przy polu punktowym rywali - mówił kierownik Kalka. - Tak się gra, jak przeciwnik pozwala. A przeciwnik nie pozwalał nam na grę, nie mam do nikogo z drużyny pretensji - dodawał trener Posnanii Dominik Machlik.
Posnania zakończyła pierwszą rundę z dorobkiem trzech zwycięstw i czterech porażek. W tym roku rozegra jeszcze jedno spotkanie - pierwsze z rundy wiosennej, a rywalem przy Słowiańskiej będzie Lechia Gdańsk. - Lechia też jest zespołem wymagającym, ale to koniec ligi i wielu zawodników jest już porozbijanych. Postaramy się wygrac, żeby być w przywoitej sytuacji przed wiosną - przyznał Machlik. - Chcielibyśmy w przyszłym roku powalczyć o miejsce w czwórce, bo to nasz cel maksimum. Jeśli wygramy z Lechią, to wiosną będzie łatwiej - twierdzi Kalka.
POSNANIA - BUDOWLANI ŁÓDŹ 6:43 (6:24)
Punkty dla Posnanii: Mateusz Adamski 6
Punkty dla Budowlanych: Łukasz Żurawski 12, Davit Guguszwili 10, Merab Gabunia 10, Tomasz Stępień 5, Teimuraz Sokchadze 4, Sebastian Łuczak 2.
|