|
|
Marcin Kusiński swój pojedynek wygrał (fot.R.Mielczarek)
|
Przykrą niespodzianką zakończyło się dla drużyny Trasko Ostrzeszów pierwsze półfinałowe spotkanie mistrzostw Polski w tenisie stołowym. Wielkopolanie przegrali na wyjeździe z Gorzovią Romus 2:3.
Zespół z Ostrzeszowa był zdecydowanym faworytem tej rywalizacji. Ponad miesiąc temu, w ostatnim swoim meczu rundy zasadniczej, Trasko pokonało w Gorzowie rywala 3:0. Trzy pierwsze pojedynki środowego półfinału był pod względem obsady powtórką z tamtego spotkania. Tyle, że tym razem tylko Marcin Kusiński zdołał ponownie wygrać swoją potyczkę.
Porażki zanotowali Bartosz Such i Daniel Górak. Ten drugi zrehabilitował się w kolejnym pojedynku, doprowadzając w całym spotkaniu do remisu 2:2. Decydująca dla losów meczu była więc konfrontacja Sucha z Dariuszem Kiełbem. Niestety zawodnik Trasko po raz drugi w tym dniu odszedł od stołu pokonany.
Tym samym goście wygrali cały mecz i objęli prowadzenie w półfinale 1:0. Drugie starcie obu drużyn odbędzie się w sobotę w Ostrzeszowie (godz.16:00). W przypadku wygranej gospodarzy o losach awansu rozstrzygnie trzecie spotkanie, które zostanie rozegrane w niedzielę. W tej fazie rozgrywek zawodnicy walczą tylko do dwóch zwycięskich setów.
Gorzovia Romus - Trasko Ostrzeszów 3:2 (stan rywalizacji 1:0)
Tang Yu - Bartosz Such 2:1 (11:7, 7:11, 11:9)
Dariusz Kiełb - Daniel Górak 2:1 (12:10, 8:11, 11:5)
Radosław Żabski - Marcin Kusiński 0:2 (5:11, 8:11)
Tang Yu - Daniel Górak 0:2 (10:12, 12:14)
Dariusz Kiełb - Bartosz Such 2:1 (8:11, 11:6, 13:11)
|