|
|
Szybkie akcje Sebastiana Gruszczyńskiego przynosiły Posnanii kolejne punkty (fot. W.Bernard)
|
Cenne zwycięstwo odnieśli rugbiści Posnanii. W sobotę na własnym boisku pokonali Juvenię Kraków 29:17. Spory udział w odniesieniu wygranej miał Sebastian Gruszczyński, który w drugiej odsłonie popisał się dwoma efektownym przyłożeniami.
Poznaniacy już po raz drugi z rzędu zainkasowali komplet punktów. Przed tygodniem na wyjeździe ograli warszawskich akademików, tym razem okazali się lepsi od gości spod Wawelu. Obie ekipy zamykają wprawdzie tabelę Ekstraligi, ale zwłaszcza w starciu z Juvenią na końcowy sukces Posnania musiała się napracować.
W sobotę Muszkieterowie z Winograd rozpoczęli wprawdzie od przyłożenia Dariusza Działka i skutecznej poprawce Mateusza Adamskiego, ale później inicjatywę przejęli krakowianie. - Moi zawodnicy jakby trochę przysnęli. Przestali realizować wcześniejsze założenia - oceniał później trener Dominik Machlik. - Pojawiły sie dziury w obronie, nie było szarży. Zupełnie nie wiem co się z nami stało - dodawał Adamski. Efektem słabej postawy gospodarzy było prowadzenie Juvenii do przerwy 17:7.
Na szczęście w drugiej odsłonie poznaniacy spisywali się już zdecydowanie lepiej. - W końcu się obudzili i zaczęli grać tak, jak powinni - ręką, szybko i szeroko. Juvenia to raczej wolny zespół i sobie z tym nie radzi - komentował Machlik. Skorzystał z tego zwłaszcza Sebastian Gruszczyński. Młody rugbista Posnanii zaliczył dwa kolejne przyłożenia po efektownych rajdach lewą stroną boiska. - Te akcje wypracowała cała drużyna. Ja ma po prostu szybkie nogi - skromnie mówił po meczu gracz gospodarzy. Dzięki jego punktom poznaniacy najpierw wyrównali stan meczu (17:17), a następnie objęli prowadzenie. Wprawdzie poprawki Adamskiego były nieskuteczne, ale ten sam zawodnik tuż przed końcem meczu dobił gości kolejnym przyłożeniem. Ostatecznie Posnania zwyciężyła 29:17. - Cieszy wygrana z bonusem, ale nadal jest nad czym pracować. Po przerwie graliśmy lepiej, ale na przykład przy młynach i autach nadal popełnialiśmy błędy - podsumował trener Machlik.

(fot. W.Bernard)
Posnania - Juvenia Kraków 29:17 (7:17)
Posnania: Adamski 14, S.Gruszczyński 10, Działek 5
Juvenia: Martić 10, Odoliński 5, Wojciechowski 2
|