|
|
Paulina Klimas wróciła do gry po chorobie, ale punktów nie zdobyła (fot. Anna Bernard)
|
Dwa spotkania rozegrały podczas tego weekendu tenisistki stołowe Stelli Gniezno. Mecze w Krakowie i Sochaczewie zakończyły się porażkami wielkopolskiego beniaminka 0:3.
Patrząc na sytuację w tabeli, wielkopolanki szansy na pierwsze zwycięstwo w sezonie mogłyby upatrywać w starciu pod Wawelem. Bronowianka to bowiem zespół z drugiej części tabeli, podobnie jak Stella grający polskim składem. Mimo to, drużyna gości nie zdołała nawiązać wyrównanej walki - w całym spotkaniu gnieźnianki "ugrały" zaledwie dwa sety. - Rywalki spisywały się naprawdę dobrze, a do tego miały trochę szczęścia - mówi trener beniaminka Tadeusz Nowak.
W niedzielę Stella walczyła z kolei awansem w Sochaczewie. Ciekawie zapowiadała sie konfrontacja utytułowanej Natalii Partyki z Magdaleną Górowską. Przypomnijmy, że w listopadowym meczu obu zespołów w Gnieźnie doszło do niespodzianki i zawodniczka beniaminka pokonała reprezentantkę kraju! - Było widać, że bardzo jej zależy na rewanżu. Cały czas była skoncentrowana i po bardzo ładnym pojedynku wygrała 3:1 - relacjonuje Nowak. Dwa pozostałe spotkania też zakończyły się zwycięstwami pingpongistek gospodarzy, choć Natalia Bąk stoczyła bardzo zacięty bój z Haną Bartosovą.
Kolejny mecz Stella rozegra za tydzień. Do Gniezna przyjadą mistrzynie Polski - KTS Forbet Tarnobrzeg. W hali przy ul. Kardynała Łubieńskiego zobaczymy między innymi kadrowiczkę Li Qian oraz Kingę Stefańską.
Bronowianka Kraków - Stella Gniezno 3:0
Antonina Szymańska - Natalia Bąk 3:1 (11:6, 11:6, 12:14, 11:1)
Renata Gumula - Magdalena Górowska 3:1 (11:7, 7:11, 11:6, 11:6)
Marta Piłka - Paulina Klimas 3:0 (11:7, 11:2, 11:5)
SKTS Sochaczew - Stella Gniezno 3:0
Xia Zhao - Paulina Klimas 3:0 (11:5, 11:2, 11:4)
Natalia Partyka - Magdalena Górowska 3:1 (11:6, 11:5, 5:11, 11:2)
Hana Bartosova - Natalia Bąk 3:1 (7:11, 9:11, 11:7, 11:8, 11:3)
|