<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss xmlns:taxo="http://purl.org/rss/1.0/modules/taxonomy/" version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
<channel>
<title>WielkopolskiSport.pl</title>
<link>http://www.wielkopolskisport.pl/</link>
<description></description>
<dc:language xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pl</dc:language>
<dc:rights xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Copyright WielkopolskiSport.pl All rights reserved</dc:rights>
<image>
<title>WielkopolskiSport.pl</title>
<url>http://www.wielkopolskisport.pl/images/logo_top.jpg</url>
<link>http://www.wielkopolskisport.pl/</link>
</image>
<item>
    <title>Trasko poza finałem!</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=1&amp;idn=1388</link>
    <description>Tenisiści stołowi Trasko Ostrzeszów nie zagrają w finale mistrzostw Polski! Ubiegłoroczni srebrni medaliści niespodziewanie przegrali półfinałową rywalizację z Gorzovią 1:2.
 
Już rezultat pierwszego spotkania w Gorzowie był niespodzianką. Drużyna z Ostrzeszowa, która w rundzie zasadniczej przegrywała tylko z faworyzowaną Bogorią Grodzisk Mazowiecki, uległa w środę na wyjeździe 2:3. Stało się wtedy jasne, że jeśli wielkopolanie chcą znów walczyć o złoto, muszą podczas weekendu dwukrotnie pokonać gorzowian na własnym terenie.
 
Po sobotnim meczu wydawało się, że wszystko wróciło do normy. Zawodnicy Trasko w niespełna godzinę pewnie pokonali rywali 3:0. Gospodarze nie pozwolili przeciwnikom nawet na wygranie pojedynczego seta. - Byliśmy zdecydowanie lepsi - krótko podsumował trener drużyny z Ostrzeszowa Michał Dziubański.
 
Tym większy kubeł zimnej wody został wylany na głowy kibiców Trasko w niedzielne południe. Najpierw Górak nie wykorzystał piłki meczowej w starciu z Tangu Yu i grający w barwach Gorzovii Chińczyk dał ekipie gości prowadzenie 1:0. Kiedy Bartosz Such po równie zaciętej grze uległ Kiełbowi, widmo sensacyjnej porażki zajrzało gospodarzom głęboko w oczy.
 
Ostatnią nadzieją na odwrócenie losów rywalizacji był Marcin Kusiński. Po drugiej stronie stołu stanął tym razem Jacek Nowokuński. Trener zespołu z Gorzowa Szymon Kulczycki uznał bowiem, że ten zawodnik jest w stanie sprawić liderowi Trasko więcej problemów, niż Radosław Żabski, który w poprzednich meczach dwukrotnie z &quot;Kusym&quot; przegrał. Niestety dla ostrzeszowian okazało się, że szkoleniowiec gości &quot;miał nosa&quot;. Młodszy o 13 lat pingpongista Gorzovii nie pozwolił bardziej doświadczonemu rywalowi nawet na wygranie seta i sensacja stała się faktem!
 
- Jesteśmy załamani - nie ukrywal smutku trener Dziubański. Brązowe medale mistrzostw Polski to na pewno wynik poniżej oczekiwań ubiegłorocznych finalistów. I trochę smutne pożegnanie z Ekstraklasą w Ostrzeszowie. Jak już bowiem informowaliśmy na początku kwietnia, wobec zdecydowanego zmniejszenia finansowego wspracia ze strony dotychczasowego sponsora, zespół Trasko do kolejnego sezonu na tym poziomie rozgrywek już nie przystąpi. 
 
sobota
 
Trasko Ostrzeszów - Gorzovia Romus Gorzów Wlkp. 3:0 (stan rywalizacji 1:1)
 
Daniel Górak - Dariusz Kiełb 2:0 (15:13, 11:3) 
Bartosz Such - Tang Yu 2:0 (11:7, 12:10)
Marcin Kusiński - Radosław Żabski 2:0 (11:6, 11:7)
 
niedziela  
 
Trasko Ostrzeszów - Gorzovia Romus Gorzów Wlkp. 0:3  (stan rywalizacji 1:2)
 
Daniel Górak - Tang Yu 1:2 (11:8, 4:11, 10:12)
Bartosz Such - Dariusz Kiełb 1:2 (11:7, 12:14, 10:12)
Marcin Kusiński - Jacek Nowokuński 0:2 (9:11, 7:11)</description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=1&amp;idn=1388&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2009-05-17 00:47:45</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Półfinałowa porażka Trasko</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=1&amp;idn=1371</link>
    <description>Przykrą niespodzianką zakończyło się dla drużyny Trasko Ostrzeszów pierwsze półfinałowe spotkanie mistrzostw Polski w tenisie stołowym. Wielkopolanie przegrali na wyjeździe z Gorzovią Romus 2:3. 
 
Zespół z Ostrzeszowa był zdecydowanym faworytem tej rywalizacji. Ponad miesiąc temu, w ostatnim swoim meczu rundy zasadniczej, Trasko pokonało w Gorzowie rywala 3:0. Trzy pierwsze pojedynki środowego półfinału był pod względem obsady powtórką z tamtego spotkania. Tyle, że tym razem tylko Marcin Kusiński zdołał ponownie wygrać swoją potyczkę.
 
Porażki zanotowali Bartosz Such i Daniel Górak. Ten drugi zrehabilitował się w kolejnym pojedynku, doprowadzając w całym spotkaniu do remisu 2:2. Decydująca dla losów meczu była więc konfrontacja Sucha z Dariuszem Kiełbem. Niestety zawodnik Trasko po raz drugi w tym dniu odszedł od stołu pokonany.  
 
Tym samym goście wygrali cały mecz i objęli prowadzenie w półfinale 1:0. Drugie starcie obu drużyn odbędzie się w sobotę w Ostrzeszowie (godz.16:00). W przypadku wygranej gospodarzy o losach awansu rozstrzygnie trzecie spotkanie, które zostanie rozegrane w niedzielę. W tej fazie rozgrywek zawodnicy walczą tylko do dwóch zwycięskich setów.
 
Gorzovia Romus - Trasko Ostrzeszów 3:2 (stan rywalizacji 1:0)
 
Tang Yu - Bartosz Such 2:1 (11:7, 7:11, 11:9)
Dariusz Kiełb - Daniel Górak 2:1 (12:10, 8:11, 11:5)
Radosław Żabski - Marcin Kusiński 0:2 (5:11, 8:11)
Tang Yu - Daniel Górak 0:2 (10:12, 12:14)
Dariusz Kiełb - Bartosz Such 2:1 (8:11, 11:6, 13:11)</description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=1&amp;idn=1371&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2009-05-13 23:07:21</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Przedsmak półfinałów</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=1&amp;idn=1127</link>
    <description>W ostatnim swoim meczu rundy zasadniczej Ekstraklasy tenisa stołowego, drużyna Trasko Ostrzeszów pokonała na wyjeździe Gorzovię Romus 3:0. Wielkopolanie już wcześniej zapewnili sobie drugą pozycję w ligowej tabeli. W pierwszej rundzie fazy play-off spotkają się właśnie z... Gorzovią.
 
Wbrew pozorom zwycięstwo zawodników z Ostrzeszowa wcale nie przyszło łatwo. Na każdą pojedynczą wygraną trzeba było się solidnie napracować. Najszybciej z rywalem poradził sobie Bartosz Such, który w pojedynku otwierającym cały mecz pokonał Chińczyka Tang Yu. - To zwycięstwo było mi bardzo potrzebne - komentował zawodnik z Ostrzeszowa. - Podbudowało mnie psychicznie, bo ostatnio w Grodzisku Mazowieckim grałem bardzo słabo - dodał Such.  
 
Więcej emocji przyniosły dwa kolejne, pięciosetowe pojedynki Daniela Góraka i Marcina Kusińskiego. - Daniel zdołał &quot;wyciągnąć&quot;, mimo iż przegrywał już 1:2. Z kolei Marcin jak jest skupiony to gra znakomicie. Ale jak się rozkojarzy, to potrafi tracić przewagę - relacjonował Such. Na szczęście obaj zawodnicy Trasko rozstrzygnęli decydujące partie na swoją korzyść i wygrali cały mecz 3:0.
 
Ponieważ spotkanie ostatniej kolejki z Bogorią Grodzisk Mazowiecki, zespół z Ostrzeszowa rozegrał już awansem, teraz wielkopolan czeka przerwa aż do połowy maja. Wówczas odbędą się spotkania fazy play-off. Półfinałowym rywalem Trasko będzie zespół Gorzovii. W drugiej parze Bogoria zmierzy się z AZS Rzeszów.
 
Gorzovia Romus - Trasko Ostrzeszów 0:3
 
Yu Tang - Bartosz Such 1:3
Dariusz Kiełb - Daniel Górak 2:3 
Radosław Żabski - Marcin Kusiński 2:3</description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=1&amp;idn=1127&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2009-04-05 22:44:16</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Mistrz jednak lepszy</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=1&amp;idn=1114</link>
    <description>Mimo ambitnej postawy tenisiści stołowi Trasko Ostrzeszów nie sprostali ekipie Bogorii Grodzisk Mazowiecki. W spotkaniu na szczycie Ekstraklasy ulegli mistrzowi Polski 2:3.
 
W rozegranym awansem meczu 18.kolejki mistrzowie Polski po raz kolejny w tym sezonie okazali się lepsi od wicemistrzów. Jesienią Trasko na własnym terenie uległo Bogorii 0:3. Była to dotąd jedyna porażka drużyny z Ostrzeszowa w rozgrywkach. Aby myśleć o wyprzedzeniu zespołu z Grodziska na szczycie tabeli, wielkopolanie musieliby w takim samym stosunku pokonać rywala na wyjeździe.
 
Takiego rozwiązania raczej nikt nie przewidywał, ale szansa na wyjazdowe zwycięstwo jednak była. Gospodarze przystapili bowiem do meczu bez swoich dwóch podstawowych zawodników - Cheung Yuka oraz Wang Zeng Yi. Reprezentant Honkkongu pojawi się w naszym kraju dopiero w fazie play-off, a nasz naturalizowany kadrowicz był przeziębiony.
 
Gdy po trzech pojedynkach Trasko prowadziło 2:1, niespodzianka wisiała w powietrzu. Mnóstwo emocji przyniósło zwłaszcza spotkanie Czecha Martina Olejnika z Marcinem Kusińskim. Zawodnik z Ostrzeszowa przegrywał w setach 1:2, by po kolejnych zaciętych partiach zwyciężyć 3:2.
 
Niestety później szansy na zakończenie spotkania nie wykorzystał najpierw Daniel Górak, a następnie Bartosz Such. Tym samym Bogoria praktycznie zapewniła już sobie pierwszą pozycję w tabeli. Ostrzeszowianie do fazy play-off przystąpią z drugiego miejsca. W niedzielę Trasko zmierzy się na wyjeździe z inną drużyną z czołówki - Gorzovią.
 
Bogoria Grodzisk Mazowiecki - Trasko Ostrzeszów 2:3
 
Xu Wenliang - Bartosz Such 3:1 (11:9,11:7,6:11,11:3)
Artur Daniel - Daniel Górak 0:3 (7:11,9:11,6:11)
Martin Olejnik - Marcin Kusiński 2:3 (11:13,11:5,11:3,9:11,8:11)
Xu Wenliang - Daniel Górak 3:1 (11:7,7:11,11:3,12:10)
Artur Daniel - Bartosz Such 3:0 (12:10,11:3,16:14)</description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=1&amp;idn=1114&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2009-04-03 20:08:44</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Trasko żegna się z Ekstraklasą</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=1&amp;idn=1105</link>
    <description>Drużyna tenisistów stołowych Trasko Ostrzeszów nie przystąpi do kolejnego sezonu w Ekstraklasie! Powodem wycofania klubu jest znaczne zmniejszenie finansowania zespołu przez dotychczasowego sponsora.
 
Trasko to srebrni medaliści poprzednich rozgrywek i obecny wicelider tabeli. W jego barwach występują m.in. członkowie szerokiej kadry narodowej. Ostrzeszowski klub należał też do ścisłej krajowej czołówki pod względem budżetu i wynagrodzeń dla zawodników. W ubiegłym roku pojawiły się nawet informacje, że zawodnikiem Trasko może zostać Lucjan Błaszczyk.
 
W dobiegającej końca rundzie zasadniczej Ekstraklasy jedynym zespołem, który potrafił pokonać wielkopolan była ekipa Bogorii Grodzisk Mazowiecki. To zdecydowany faworyt rozgrywek i drużyna, która rok temu w finale pozbawiła Trasko marzeń o mistrzowskim tytule. Teraz ostrzeszowianie mają szanse rewanżu. Problem w tym, że będzie to dla nich &quot;łabedzi śpiew&quot;.
 
W połowie lutego Zarząd klubu poinformował zawodników, że zespół nie przystąpi do następnych rozgrywek Ekstraklasy. - Główne powody takiej decyzji są dwa - tłumaczy członek Zarządu Janusz Nowakowski. - Stwierdziliśmy, że nie jesteśmy w stanie osiągnąć w kraju więcej, bez kupienia kolejnego zawodnika. A nie chcemy się &quot;ścigać&quot; z Bogorią, bo koszty utrzymania drużyny są już i tak wysokie - dodaje.
 
Drugim powodem jest brak spodziewanych korzyści marketingowych ze sponsorowania ostrzeszowskiego zespołu. - Nasze wsparcie jest nieproporcjonalne do efektów - tłumaczy Nowakowski. - Tenisem stołowym nie interesuje się telewizja. Dla nas, jako firmy budowlanej reklama w tej formie okazała się mało skuteczna. Dlatego też zdecydowaliśmy sie na wycofanie ze sponsorowania drużyny na tym poziomie. Wolimy te pieniądze przeznaczyć na sport w inny sposób - dodaje. Klub z Ostrzeszowa będzie istniał nadal, ale zagra tylko w II lidze. Część środków przekazana zostanie na szkolenie młodzieży.
 
- Wiemy o wszystkim od ponad miesiąca - mówi jeden z zawodników Trasko Bartosz Such. On i pozostali gracze otrzymali zapewnienie, że klub wypełni obecne zobowiązania kontraktowe. Po sezonie muszą jednak szukać nowego pracodawcy. Daniel Górak już podpisał kontrakt z Bogorią. Pozostali też toczą rozmowy z innymi drużynami. - Smutno mi, bo to bardzo fajny zespół i chcieliśmy w nim jeszcze coś więcej osiągnąć. Ale siła wyższa - nic na taką sytuację nie poradzimy - komentuje Such.
 
Żalu nie ukrywa także prezes Wielkopolskiego Związku Tenisa Stołowego Andrzej Glapa. - Jest mi przykro, bo tracimy klub z czołówki ekstraklasy, w którym grają członkowie kadry. Ale nie jesteśmy w stanie nic zrobić. Jeśli sponsor się wycofuje z finansowania zespołu, to nie ma szans na jego utrzymanie na tym poziomie.
 
Przed tenisistami stołowymi z Ostrzeszowa końcówka rundy zasadniczej. W piątek czeka ich ciężka ligowa przeprawa w Grodzisku Mazowieckim, a w niedzielę kolejne wyjazdowe spotkanie w Gorzowie Wlkp. Później rozpocznie się faza play-off. Jest bardzo prawdopodobne, że w finale walki o mistrzostwo Polski Trasko znów zmierzy się z Bogorią. Ewentualny kolejny medal w rozgrywkach zakończy historię występów ostrzeszowskiego klubu w Ekstraklasie.</description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=1&amp;idn=1105&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2009-04-02 15:20:12</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Zwycięski powrót Trasko </title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=1&amp;idn=1059</link>
    <description>Po ponad miesięcznej przerwie do walki o ligowe punkty wrócili tenisiści stołowi Trasko Ostrzeszów. W pierwszym z trzech spotkań wyjazdowych ze ścisłą czołówką tabeli wicemistrzowie kraju pokonali AZS Politechnikę Rzeszów 3:1.
 
Gospodarzom nie pomógł występ brązowego medalisty niedawnych Indywidualnych Mistrzostw Polski - Tomasza Lewandowskiego. Już w pierwszym swoim pojedynku gładko uległ on Bartoszowi Suchowi 1:3. - Bardzo lubię z nim grać - komentował zawodnik Trasko. - Nie przypominam sobie, abym kiedykolwiek z Tomkiem przegrał - dodał Such, który cieszył się także z faktu, że nie dokuczała mu kontuzjowana przez dłuższy czas noga.
 
Najwięcej emocji przyniósł pojedynek Marcina Kusińskiego z Pawłem Chmielem. W decydującym piątym secie rywal prowadził już 10:4. &quot;Kusy&quot; wygrał jednak trzy wymiany pod rząd i reprezentant Polski z Rzeszowa poprosił o czas. Zawodnikowi Trasko udało się zdobyć jeszcze jedno &quot;oczko&quot;, ale za moment przeciwnik wywalczył w końcu zwycięski punkt.
 
W ostatniej, jak sie okazało potyczce meczu, lepszy od Lewandowskiego okazał się Daniel Górak. Pingpongista z Ostrzeszowa, był w sobotę mocnym punktem swojego zespołu, wygrywając oba swoje spotkania.
 
- To był fajny mecz. Dużo szybkich i ładnych akcji - oceniał Such. Trasko pewnie wygrało pierwsze z trzech wyjazdowych spotkań z bezpośrednimi rywalami w wyścigu o medale Mistrzostw Polski. Przed wielkopolską drużyną teraz ciężkie przeprawy w Grodzisku Mazowieckim (03.04) oraz Gorzowie (5.04). - W tym pierwszym spotkaniu na pewno faworytem są rywale, w drugim my. Walczyć będziemy na pewno w obu - obiecuje gracz z Ostrzeszowa. Przypomnijmy, że po fazie zasadniczej, tenisistów Ekstraklasy czekają jeszcze play-offy.

Bać-Pol Cash &amp; Carry AZS Politechnika Rzeszów - MKS TS TRASKO Ostrzeszów 1:3

Tomasz Lewandowski - Bartosz Such 0:3 (7:11, 5:11, 7:11)
Alan Woś - Daniel Górak 1:3 (8:11, 10:12, 11:7, 8:11)
Paweł Chmiel - Marcin Kusiński 3:2 (13:11, 7:11, 11:8, 9:11, 11:8)
Tomasz Lewandowski - Daniel Górak 1:3 (11:5, 8:11, 2:11, 9:11)</description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=1&amp;idn=1059&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2009-03-28 13:18:21</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Bez sukcesów w Ostródzie</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=1&amp;idn=917</link>
    <description>Żadnemu z wielkopolskich zawodników nie udało się w piątek awansować do ćwierćfinalów mistrzostw Polski w tenisie stołowym. Na starcie imprezy rozgrywanej w Ostródzie stanęła piątka pingpongistów z naszego regionu - trzech graczy Trasko Ostrzeszów oraz dwie zawodniczki Stelli Gniezno.
 
Najwięcej emocji - niestety nie tylko sportowych - towarzyszło występowi Marcina Kusińskiego. Gracz z Ostrzeszowa w pierwszym swoim meczu pokonał Roberta Florasa z Krosna, ale w walce o ćwierćfinał uległ niespodziewanie Tomaszowi Lewandowskiemu z Rzeszowa. Spotkanie miało bardzo nerwowy przebieg. Zawodnik Trasko najpierw w piątym secie otrzymal od arbitra dwie żółte kartki za krytykowanie jego orzeczeń i użycie niecenzuralnego słowa. W trakcie kolejnej partii Kusiński zrezygnował z gry przy prowadzeniu rywala 5:1.
 
Już w drugiej rundzie z imprezą pożegnali się Bartosz Such i Daniel Górak. Such, który powoli wraca do pełnej dyspozycji po przerwie spowodowanej kontuzją, najpierw co prawda pokonał Macieja Nowalińskiego z Grudziądza, ale w kolejnym pojedynku nie był stanie nawiązać walki z rozstawionym z numerem czwartym Jakubem Kosowski (SV Pluederhausen). Z kolei Górak, który rozpoczął turniej od drugiej rundy, uległ w niej byłemu pingpongiście Sanu Poznań i... Trasko, a obecnie Silesii Bytom - Jarosławowi Tomickiemu.
 
W turnieju singlowym kobiet wystąpiły dwie zawodniczki Stelli Gniezno. Do 1/8 finału dotarła Aneta Olendzka, która zwyciężyła kolejno Natalię Górak (Jedynka Łódź) oraz Magdalenę Sikorską (PKS Rafaello Kazimierza Wielka). Przegrała dopiero z Darią Łuczakowską (AS UE Wrocław). Jedną rundę wcześniej odpadła druga gnieźnianka - Paulina Klimas. Najpierw zwyciężyła Katarzynę Ślifirczyk (Jedynka Łódź), by w drugim swoim występie zmierzyć się z jedną z faworytek mistrzostw - Jie Xu. Sensacji nie było - naturalizowana Chinka pewnie wygrała 4:1.
 
Wielkopolanom nie wiodło się także w grach deblowych. Już po pierwszym spotkaniu odpadła para Górak/Kusiński oraz duet Such/Marcin Czerniawski (Dojlidy Białystok). W rywalizacji pań Olendzka wystąpiła z Anną Żak (AZS UE Wrocław), a Klimas zagrała ze swoją rywalką z turnieju singlowego - Ślifierczyk. Oba kobiece deble zakończyły rywalizację na drugiej rundzie. Ostatnia szansa na ewentualne wielkopolskie medale w zaplanowanych na sobotę mikstach.</description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=1&amp;idn=917&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2009-03-06 23:25:55</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Such i Olendzka najlepsi</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=1&amp;idn=885</link>
    <description>Bartosz Such i Aneta Olendzka wywalczyli tytuły indywidualnych mistrzów Wielkopolski w tenisie stołowym. Zawody, które odbyły się w hali na Starym Żegrzu w Poznaniu stały pod znakiem dominacji graczy Trasko Ostrzeszów i Stelli Niechan Gniezno.
 
W imprezie wystąpiło ponad 50 pingpongistów z całego regionu, ale miejsca na podium zajmowali tylko przedstawiciele tych dwóch klubów. W rywalizacji mężczyzn Such pokonał innego zawodnika Trasko - Daniela Góraka. Powracajacy do formy po kontuzji zwycięzca musiał do finału przebijać się przez eliminacje. - Powiem szczerze, że obawiałem się tego startu. Martwiłem się o swoje zdrowie, ale jak widać nogi się trzymają i forma dopisuje. Miałem troszczeczkę szczęścia w finale z Danielem ale udało się wygrać - oceniał Such. Trzecie miejsce zajął kolejny gracz z Ostrzeszowa - Zbigniew Kaczmarek.
 
Wśród pań Olendzka w decydującym pojedynku zwyciężyła inną zawodniczkę Stelli - Paulinę Klimas. Trzecia była ich koleżanka klubowa Dominika Fertikowska. W rywalizacji debli zwyciężały pary Such/Górak oraz Olendzka/Fertikowska. W grze mieszanej mistrzostwo Wielkopolski zdobył duet Such/Olendzka.
 
W najbliższy piątek w Ostródzie rozpoczyna się walka o medale mistrzostw Polski. W imprezie wystartuje pięciu zawodników z naszego regionu - Such, Górak, Olendzka, Klimas oraz nieobecny w Poznaniu Marcin Kusiński (Trasko Ostrzeszow). - Mam nadzieję, że ta forma się utrzyma, choć na mistrzostwach Polski jest całkiem inna gra i inni zawodnicy - ocenia Such. - W Ostródzie będzie już zdecydowanie trudniej ale jakieś nadzieje na dobry wynik mam - mówi z kolei Olendzka.</description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=1&amp;idn=885&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2009-03-02 21:26:56</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Trasko po raz trzeci</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=1&amp;idn=746</link>
    <description>Tenisiści stołowi Trasko Ostrzeszów rozegrali ostatnie spotkanie rundy zasadniczej we własnej hali. Wicelider tabeli odniosł już trzecie pewne zwycięstwo w tym tygodniu, zwyciężając tym razem Dojlidy Białystok 3:0.
 
Pierwsi do stołu podeszli Marcin Kusiński i Liu Wei. W wyrównanym pojedynku zawodnik Trasko musiał się sporo namęczyć. Nieźle grając Chińczyk potrafił &quot;urwać&quot; reprezentantowi gospodarzy seta, ale w całym meczu lepszy był jednak &quot;Kusy&quot;.

Drugą potyczkę dnia stoczyli Daniel Górak oraz Marcin Czerniawski. Pierwszy set rozstrzygnął się dopiero w emocjonującej końcówce, w której więcej zimnej krwi zachował gracz Trasko. Później wygrał także następną odsłonę, lecz już w kolejnej lepszy był Czerniawski. Najdramatyczniejszy przebieg miała ostatnia partia. Od stanu 2:2 Górak zdobył siedem punktów z rzędu i był o krok od zakończenia spotkania. Wtedy jednak przebudził się rywal, który także wygrał siedem kolejnych wymian! Na szczęście dla gospodarzy, zawodnik Trasko opanował emocje i po dwóch prostych błędach Czerniawskiego wygrał seta 11:9, a całe spotkanie 3:1.
 
W trzecim i jak się później okazało ostatnim pojedynku spotkali się Bartosz Such oraz Piotr Napiórkowski, zastępujący w ekipie z Białegostoku zawieszonego Filipa Młynarskiego. Gracz z Ostrzeszowa tylko w drugim secie musiał się trochę pomęczyć. W pozostałych w pełni kontrolował wydarzenia przy stole.
 
Teraz w rozgrywkach ligowych drużynę Trasko czeka ponad 6-tygodniowa przerwa, zwiazana głównie ze startami indywidualnymi (między innymi marcowe Mistrzostwami Polski w Ostródzie). Po przerwie ostrzeszowski zespół rozegra trzy wyjazdowe spotkania, ze ścisłą czołówką ligowej tabeli. Wicemistrzowie Polski gościć będą kolejno w Rzeszowie (28.03), Gorzowie (7.04) i na koniec w Grodzisku Mazowieckim (18.04).
 
MKS TS Trasko Ostrzeszów - Dojlidy Białystok 3:0
 
Marcin Kusiński - Liu Wei 3:1 (11:9, 11:13, 11:8, 11:8)
Daniel Górak - Marcin Czerniawski 3:1 (13:11, 11:7, 8:11, 11:9)
Bartosz Such - Piotr Napiórkowski 3:0 (11:3, 11:9, 11:8)</description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=1&amp;idn=746&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2009-02-12 21:57:00</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Połknęli Głoskę</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=1&amp;idn=739</link>
    <description>Trwa zwycięski maraton tenisistów stołowych Trasko Ostrzeszów. We wtorek pokonali TiM Kominki Opoka Trzebinia, w środę równie pewnie wygrali wyjazdowy mecz z Odrą Głoska 3:0. W czwartek zmierzą się z Dojlidami Białystok.

Zaległy mecz 12.kolejki ekstraklasy z Odrą miał być dla wielkopolskiego zespołu najłatwiejszym z tego zestawu. Rywale zajmują ostatnią pozycję w tabeli. Do tej pory wygrali tylko dwa spotkania i raczej mało prawdopodobne było, aby ten bilans poprawili w meczu z Trasko. Wicelider z Ostrzeszowa nie zawiódł. W całym spotkaniu zawodnicy gości stracili tylko jednego seta.
 
 LKS Odra Głoska - MKS TS Trasko Ostrzeszów 0:3
 
Piotr Chodorski - Daniel Górak 0:3
Jakub Dorociński - Marcin Kusiński 1:3
Nestor Wasylkowski - Bartosz Such 0:3
 
W czwartek - na zakończenie ligowego maratonu, zespół Trasko awansem zmierzy się z przedostatnimi w tabeli Dojlidami Białystok. Dla ekipy z Ostrzeszowa będzie to ostatnie spotkanie w rundzie zasadniczej. Początek meczu w hali &quot;Piast&quot; o godzinie 17.00.</description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=1&amp;idn=739&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2009-02-11 00:09:36</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Szybko i gładko</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=1&amp;idn=733</link>
    <description>Bez większych problemów swoje dwunaste zwycięstwo w ekstraklasie odnieśli tenisiści stołowi Trasko Ostrzeszów. We wtorkowe popołudnie ostrzeszowski zespół pokonał na wyjeździe TiM Opoka Trzebinia 3:0.
 
Jedynym zaciętym pojedynkiem tego spotkania była konfrontacja Bartosza Sucha i Krzysztofa Kaczmarkiem. Powracający do pełnej dyspozycji i formy &quot;Suszi&quot;, musiał się sporo namęczyć by odnieść ostateczne zwycięstwo. W meczu ze znakomitej strony pokazali się Marcin Kusiński oraz Daniel Górak, którzy bez problemów, po 3:0 pokonali swoich rywali.
 
Już jutro zespół z Ostrzeszowa czeka kolejne wyjazdowe spotkanie. Tym razem na drodze Trasko stanie LKS Odra Głoska. 
 
TiM Kominki Opoka Trzebinia - MKS TS Trasko Ostrzeszów 0:3 

Karol Prus-Strowski - Daniel Górak 0:3 (6:11, 8:11, 9:11)
Jakub Perek - Marcin Kusiński 0:3 (10:12, 5:11, 8:11)
Krzysztof Kaczmarek - Bartosz Such 1:3 (12:10, 8:11, 14:16, 5:11)</description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=1&amp;idn=733&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2009-02-10 17:52:47</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Trasko znów wygrywa</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=1&amp;idn=701</link>
    <description>W rozegranym awansem spotkaniu 15.kolejki Ekstraklasy tenisistów stołowych, drużyna MKS TS Trasko Ostrzeszów pokonała Morliny Ostróda 3:1.
 
Ostrzeszowian czeka w przyszłym tygodniu prawdziwy ligowy maraton. Najpierw we wtorek Trasko gościć będzie w Trzebini, dzień później rywalem wielkopolan będzie LKS Odra Głoska, a w niedzielę we własnej hali ekipa z Ostrzeszowa podejmować będzie Dojlidy Białystok.
 
MKS TS Trasko Ostrzeszów - Morliny Ostróda 3:1
 
Marcin Kusiński - Bartosz Szarmach 3:1
Daniel Górak - Karol Szarmach 3:0
Bartosz Such - Patryk Chojnowski 1:3
Marcin Kusiński - Karol Szarmach 3:0</description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=1&amp;idn=701&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2009-02-06 18:05:54</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Kolejna wygrana Trasko</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=1&amp;idn=472</link>
    <description>Tenisiści stołowi Trasko Ostrzeszów odnieśli drugie ligowe zwycięstwo w ciągu dwóch dni. W czwartek  wygrali z ZKS Drzonków, a w piątek na wyjeździe pokonali GLKS Nadarzyn 3:1.  W tabeli punktami zrównali się z liderem - Bogorią Grodzisk Mazowiecki, ale mają jedno spotkanie rozegrane więcej.
   
Zespół Trasko był zdecydowanym faworytem potyczki z przedostatnią drużyną Ekstraklasy. W pierwszym pojedynku Daniel Górak bez straty seta pokonał Szymona Malickiego, choć w każdej partii musiał się solidnie napracować na końcowy sukces.
 
Dwa swoje mecze wygrał lider ostrzeszowskiej ekipy - Marcin Kusiński. Najpierw mimo porażki w pierwszym secie zwyciężył Chińczyka Yu Longa. A w ostatnim pojedynku calego meczu pokonał Malickiego. Tu tez miał pewne problemy z rywalem w pierwszej odsłonie, ale tym razem zachował więcej zimnej krwi w końcówce. Kolejne sety toczyły się już pod dyktando &quot;Kusego&quot;.
 
Wcześniej jednak swoje spotkanie przegrał Bartosz Such. Powracający do gry po kontuzji zawodnik Trasko nadal odczuwa skutki urazu kolana i zapewne trochę czasu minie, zanim wróci do pełnej dyspozycji. W piątek zdołał wygrać tylko jednego seta w pojedynku ze Zbigniewem Grześlakiem.
 
GLKS Nadarzyn - MKS TS Trasko Ostrzeszów 1:3
 
Szymon Malicki - Daniel Górak 0:3 (9:11, 7:11, 9:11)
Yu Long - Marcin Kusiński 1:3 (11:6, 7:11, 6:11, 8:11)
Zbigniew Grześlak - Bartosz Such 3:1 (11:5, 7:11, 11:8, 11:8)
Szymon Malicki - Marcin Kusiński 0:3 (10:12, 5:11, 3:11)
 
Pozostałe mecze 11. kolejki Ekstraklasy 
 
Odra Głoska - TIM Kominki Opoka Trzebinia 2:3
Baruch Prokadr Dojlidy WSFiZ Białystok - Gorzovia Romus Gorzów 1:3
ZKS Drzonków - Bogoria Grodzisk Mazowiecki 0:3 
Condohotels Morliny Ostróda - Bać-Pol Cash&amp;Carry AZS Politechnika Rzeszów  1:3
 
 
tabela


    
        
            M
            drużyna
            mecze
            pkt
            zw.
            por.
            bilans
        
        
            1
            Bogoria Grodzisk Mazowiecki
            11
            22
            11
            0
            33:6
        
        
            2
            MKS TS Trasko Ostrzeszów
            11
            20
            10
            1
            30:14
        
        
            3
            Bać-Pol Cash&amp;Cary AZS Politechnika Rzeszów
            11
            16
            8
            3
            27:16
        
        
            4
            Gorzovia Romus Gorzów
            11
            14
            7
            4
            27:14
        
        
            5
            TIM Kominki Opoka Trzebinia
            11
            10
            5
            6
            22:23
        
        
            6
            ZKS Drzonków
            11
            8
            4
            7
            17:23
        
        
            7
            Condohotels Morliny Ostróda
            11
            8
            4
            7
            17:25
        
        
            8
            Baruch Prokadr Dojlidy WSFiZ Białystok
            11
            4
            2
            9
            15:30
        
        
            9
            GLKS Nadarzyn
            11
            4
            2
            9
            11:29
        
        
            10
            Odra Głoska
            11
            4
            2
            9
            12:31
        
    


 </description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=1&amp;idn=472&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2009-01-09 19:31:57</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Trasko zwycięskie</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=1&amp;idn=462</link>
    <description>Od zwycięstwa rozpoczęli rundę rewanżową sezonu zasadniczego tenisiści stołowi Trasko Ostrzeszów. Wicelider tabeli bez większych problemów pokonał drużynę ZKS Drzonków 3:0. Wydarzeniem spotkania był powrót do zespołu po kontuzji i żmudnej rehabilitacji Bartosza Sucha.
 
Czwartkowe spotkanie otworzył pojedynek Daniela Góraka z Yi Lei. Dotychczasowy lider drużyny gości nie był w stanie sprostać tego dnia zawodnikowi Trasko. Popularny &quot;Góra&quot; już w pierwszej partii spokojnie &quot;punktował&quot; rywala, nie oddając prowadzenia w secie ani na moment. Na początku drugiej odsłony lepsze wrażenie zaczął sprawiać Chińczyk, jednak z czasem Górak opanował sytuację i ponownie wygrał seta do 9. W trzeciej partii reprezentant gospodarzy całkowicie odebrał 20-letniemu Lei ochotę do gry. Od stanu 6:3 oddał rywalowi zaledwie jeden punkt.
 
Drugi pojedynek dnia to batalia rutyny z młodością. Naprzeciwko doświadczonego Marcina Kusińskiego stanął zaledwie 18-letni Paweł Fertikowski. Ku zaskoczeniu widzów inicjatywę w pierwszych dwóch setach całkowicie przejął reprezentant Polski juniorów. Bardzo żywiołowy Fertikowski grał precyzyjnie i niezwykle skutecznie. Prawdziwy popis dał w partii drugiej, kiedy od stanu 0:4 wygrał kolejne 9(!) piłek, rozstrzygając pewnie seta na swoją korzyść.
 
Na całe szczęście dla gospodarzy Kusiński w porę wrócił do swojego normalnego poziomu. Pewnie wygrał trzeciego seta do 6, a w kolejnym dokonał rzeczy niebywałej &quot;wyciągając&quot; wynik ze stanu 5:8. Gdy niewielu kibiców wierzyło, że uda się odwrócić losy tego pojedynku, &quot;Kusy&quot; nie oddał już zawodnikowi gości ani jednego punktu! W tiebreaku wyraźnie zdeprymowany swoją postawą w dwóch poprzednich setach Fertikowski nie był już w stanie stawić czoła pewnie grającemu Kusińskiemu, który podwyższył wynik meczu na 2:0. 

W trzeciej potyczce powracający do zespołu po długiej rehabilitacji Bartosz Such zmierzył się z Danielem Bąkiem. Kibice gospodarzy zadrżeli, gdy przy stanie 7:6 dla zawodnika gości, Such poprosił o 10-minutową przerwę. Jak się okazało, po jednej z akcji zawodnikowi Trasko ponownie zaczęło dokuczać dopiero co wyleczone kolano. Wyraźny grymas bólu na twarzy nie zwiastował niczego dobrego. Na całe szczęście po raz kolejny okazało się jak twardym i zawziętym sportowcem jest &quot;Suszi&quot;. Mimo bólu postanowił kontynuować grę! Co więcej, grając niemal &quot;na stojąco&quot; spisał się fantastyczne, pokonując rywala w trzech setach i pieczętując zwycięstwo ostrzeszowian w całym meczu. Za swą fantastyczną postawę otrzymał prawdziwą burzę braw od publiczności.
 
Czasu na odpoczynek nie ma zbyt wiele, bowiem już w piątek zawodników Trasko czeka następna ligowa potyczka. Tym razem na wyjeździe zmierzy się z GLKS Nadarzyn.  

MKS TS Trasko Ostrzeszów - ZKS Drzonków 3:0
 
Wyniki poszczególnych spotkań
 
Daniel Górak - Yi Lei 3:0 (11:9, 11:9, 11:4)
Marcin Kusiński - Paweł Fertikowski 3:2 (8:11, 6:11, 11:6, 11:8, 11:7)
Bartosz Such - Daniel Bąk 3:0 (11:9, 11:9, 11:3)</description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=1&amp;idn=462&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2009-01-08 18:35:53</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Górak na wagę zwycięstwa</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=1&amp;idn=259</link>
    <description>Tenisiści stołowi Trasko Ostrzeszów nadal bez porażki! W niedzielę po fantastycznym, trwającym ponad dwie i pół godziny spotkaniu pokonali przed własną publicznością akademików z Rzeszowa 3:2

Tym razem prawdziwym ojcem zwycięstwa zostal Daniel Górak, który zdobyl dla gospodarzy dwa punkty, w tym ten decydujący o końcowym sukcese. Gdy pierwszy raz pochodził do stołu było już 1:0 dla gości, bowiem wcześniej Marcin Kusiński uległ Tomaszowi Lewandowskiemu. Obaj zawodnicy uraczyli publiczność bardzo dobrym pięciosetowym widowiskiem, pełnym pięknych wymian oraz niespodziewanych zwrotów akcji. W tiebreaku do stanu 5:5 gra toczyła się &quot;punkt za punkt&quot;. W tym momencie dwie piłki z rzędu wygrał Lewandowski. Wzięty przez &quot;Kusego&quot; czas nie wybił rywala z rytmu i cała partia także zakończyła się dwupunktową przewagą zawodnika gości.
 
W drugim pojedynku dnia emocji było odrobine mniej. Wspomniany wczesniej Górak pewnie wygral pierwszego seta z Pawłem Chmielem. Znakomicie dysponowany tego dnia zawodnik Trasko także w drugim byl lepszy od rywala, choć musiał solidniej się napracować. Akcja obu pingpongistów przy stanie 8:8 z pewnością na długo pozostanie w pamięci ostrzeszowskich kibiców. Gdy kolejnymi potężnymi atakami popisywał się Chmiel, wydawało się, że tylko kwestią paru sekund jest zdobycie przez zawodnika z Rzeszowa dziewiątego punktu. Tymczasem z głębokiej defensywny zaledwie jednym, genialnym uderzeniem do kontrataku przystąpił Górak, kończąc akcję juz przy drugiej okazji. A później niesiony dopingiem żywiołowo reagującej publiczności, wygrał również całego seta. Za wypadek przy pracy można uznać kolejną odsłonę, w której zawodnik gospodarzy zdobył zaledwie... dwa punkty! Niemoc była jednak tylko chwilowa, bowiem już za moment Górak zrewanżował się Chmielowi zwyciężając 11:3 i doprowadzając w całym meczu do remisu.
 
W trzeciej potyczce spotkania swój debiut w ekstraklasie zaliczył Jerzy Przygoda. Występujący na co dzień w drugiej drużynie Trasko zawodnik nie był w stanie sprostać grze drugiego z braci Chmielów - Piotra i goście ponownie w tym dniu objeli prowadzenie. Tym samym do nastepnego pojedynku Kusiński stawał już z &quot;nożem na gardle&quot;. Musiał wygrać, aby przedłużyć nadzieję gospodarzy na zwycięstwo.
 
I wygrał, choć jego mecz z Pawłem Chmielem był prawdziwym horrorem, którego apogeum stanowił tiebreak. 22-letni zawodnik akademików z Rzeszowa prowadzil już w nim 3:0 i 7:2! W tym momencie widmo pierwszej porażki w lidze, zaczęło ostrzeszowianom coraz bardziej zaglądać w oczy. Ale Kusiński się nie poddał. Zaczął odrabiać straty i najpierw doprowadził do stanu 7:9, a później obronił aż trzy piłki meczowe i przy ogłuszającym dopingu wygrał także kolejne dwie! O losach całego meczu miał więc rozstrzygnąć piąty pojedynek.
 
Do decydującej batalii podeszli Górak i Lewandowski. I znów publiczność miała okazję obejrzeć bardzo emocjonujące i wyrównane widowisko. Pierwszy set dla zawodnika gości, dwa kolejne dla tenisisty stołowego Trasko, następny znów dla Lewandowskiego. Zresztą w czwartej odsłonie obaj pingpongiści wyraźnie postawili wszystko na jedną kartę, prezentując niezwykle ofensywną grę, dzięki czemu kibice zgromadzeni w hali &quot;Piast&quot; oglądali znakomite akcje z obu stron. W tiebreaku emocji było już trochę mniej, ale sympatycy gospodarzy specjalnie nie narzekali, bowiem toczył się on pod dyktando Góraka. W końcówce zawodnikowi Trasko wychodziło prawie każde zagranie i pewne zwycięstwo 11:4 przypieczętowalo kolejną ligową wygraną ostrzeszowskiej drużyny!
 
Niedzielny triumf dał zespołowi Trasko przynajmniej na dwa dni pozycję samodzielnego lidera ekstraklasy. Pozostałe mecze 7.kolejki (w tym także spotkanie drugiej niepokonanej drużyny - Bogorii Grodzisk Mazowiecki) odbędą się we wtorek.
 
Trasko Ostrzeszów - BAĆ-POL CASH&amp;CARRY AZS Rzeszów 3:2
 
Marcin Kusiński - Tomasz Lewandowski 2:3 (11:6,10:11,11:9, 5:11, 9:11)
Daniel Górak - Paweł Chmiel 3:1 (11:4, 11:9, 2:11, 11:3)
Jerzy Przygoda - Piotr Chmiel 0:3 (6:11, 7:11, 1:11)
Marcin Kusiński - Paweł Chmiel 3:2 (11:13, 11:4, 11:8, 11:13, 12:10)
Daniel Górak - Tomasz Lewandowski 3:2 (9:11, 11:7, 11:4, 8:11, 11:4)</description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?dyscyplina=6&amp;pod=1&amp;idn=259&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2008-11-30 00:39:50</dc:date>
</item>
<atom:link href="http://www.wielkopolskisport.pl/inne-dyscypliny,1,Tenis-stolowy,rss.html" rel="self" type="application/rss+xml" />
</channel>
</rss>