Piłka ręczna - PGNiG Superliga: Nielba Wągrowiec - Chrobry Głogów 28:29 I liga mężczyzn: Grunwald Poznań - Techtrans Elbląg 23:25 II liga mężczyzn: Orlik Brzeg - MKS Poznań 21:39, AZS UZ Zielona Góra - MKS Kalisz 25:38, Tęcza Kościan - Zagłębie II Lubin 41:31 Koszykówka - PLKK: Artego Bydgoszcz - Inea AZS Poznań 60:64, Tęcza Leszno - CCC Polkowice 53:100 Puchar PZKosz kobiet: Language School Pabianice - TS Ostrovia 61:41 II liga mężczyzn: AZS UWM Olsztyn - AZS Politechnika Poznań 100:82, BM Węgiel Stal Ostrów Wlkp. - Doral Zetkama Nysa Kłodzko 69:50 Siatkówka - I liga kobiet: Piecobiogaz Murowana Goślina - AZS KSZO Ostrowiec Św. 3:0 Piłka nożna - mecze sparingowe: Polonia Środa Wlkp. - Calisia 1:1, Zawisza Bydgoszcz - Warta Poznań 2:1. Jarota Hotel Jarocin - GKS Dopiewo 2:0, Lech Poznań - FC Chiasso 0:1
Zainteresowała mnie ostatnio akcja "Wiary Lecha" pod hasłem "(Nie)zapomniane Powstanie". Mniej zorientowanym w temacie wyjaśniam, że stowarzyszenie kibiców Kolejorza postanowiło uczcić kolejną rocznicę Powstania Wielkopolskiego poprzez dystrybucję koszulek dedykowanych temu wydarzeniu i inne działania na terenie Poznania i Wielkopolski.
Poświęciłem tej akcji wpis na swoim blogu, w którym zapowiedziałem, że kupię tę koszulkę, bo podoba mi się pomysł upamiętnienia Powstania Wlkp. Zarazem jednak wyraziłem obawy odnośnie organizowania inicjatyw patriotycznych przez grupy kibicowskie. Moje obawy biorą się stąd, że niestety kilka podobnych inicjatyw mimo deklarowania szczytnych celów, mniej lub bardziej skompromitowało się.
Chodzi mi zwłaszcza o słynne pojednanie kibiców Wisły i Cracovii po śmierci Jana Pawła II, po którym to pojednaniu nie ma już żadnego śladu. Podobne odczucia może wywoływać postępowanie kibiców Legii Warszawa, którzy bardzo chętnie odwołują się w swoich "oprawach" do Powstania Warszawskiego, ale jednocześnie wywołują rozmaite skandale z taką regularnością, że w moim odczuciu kompromituje to ich i odbiera prawo do zabierania głosu w sprawach "ważnych".
W komentarzach do wpisu na blogu pojawiały się różne głosy. Niektórzy postulowali żeby nie mieszać spraw "wyższych" z kibicowaniem. Tego moim zdaniem nie da się jednak rozdzielić – we współczesnych czasach mecze piłkarskie są polem rywalizacji (często odwiecznej) państw, regionów, miast i dzielnic, więc siłą rzeczy piłka nożna czerpie z tożsamości lokalnej i historii. Trzeba jednak bardzo uważać, żeby szczytne hasła i symbole nie zostały sprofanowane w ferworze emocji na stadionie i poza nim.
Felieton jest częścią blogu: www.pilkapodlupa.wordpress.com Zachęcamy do komentowania jego wpisów.
|
||
| Michał Gniatkowski |
![]() |
GKS Tychy - Akademia FC Pniewy | ||
|
|||