Warta Poznań - LKS Nieciecza
Patronat klubom
Piłka nożna dla kibiców!
W sobotę odbędzie się pierwszy w nowym sezonie mecz derbowy wielkopolskich drużyn w II...... więcej »
Koziołek zaprasza!
5 września o godzinie 17.00 na boisku przy ul.Gdańskiej w Poznaniu odbędzie się spotkanie...... więcej »
Wyszli ze strefy spadkowej 16.01.2010
Zawodnicy Grunwaldu swoją agresywną i skuteczną postawą w obronie zaskoczyli nawet samego trenera Walczaka. (fot. Andrzej Grupa)

Walczący o utrzymanie w gronie pierwszoligowców piłkarze ręczni Grunwaldu Allegro Poznań zdobyli kolejny punkt. W meczu, w którym kibice przeżyli prawdziwą huśtawkę nastrojów, wojskowi zremisowali z AZS UZ Zielona Góra 25:25.

 

Rozpoczęło się od euforii, gdy po 13 minutach gospodarze prowadzili 6:1! Znakomicie między innymi spisywał się Krzysztof Martyński, który zdobył pierwsze trzy bramki spotkania. Rywale piłkę w siatce umieścili dopiero w 9. minucie, a uczynił to Andrzej Wasilek. Wyłaczenie z gry lidera zielonogórzan było podstawą obrony poznaniaków. I przez długi czas się to udawało. Zawodnik gości w tym okresie meczu był bezradny. AZS próbował zmieniać systemy gry, ale specjalnych efektów to nie przynosiło.

 

Później na trybunach zaczęło dominować poirytowanie. Było ono efektem ponad dziesięciominutowego przestoju Grunwaldu, podczas którego drużyna ze stolicy Wielkopolski zdobyła zaledwie dwie bramki, a przeciwnik... dziewięć! Wspomniany Wasilek w końcu znalazł sposób na defensywę wojskowych i w tej fazie spotkania trafił do siatki czterokrotnie. Dysponującymi lepszymi warunkami fizycznymi akademicy z Zielonej Góry objęli prowadzenie 10:7. - Zamiast przy ustawionym meczu grać konsekwentnie, złapaliśmy chyba cztery czy pięć kar. To był główny powód takiego obrotu sytuacji - oceniał później Martyński, który na szczeście razem z Tomaszem Draszkiewiczem zmniejszyli jeszcze przed przerwą przewagę rywali do jednej bramki.

 

W drugiej odsłonie już taki wielkich różnic nie było, choć prowadzenie zmieniało się czterokrotnie. Gospodarze ostatni raz mogli się z niego cieszyć w 48. minucie, po rzucie Rafała Niedzielskiego. Później do głosu doszli zielonogórzanie, którzy mimo paru skutecznych interwencji Filipa Tarko, na niespełna trzy minuty przed końcem wygrywali już 25:22. I wtedy zaczął się prawdziwy horror. Grunwald rzucił się bowiem do szturmu, odrabiając straty! Bohaterem poznańskiej drużyny został Mateusz Matlach, który wzbudził podziw zwłaszcza trafieniem doprowadzającym do remisu na kilkanaście sekund przed ostatnią syreną. - Nie wiem, jak o to rzucił! W takim momencie! - nie mógł się nadziwić Martyński.

 

Ale to jeszcze nie był koniec emocji. Goście mieli bowiem odrobinę czasu na swoją akcję. Grunwald bronił się w osłabieniu, bo trzecią dwuminutową karę otrzymał Bartosz Adamczak. Ostatni atak rywali został zatrzymany, ale sędziowie podyktowali jeszcze rzut wolny, wykonywany już po upływie regulaminowego czasu! Na szczęście dla poznaniaków do zmiany wyniku już nie doszło.

 

- Wychodzimy ze strefy spadkowej! - cieszył się po spotkaniu Martyński, który podkreślał wsparcie publiczności. - W pierwszej rundzie więcej przychodziło popatrzeć, niż dopingować. Teraz było inaczej i to się odczuwało. Mam nadzieję, że dalej będa nas wspierać. Teraz trzeba tylko grać i wygrywać - dodał zawodnik Grunwaldu.

 

Grunwald Allegro Poznań - AZS UZ Zielona Góra 25:25 (10:11)

 

Grunwald Allegro: Tarko, Peda - Martyński 9, Draszkiewicz 4, Kaczmarek 4, Krystkowiak 3, Matlach 3, Niedzielski 2, Komisarek, Adamczak, Giernas, Szczukocki.

 

AZS UZ: Olichwer, Pitoń - Kociszewski 6, Wasilek 6, Buś 3, Rosiek 3, Pułka 2, Wittke 2, Skołozdrzy 1, Siekaniec 1, Bielec 1, Zarenkiewicz, Gałach, Klimas.

 

Kary: oba zespoły po 14 minut.

Czerwona kartka: Bartosz Adamczak (Grunwald; w 60. minucie po trzeciej karze)

 

Rzuty karne:

Grunwald: 2/5 (Martyński 0/1, Draszkiewicz 1/2, Kaczmarek 0/1, Niedzielski 1/1)

AZS UZ: 0/1 (Rosiek 0/1).



(b), Arkadiusz Helsner





futsal-info
W zaległym spotkaniu I ligi, żużlowcy PSŻ Lechma Poznań pokonali na wyjeździe Speedway Miszkolc 51:38. Mimo zwycięstwa nie mają już szans na awans do czołowej czwórki rozgrywek.... więcej
Spotkaniem z LKS Nieciecza zainaugurują w sobotę nowy sezon piłkarze Warty Poznań. Zieloni swoje mecze rozgrywać będą na stadionie przy ul.Bułgarskiej.   Dla trenera Marka... więcej
Frane Despotović oficjalnie został zawodnikiem mistrza Polski w futsalu Akademii FC Pniewy. Kapitan reprezentacji Chorwacji podpisał dziś kontrakt. To największe wzmocnienie... więcej
Występ Anny Jagaciak w eliminacjach trójskoku był jedynym wielkopolskim akcentem trzeciego dnia lekkoatletycznych Mistrzostw Europy w Barcelonie. Zawodniczka Juvenii Puszczykowo... więcej
Bez siedmiu zawodników z poprzedniego sezonu, ale za to z czterema nowymi wznowili zajęcia szczypiorniści Grunwaldu-Allegro Poznań. To jednak zapewnie nie koniec zmian w poznańskim... więcej
Polonia Nowy Tomyśl   -    Jarota Jarocin
17.00 - mecz 1. kolejki II ligi relacja wkrótce
Warta Poznań   -    Termalica Nieciecza
18.00 - mecz 1. kolejki I ligi relacja wkrótce
Chcesz być informowany o wydarzeniach związanych
z portalem WielkopolskiSport.PL?

Podaj swój adres e-mail:
WITOLD ROJEK
WITOLD ROJEK
Trzymam kciuki za Kalisz i Ostrów
Trener Witold Rojek pół roku temu stracił pracę w drugoligowym PWSZ Szczypiorno Kalisz. Od tego czasu nie prowadził żadnej drużyny... więcej »
KRAINA WSPOMNIEŃ RIGHT BOX
Pytanie:
Ilu widzów przyjdzie na Bułgarską, na pierwszy ligowy mecz Warty Poznań?
0-500
501-1000
1001-1500
1501-2000
2001-2500
powyżej 2500
AGNIESZKA JERZYK
AGNIESZKA JERZYK

Triathloniska leszczyńskiego klubu 64-sto jest jedną z najlepszych kobiet uprawiających tę dyscyplinę w naszym kraju. Robi systematyczne postępy od kilku lat, a jej celem są Igrzyska Olimpijskie 2012 w Londynie. więcej »
"Rywale pokazali dziś, że na razie jesteśmy od biegania, a nie od grania. "
Tomasz Magdziarz
Piłkarz Warty Poznań po przegranym 0:4 sparingu z Polonią Warszawa
Wszelkie prawa zastrzeżone. | Created by AP